ENERGETYKA, RYNEK ENERGII - CIRE.pl - energetyka zaczyna dzień od CIRE
Właścicielem portalu jest ARE S.A.
ARE S.A.

SZUKAJ:



PANEL LOGOWANIA

X
Portal CIRE.PL wykorzystuje mechanizm plików cookies. Jeśli nie chcesz, aby nasz serwer zapisywał na Twoim urządzeniu pliki cookies, zablokuj ich stosowanie w swojej przeglądarce. Szczegóły.


SPONSORZY
ASSECO
PGNiG
ENEA

TAURON
Polska Spółka Gazownictwa
EuRoPol GAZ
GAZOPROJEKT
CMS

PGE
CEZ Polska
ELECTRUM





SERWIS INFORMACYJNY CIRE 24

Realizacja postanowień porozumienia paryskiego jest dla USA całkowicie dobrowolna
12.01.2018r. 17:46

W czerwcu 2017 roku prezydent USA rozpoczął proces wycofywania swojego kraju z globalnego porozumienia klimatycznego zawartego w Paryżu. W styczniu 2018 roku Donald Trump zmienił zdanie i poinformował o tym podczas wspólnej konferencji prasowej z premier Norwegii Erną Solberg. "Moglibyśmy wrócić do tego... Bardzo przejmuję się środowiskiem" - powiedział prezydent. Do czasu wyborów prezydenckich w USA w 2020 roku Trump jednak nie podpisze wynegocjowanej przez ONZ umowy - czytamy w BiznesAlert.pl
Porozumienie paryskie zostało podpisane przez administrację byłego prezydenta Baracka Obamy w grudniu 2015 roku. Stany Zjednoczone wraz z pozostałymi 200 krajami zadeklarowały chęć ograniczenia globalnej emisji CO2 i doprowadzenie do spadku średniej temperatury na świecie o 2°C.

Prezydent Trump 1 czerwca 2016 r. oświadczył, że ta umowa wywołuje "niekorzystną sytuację ekonomiczną" wśród amerykańskich pracowników, zwłaszcza tych pracujących w przemyśle węglowym. Zdaniem Trumpa porozumienie paryskie "podpisane przez nas było bardzo niesprawiedliwe wobec Stanów Zjednoczonych". Dodatkowo nazwał zmiany klimatyczne "mistyfikacją" stworzoną przez Chińczyków.

Prezydent USA powiedział wówczas, że porozumienie "nakłada na nas kary... i zabrało nam wiele naszych zasobów majątkowych". Zauważył również, że USA jest "bogaty w gaz, węgiel, ropę naftową i inne rzeczy ... stąd olbrzymia kara za ich używanie. Według niektórych szacunków musielibyśmy zamknąć firmy, aby dotrzymać celów umowy do 2025 roku." Przede wszystkim chodzi Trumpowi o to, że paryska umowa "naprawdę odebrałaby przewagę konkurencyjną" firmom amerykańskim. Dodał również, że choć czuje się "bardzo mocno związany ze środowiskiem", a Agencja Ochrony Środowiska wraz z administratorem Scottem Pruittem "chcą czystej wody, czystego powietrza", amerykańskie firmy muszą być w stanie "konkurować" z przedsiębiorstwami z innych krajów.

"Szczerze mówiąc, jest to porozumienie, z którym nie miałem problemu, ale miałem problem z umową, która została podpisana, ponieważ jak zwykle [administracja Obamy] źle ją wynegocjowała" - powiedział.
Neil Bhatiya, analityk z think-tanku Center for a New American Security, powiedział w rozmowie z The Independent, że: "Administracja Trumpa (przyp.red.) nie była w stanie skrytykować paryskiej umowy, która odzwierciedla to, co umowa faktycznie zawiera." Jego zdaniem USA "mają dużą elastyczność" w kwestii redukcji emisji CO2, tak aby bez problemu osiągnąć cele zgodne z porozumieniem paryskim. Administracja Obamy zadbała o to, aby paryska umowa była tylko porozumieniem, a nie traktatem, który wymagałby zatwierdzenia Kongresu i przez to stałaby się prawnie wiążąca. Inaczej mówiąc realizacja postanowień porozumienia paryskiego jest całkowicie dobrowolna, a cele emisji CO2 oraz wkład finansowy do różnych funduszy stworzonych przez ONZ, w tym do Zielonego Funduszu Klimatycznego oraz pozostałe zobowiązania dwustronne można elastycznie dostosowywać do prerogatyw poszczególnych krajów.

Sue Biniaz, była zastępczyni radcy prawnego Departamentu Stanu USA ds. klimatu, wyraziła podobne zdanie: "Nie ma żadnego prawnego powodu, dla którego porozumienia paryskiego (przyp.red.) nie można by zmienić, ale nie sądzę, że trzeba to zmienić lub "renegocjować" w celu rozwiązania problemów zgłoszonych przez prezydenta."

Donald Trump i Scott Pruitt oświadczyli w czerwcu 2016 roku, że Stany Zjednoczone są otwarte na renegocjowanie umowy, którą przygotowywano przez 21 lat. W odpowiedzi na nie Niemcy, Francja i Włochy ujednoliciły swoje stanowisko w tej spawie i wspólnie ogłosiły, że umowa "nie może być renegocjowana, ponieważ jest to istotny instrument dla naszej planety, społeczeństw i gospodarek."

Desygnowany jeszcze za czasów Baraka Obamy specjalny wysłannik ds. zmian klimatu w Departamencie Stanu USA Todd Stern, w czerwcu 2017 roku powiedział The Independent, że "niezwykle trudno wyobrazić sobie kraj, który chciałby renegocjować porozumienie (przyp.red.), ponieważ wszyscy uważają, że USA zawarły już umowę. Odrębną kwestią jest zrozumienie, co prezydent miał na myśli mówiąc o "renegocjacjach" - czytamy w BiznesAlert.pl.
BiznesAlert

Dodaj nowy Komentarze ( 0 )

WIĘCEJ NA TEN TEMAT W SERWISACH TEMATYCZNYCH

DODAJ KOMENTARZ
Redakcja portalu CIRE informuje, że publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu CIRE. Redakcja portalu CIRE nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Przesłanie komentarza oznacza akceptację Regulaminu umieszczania komentarzy do informacji i materiałów publikowanych w portalu CIRE.PL
Ewentualne opóźnienie w pojawianiu się wpisanych komentarzy wynika z technicznych uwarunkowań funkcjonowania portalu. szczegóły...

Podpis:


Poinformuj mnie o nowych komentarzach w tym temacie


PARTNERZY
PGNiG TERMIKA
systemy informatyczne
Clyde Bergemann Polska
PAK SERWIS Sp. z o.o.
Ebicom
Koncern Energetyczny ENERGA S.A.
ALMiG
Elektrix
GAZ STORAGE POLAND
GAZ-SYSTEM S.A.
Izba Energetyki Przemysłowej i Odbiorców Energii
DISE
BiznesAlert
Obserwatorium Rynku Paliw Alternatywnych ORPA.PL
Energy Market Observer
Elektromontaż Wschód
Innsoft



cire
©2002-2018
mobilne cire
IT BCE