Autor: oni 24.07.2006r. 11:11
gdzie sie podziala nadwyzka z tamtych lat....
ODPOWIEDZ
Autor: wiem 24.07.2006r. 11:34
Przy takich planistach, ekonomistach jak Ci z branży energetycznej to i piasku na Saharze zabraknie.
ODPOWIEDZ
Autor: Ja 25.07.2006r. 09:37
Wiesz że nic nie wiesz.
Od planowania piasku nie zabraknie.
ODPOWIEDZ
Autor: obserwator 24.07.2006r. 11:35
nie daje sie uruchomić - rezerwa stała niewirująca....od lat
ODPOWIEDZ
Autor: elektrykos 24.07.2006r. 11:53
Zagarnęła je niewidzialna ręka rynku konkurencyjnego ...
ODPOWIEDZ
Autor: Klient 24.07.2006r. 11:35
W elektrotechnice znany jest rachunek na liczbach urojonych (j=-1). Wychodzi na to, że rezerwy przesyłowe oraz produkcji energii w Polsce to wartości urojone wirtualnie.
ODPOWIEDZ
Autor: bio 24.07.2006r. 14:17
Poczytaj dokładniej elektrotechnikę zanim wypowiesz się o jednostce urojonej, a "urojenie wirtualne" cóż to za twór pojęciowy??!
ODPOWIEDZ
Autor: Vat 24.07.2006r. 15:52
Nie trzeba studiować elektrotechniki, aby zauwazyc, że OSP gwarantuje nam bezpieczeństwo urojone. A liczby urojone i rachunek operatorowy wprowadzili matematycy a nie elektrotechnicy
ODPOWIEDZ
Autor: norbi 26.07.2006r. 11:37
chyba cie przepchneli przez jakis egzamin. j to pierwiastek kwadratowy z '-1'.
ODPOWIEDZ
Autor: disp 24.07.2006r. 11:43
:) jak anadwyżka system za 10 lat sie rozleci bo ie powstaja nowe moce a stare maja po 30 lat i wiecej :) za niedługo nprawde trzeba bedzie w tym kraju zgasic swiaytło i wyjechać albo zaorać:) ewentulanie jak nie bedzie swiatła to bedzie przyrost naturalny hm moze to i lepiej:)
ODPOWIEDZ
Autor: Ja 25.07.2006r. 09:38
Brawo. Wreszcie rzeczowa wypowiedź.
Nie stać cię na więcej?
ODPOWIEDZ
Autor: oberwator 24.07.2006r. 12:10
No nareszcie mówi się o pokryciu rzeczywistych kosztów, a nie jak w Instrukcji gdzie za pracę wymuszoną operator chce płacić 117zł/MWh. Tak się kończy, gdy rynek bilnasujący chce się wykorzystać do sciągania z jego uczestników pieniędzy.
ODPOWIEDZ
Autor: wytwórca 24.07.2006r. 12:11
Panie Profesorze Popczyk, panie prezesie Juchniewicz, gdzie jest te 40% nadwyżki zdolności wytówczych, o ktorych panowie mówli od lat.
ODPOWIEDZ
Autor: energetyk 24.07.2006r. 12:12
Nad czym przez ostatnie lata pracowali specjaliści z PSE.
ODPOWIEDZ
Autor: Ja 25.07.2006r. 09:39
Kiepski z ciebie energetyk.
Zawsze winny jest ktoś inny. Prawda energetyku?
ODPOWIEDZ
Autor: J. 24.07.2006r. 13:49
A co z CO2 w takiej sytuacji?
ODPOWIEDZ
Autor: SO2 24.07.2006r. 14:20
A co z limitami SO2? Czy zostały przekroczone? Będa kary?
ODPOWIEDZ
Autor: Odbiorca 24.07.2006r. 14:32
To co obserwujwemy, to jest kompromitacja tradycyjnych sposobów centralnego sterowania i zarzadzania energetyka. Niejawność działań Operatora, to ukrywanie problemów dzisiaj uwidocznionych przypadkowo dzięki upałom. A co będzie, jak będzie wieksza awaria? Dlazzego ja mam wierzyć Operatorowi, że jest bezpiecznie? Ja chcę to sprawdzać i chcę, aby robiła to dobrze w moim imieniu URE. Najbardziej wpływowi energetycy, Ci co zadecydowali o rządowym programie dle energetyki, zawsze wykorzystywali sprawę bezpieczeństwa energetycznego do tego, aby tłumić rynek i jego raczkujące mechanizmy. KOszty ponosimy my, klienci, natomiast OSP ma i chce miec wszystko w swoich rękach po wysokich kosztach.
ODPOWIEDZ
Autor: Ja 25.07.2006r. 09:40
Ależ z ciebie zazdrośnik.
ODPOWIEDZ
Autor: bobo 24.07.2006r. 15:00
No to energetyka wiatrowa na północy ratuje teraz KSE!!! A wy panowie energetycy gadacie ciągle, że tylko szkodzi. Co jest warte wasze gadanie i wasza widza fachowa właśnie widać!
ODPOWIEDZ
Autor: Ja 25.07.2006r. 09:43
zwyczajne ble, ble, ble charakterystyczne dla bobo
ODPOWIEDZ
Autor: jack 24.07.2006r. 15:23
Teraz to jasne, że nowa EJ może powstać tylko nad morzem.
ODPOWIEDZ
Autor: też obserwator 24.07.2006r. 18:13
Prawdziwą fachowość i przygotowanie merytoryczne do pełnionych funkcji poznajemy w chwilach kryzysowych. Bardzo łatwo jest być decydentem gdy wszystko idzie jak z płatka, wydawac polecenia, nakazy i opływać w glorii chwale. Teraz rozwiązywanie problemów jest ponad możliwości "wielkich" w PSE Operator. A to jest prawdziwy egzamin, Wasz egzamin Panowie i Panie.
ODPOWIEDZ
Autor: kryzys 24.07.2006r. 23:02
wyłazi myślenie o swojej kieszeni jedynie, niedoinwestowane sieci jak np. w ZKE, przez lata, począwszy od 1998 roku, brak "pomysłu" na właściwe zagospodarownie zarobionych pieniedzy, wydawanie na bzdurny, niby marketing, a przy okazji korzystanie z bonusów firm usługowych, to wszystko ma wpływ na dzisiejszy stan sieci i jego niewydolność, ale jakoś tak dziwnym trafem od 1998 r. brakuje oddanego gospodarza, który w jednym paluszku miał informacje o każdej dziedzinie działalności, a teraz ten sam, kto kiedyś poluzował w ZKE zarządzać ma PSE?? Jasne, że tylko po tym poznać dobrego gospodarza, który poradzi sobie w sytuacji kryzysowej, nie zacznie zbierać swoich wiaderek z piaskownicy i mówić "to nie ja to oni zniszczyli babki", no ale cóż, ta piaskownica jest na wspólnym podwórku zwanym IV RP, a bawią się w niej bardziej lub mniej umorusane dzieciaki
ODPOWIEDZ
Autor: Ja 25.07.2006r. 09:42
Przecież to zabrakło mocy a nie zdolności przesyłowych.
ODPOWIEDZ