ENERGETYKA, RYNEK ENERGII - CIRE.pl - energetyka zaczyna dzień od CIRE
Właścicielem portalu jest ARE S.A.
ARE S.A.

SZUKAJ:



PANEL LOGOWANIA

X
Portal CIRE.PL wykorzystuje mechanizm plików cookies. Jeśli nie chcesz, aby nasz serwer zapisywał na Twoim urządzeniu pliki cookies, zablokuj ich stosowanie w swojej przeglądarce. Szczegóły.


SPONSORZY
ASSECO
PGNiG
ENEA

TAURON
Polska Spółka Gazownictwa
EuRoPol GAZ
GAZOPROJEKT
CMS

PGE
CEZ Polska
ELECTRUM





ROZMOWY

Prof. Jędrysek: Polska musi mieć narządzie do czerpania zysków z zasobów geologicznych (cz. 3)
10.02.2017r. 05:01

Jeśli chodzi o dochody gmin z tytułu opłat eksploatacyjnych (dochody gmin zostaną zmniejszone o kwotę 71 mln zł rocznie, co dotyczyć będzie jedynie 9 gmin), to obecny wariant zakłada ich ograniczenie do poziomu 500 zł per capita. W praktyce chodzi o to, żeby znaczone pieniądze zebrane z ograniczenia przychodów z gmin przeznaczano wyłącznie na poszukiwania geologiczne prowadzone i zlecane przez PSG dla uruchomienia przedsiębiorstw wydobywczych w innych rokujących geologicznie gminach - mówi w rozmowie z CIRE prof. Mariusz-Orion Jędysek, Główny Geolog Kraju, Pełnomocnik Rządu do spraw Polityki Surowcowej Państwa.
CIRE: Jest jeszcze problem obniżenia przychodów z gmin.

Jeśli chodzi o dochody gmin z tytułu opłat eksploatacyjnych (dochody gmin zostaną zmniejszone o kwotę 71 mln zł rocznie, co dotyczyć będzie jedynie 9 gmin), to obecny wariant zakłada ich ograniczenie do poziomu 500 zł per capita. W praktyce chodzi o to, żeby znaczone pieniądze zebrane z ograniczenia przychodów z gmin przeznaczano wyłącznie na poszukiwania geologiczne prowadzone i zlecane przez PSG dla uruchomienia przedsiębiorstw wydobywczych w innych rokujących geologicznie gminach. Co ciekawe, informacje te są wyraźnie podane w korespondencji do dziennikarzy, a ci mimo wszystko piszą, że ministerstwo niczego nie wie albo, że wszystko zostanie zabierane gminom. Jak dla mnie ma to znamiona zamierzonego wprowadzanie w błąd opinii publicznej. Pytanie dlaczego i czy nie jest to ośmieszanie samego siebie i zaprzeczenie jakikolwiek rzetelności dziennikarskiej? Pisałem do niektórych gazet czy czasopism sprostowania, ale bez rezultatów - podam trochę twardych faktów i danych poniżej.

Jakim budżetem będzie dysponowała ta instytucja?

Będą to głównie wpływy z opłat eksploatacyjnych, które teraz za pośrednictwem NFOSiGW są przeznaczane na działania geologiczne - tu się nic nie zmienia, poza tym, że w NFOSiGW pozostaje nadal 5 proc. (z 40 proc.) opłaty eksploatacyjnej, niezależnie od PSG Nie zmieni się również co do zasady utrzymanie wpływów dla gmin na poziomie 60 proc. z tytułu opłaty eksploatacyjnej, z wyjątkiem 9 gmin, których dotyczyć będzie ograniczenie tego co jest powyżej 500 zł/rok na mieszkańca gminy. To ostatnie to właśnie te pieniądze na wsparcie innych gmin z potencjałem geologicznym. Warto nadmienić że ponad 40 proc. tej kwoty będzie pochodzić z jednej gminy (Kleszczów), która per capita uzyskiwała dotychczas przychody na poziomie ponad 5,8 tys. zł/osobę rocznie, (5818,36 zł) - tylko z opłaty eksploatacyjnej. Jeśli wzorcem bogactwa gminy miałoby by być Warszawa, to dla zobrazowania rzędu wielkości, całkowity budżet miasta stołecznego Warszawy podzielony na liczbę jej zameldowanych mieszkańców daje kwotę niewiele większą. A przecież tu chodzi tylko o opłaty eksploatacyjne, których Warszawa nie ma, a główne przychody gmin to najczęściej podatki od nieruchomości oraz udziały we wpływach z podatków dochodowych. Po wprowadzeniu wspomnianych zmian gmina Kleszczów, licząca 4,7 tys. mieszkańców nadal pozostanie jedną z kilku najbogatszych społeczności lokalnych w Polsce, gdyż obecne dochody budżetowe tej gminy wynoszą ponad 48 000 złotych na mieszkańca rocznie. Oznacza to, że po wprowadzonych zmianach związanych z PSG dochód w gminie Kleszczów na mieszkańca będzie nadal ponad 6 krotnie wyższy niż analogiczny wskaźnik dla Warszawy. Wiedzą o tym dziennikarze niektórych mediów, informacje są podane na stronie Ministerstwa Środowiska i Ministerstwa Finansów, no i są też dane w urzędach gmin. Inaczej mówiąc - dochody budżetowe Kleszczowa w 2015 r. wynosiły ok. 270 mln zł w tym 32,55 mln zł (12,06 proc. budżetu gminy), były to opłaty eksploatacyjne. Stąd twierdzenie, iż głównym źródłem bogactwa gminy Kleszczów są dochody z tytułu opłaty eksploatacyjnej jest bezzasadne. Mimo tych faktów, niektórzy uparcie piszą czy mówią, że bogactwo Kleszczowa jest dzięki pieniądzom, jakie dostaje gmina z opłat eksploatacyjnych z odkrywki. Opłaty eksploatacyjne wynikają z uciążliwości działalności geologiczno-górniczej, a te są ograniczone - nadmiarowe fundusze powinny być skierowane do tych gmin gdzie istnieje spory potencjał geologiczny na udokumentowanie złóż czy przygotowanie przetargów itd. przez PSG. Właśnie za te pieniądze uruchomią gospodarkę w dziś zwykle biednych gminach - pojawiłby się znaczący wzrost wpływów z nowych źródeł (opłaty od nieruchomości, obiektów geologiczno-górniczych, opłaty eksploatacyjne) i praca w tych gminach, itd.

Są jeszcze inne sposoby mierzenia bogactwa gmin - czy i tu wychodzi, że Kleszczów jest tak wysoko?

Przede wszystkim - nie mam nic do Kleszczowa - mi chodzi o budowanie gospodarki w oparciu o własny narodowy potencjał geologiczny. Faktycznie jednak - innym sposobem pomiaru zamożności samorządów jest wskaźnik dochodów podatkowych dla poszczególnych gmin nazywany wskaźnikiem G, który jest publikowany przez Ministerstwo Finansów. W celu poszerzenia wiedzy i poznania dokładnej metodologii wyliczania wspomnianego wskaźnika odsyłam na stronę MF. Co więcej, nawet gdyby ustawodawca zaprojektował rozwiązanie pozbawiające gminę Kleszczów wszystkich dochodów z tytułu opłaty eksploatacyjnej (tj. 12,06 proc. budżetu), to nadal pozostałaby ona najbogatszym samorządem w RP, a zamożność ta jest stricte powiązana z prowadzoną tam działalnością wydobywczą, w szczególności z dochodami z tytułu podatku od nieruchomości czy części podatku dochodowego (zarówno od osób prawych, jak i fizycznych), przypadającej samorządowi lokalnemu. Przestawiam to też w załączonej tabelce. Można zauważyć z porównań wartości tego wskaźnika - wartość gminy Kleszczów jest ponad jedenastokrotnie wyższa niż ten sam wskaźnika dla Warszawy (uznawanej powszechnie za jeden z najbogatszych samorządów Polski). A są tymczasem obszary, regiony lub społeczności skrajnie ubogie, z makabrycznym bezrobociem, które mogą być szybko bogatsze, właśnie dzięki inwestycjom geologicznym prowadzonym w oparciu o przejęcie na ten cel nadmiarowej opłaty eksploatacyjnej. Przecież żadna bogata gmina górnicza w Polsce sama nie prowadziła poszukiwań geologicznych, nie odkryła złoża i zasadniczo nie jest właścicielem kopaliny. Państwo kiedyś zainwestowało ogromne pieniądze aby udokumentować złoża, zostały wybudowane kopalnie najczęściej za państwowe pieniądze - między innymi opodatkowując te pozostałe biedne "niegeologiczne" gminy. Czyż nie należy się teraz jakieś działanie zwrotne, które w oparciu o tak niewielkie inwestycje mogłyby spowodować ogromne zyski dla gmin, państwa i społeczeństwa? Przecież w niektórych miejscach jest naprawdę ciężko - zatem ci, którzy krytykują niech pomyślą w tych bogatych gminach czy potrzebne są te wszystkie przystanki autobusowe za blisko pół mln zł każdy, dopłaty do wyjazdy zagraniczne dla każdego mieszkańca, wymiany bruku na drogach zupełnie nieuzasadnione. Myślę, że jest tu pole do popisu dla dziennikarzy, którzy mogliby dokładnie sprawdzić zasadność wydatków lub rozrzutność niektórych gmin, nie tylko górniczych lecz w ogóle tych najbogatszych.

  GMINA Wskaźnik G
na 2016 r.
1 KLESZCZÓW* 35 179,45
2 RZĄŚNIA* 7 209,59
3 POLKOWICE* 6 691,49
4 MIELNIK 5 949,97
5 JERZMANOWA* 5 500,33
6 REWAL 5 000,38
7 KOBIERZYCE 4 903,46
8 SUCHY LAS 4 901,76
9 NADARZYN 4 886,08
10 PRZYKONA* 4 492,66
11 KONSTANCIN-JEZIORNA 4 464,37
(…)
31 GRĘBOCICE* 3 208,91
(…)
34 LUBIN* 3 169,13
(…)
36 RADWANICE* 3 090,60
(…)
41 m. st. Warszawa 2 989,77
(…)
444 WILCZYN* 1 519,80


Gminy te stać na to aby wynająć PR-owców, opłacać różne zabiegi, które storpedowałyby jakiekolwiek obniżenie im przychodów, nadętych nieuzasadnionych wydatków, argumentując, że przy nowych przepisach gminy nie zgodzą się na budowę kopalni.
Argumenty, że gminy nie będę się zgadzały teraz na eksploatację nie są przekonywujące, ponieważ jak wspomniałem, przychody gmin są w większości z podatków od nieruchomości, a tylko w niewielkim stopniu kilku do kilkunastu procent z opłaty eksploatacyjnej (patrz Kleszczów). Zresztą nie zabieramy całej opłaty tylko jej część, tę jak z tą nazwałem nadnormatywnie dużą - około 99,32 proc. gmin górniczych nie straci nawet złotówki. Nie jest więc prawdą, że gminy, które decydują się wydać zgodę na eksploatację zostaną z pustym budżetem i wielką dziurą w ziemi. Po pierwsze, projekt nie przewiduje zabrania gminom opłaty eksploatacyjnej, lecz ograniczenie jej wielkości jedynie dla 0,68 proc. z niemal 1400 gmin w Polsce, które ją dotychczas otrzymywały. Dodatkowo, podkreślenia wymaga fakt, iż owe ograniczenie przychodów dotyczyć będzie jedynie 9 z 2478 tj. 0,36 proc wszystkich gmin w Polsce.

Inna gmina podobna do Kleszczowa, np. gmina Złoczew gdzie będzie rozbudowywana kopalnia węgla brunatnego nie straci?

Też nie będzie miało to istotnego znaczenia. Ponadto, ludnościowo gmina Złoczew jest ponad 1,5 razy większa od wspomnianego Kleszczowa (7257 mieszkańców wedle stanu na 2014 r.), stąd nawet jeśli przychody z opłat eksploatacyjnych dojdą do progu 500 zł per capita, to gmina będzie osiągać z tego tytułu ponad 1,5 krotnie większe dochody niż Kleszczów. Dziś gminy, które są w bezpośrednim sąsiedztwie gmin górniczych mogą nie mieć żadnego przychodu z opłat eksploatacyjnych, ale co ważne mieszkańcy sąsiedniej gminy często mają pracę w gminach górniczych, a kontrast czasem może rosnąć. Nie rozumiem zatem części Marszałków województw, którzy powinni być zainteresowani równomiernym rozkładem inwestycji i rozwojem inwestycji na obszarach zarządzanych przez nich. Właśnie redystrybucja na inwestycje geologiczne na to pozwoli - liczę na przemyślenie, zrozumienie i wsparcie - budujemy system na wiele lat i warto się w to włączyć konstruktywnie.

Nie będą więc środki przejadane przez administrację bo służba to nie administracja?

Koszty PSG to wykonywanie zadań, na które są łożone pieniądze w inny sposób. Są one na subkoncie geologicznym w NFOSiGW tylko na cele geologii. Wydawane są dziś nieefektywnie. PSG nie oznacza przyrostu zatrudnienia urzędniczego - bo PSG to nie urzędnicy - to będą w większości dzisiejsi pracownicy PIGu utrzymywani z dotacji ze wspomnianego subfunduszu geologicznego. Przy tym systemie o eufemicznie sprawę ujmując, o niegospodarność jest bardzo łatwo. Bardzo dziękuję wszystkim, którzy składali krytyczne uwagi do projektu PSG. Liczę na to, że te same media, które dziś krytykują i ci sami dziennikarze wnikliwie przeczytają zmieniony projekt oraz uzasadnienie i ich uwagi nie będą tak odbiegały od faktów jak obecnie.



prof. dr hab. Mariusz Orion Jędrysek, Sekretarz Stanu - Główny Geolog Kraju, Pełnomocnik Rządu do spraw Polityki Surowcowej Państwa

Jest absolwentem Wydziału Nauk Przyrodniczych Uniwersytetu Wrocławskiego, profesorem zwyczajnym dr hab. nauk o Ziemi w dziedzinie geologii, biogeochemii i geologii izotopowej. Kierownikiem Zakł. Geologii Stosowanej, Geochemii i Gospodarki Środowiskiem.

W latach 2005-2007 był Głównym Geologiem Kraju. Od 2011 roku jest Posłem na Sejm - Prawo i Sprawiedliwość (od 2013 członek PiS). W latach 2011-15 był zastępcą przewodniczącego Komisji Ochrony Środowiska, Zasobów Naturalnych i Leśnictwa. Założyciel i przewodniczący parlamentarnego Zespołu Surowców i Energii, członek parlamentarnych zespołów m.in. ds. obniżenia cen paliw w Polsce i gazu łupkowego.

Od 1986 roku członek NSZZ "Solidarność". W latach 2006-2007 i obecnie (kadencja 2016-2017) prezydent Rady Międzynarodowej Organizacji Dna Morskiego Organizacji Narodów Zjednoczonych, a w latach 2007-2008 - wiceprezydent Zgromadzenia Ogólnego tej organizacji.

W różnych latach członek Komitetu Nauk Mineralogicznych Polskiej Akademii Nauk oraz od kilku lat członek Komitetu Zrównoważonej Gospodarki Surowcami Mineralnymi i Energią PAN.

Dodaj nowy Komentarze ( 0 )

DODAJ KOMENTARZ
Redakcja portalu CIRE informuje, że publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu CIRE. Redakcja portalu CIRE nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Przesłanie komentarza oznacza akceptację Regulaminu umieszczania komentarzy do informacji i materiałów publikowanych w portalu CIRE.PL
Ewentualne opóźnienie w pojawianiu się wpisanych komentarzy wynika z technicznych uwarunkowań funkcjonowania portalu. szczegóły...

Podpis:


Poinformuj mnie o nowych komentarzach w tym temacie


PARTNERZY
PGNiG TERMIKA
systemy informatyczne
Clyde Bergemann Polska
PAK SERWIS Sp. z o.o.
Ebicom
Koncern Energetyczny ENERGA S.A.
ALMiG
Elektrix
GAZ STORAGE POLAND
GAZ-SYSTEM S.A.
Izba Energetyki Przemysłowej i Odbiorców Energii
DISE
BiznesAlert
Obserwatorium Rynku Paliw Alternatywnych ORPA.PL
Elektromontaż Wschód
Innsoft



cire
©2002-2017
mobilne cire
IT BCE