Na temat zwrotu w polityce Unii Europejskiej wobec energetyki jądrowej oraz szansach na budowę elektrownii atomowej w naszym kraju, pisze dzisiejsza Rzeczpospolita.
UWAGA - BRAK DOSTĘPU DO INFORMACJI jesteś niezalogowany (a) lub / i nie wykupiłeś (aś) abonamentu
Pełna treść informacji będzie dostępna tylko dla użytkowników, którzy wykupili odpowiedni abonament.
Autor: autekolog21.07.2006r. 13:58
Zapowiada się zatem nadprodukcja energii elektrycznej i rewolucja w zakresie gospodarki paliwowej. Skorzystajmy zatem z szansy rozwoju
przemysłu metanowego w Polsce leżącej na węglu i coraz bogatszej dzięki rozwojowi rolnictwa o zasoby biomasy. Brakujące ilości
energii elektrycznej możemy już korzystnie kupić od sąsiadów Problem w tym że PSE uwikłało się w produkcję miast należycie skonsentrować się na
optymalizacji krajowej dystrybucji oraz włączeniu się doranseuropejskiego systemu elektroenerge-tycznego bęzpieczeństwa energetycznego szuka
w unijnych malinach ze szkodą dla bezrobotnych.
Metanizacja substancji organicznych otwiera nowy rozdział polskiej obecności w Europie
ODPOWIEDZ
Autor: cerber21.07.2006r. 14:13
Koleś o czym ty gadasz jaka metanizacja, tu się mówi o budowie źródła na 1000-1500 MW a nie o jakiś popiedułkach na rynek lokalny.
ODPOWIEDZ
Autor: z autu21.07.2006r. 15:12
Czyżbyś nie zauważył że unijna filozofia psa ogrodnika ma w istocie na celu spekulacyjne ograniczenie dostępu do dóbr naturalnych , będących w zasięgu możliwości lokalnych.
ODPOWIEDZ
Redakcja portalu CIRE informuje, że publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu CIRE. Redakcja portalu CIRE nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.