Autor: Piotr72 23.04.2007r. 09:39
Panowie branżowcy daremny wasz opór wobec nieuchronnych zmian. Zamiast kpić (vide:gal) lub poszukiwać teorii spiskowych (vide:Remi - bzdurna hipoteza bez związku z rzeczywistością) zainteresujcie się i zastanówcie jak zaprojektować system w zakresie efektywności energetycznej aby był elastyczny i efektywny kosztowo dla zobligowanych podmiotów.Jeśli przeczuwacie ( i macie w tym względzie rację) że na horyzoncie widać nowe obowiązki i dodatkowe koszty to czas zasiąść do lektury z doświadczeń innych krajów UE i partycypować w pracach na ustawą/rozporządzeniem. Powodzenia
ODPOWIEDZ
Autor: mel 23.04.2007r. 12:37
w pełni popieram, widać po pracach przy CHP, że Ministerstwo naszykowało niezły bigos, także do pracy
ODPOWIEDZ
Autor: odp 23.04.2007r. 19:32
Piotrze, zgoda, ale tu chodzi o polską wąskolinijność, ure musi wykazać się rozwiązaniem, giełda energii obligatoryjnie weźmie na siebie obrót w zamian za zatrudnianie za wysokie wynagrodzenie kolesi i rodzinę Juchniewicza i synów znanych osób i córek. I taka to merytoryka. KRYMINAŁ nic więcej.
ODPOWIEDZ
Autor: Laik 23.04.2007r. 20:36
Drogi kolego energetycy w przeciwieństwie od ciebie dokładnie wiedzą jakie będa skutki tych certyfikatów. Biurokracja, regulacja i władza urzędników, oderwanie od rynku i zależność od przyznającego kwity itd. Taka bardziej skomplikowana komisja planowania. I żaden cudotwórca nie jest w stanie wymyśleć jak tu z sensem postępować, bo nie sposób przewidzieć co ministerstwo ustali. Lobby będą robić wielcy (np najwięcej zezwoleń na emisję dostały huty Mittala). Zabawa i eldorado dla urzędników będzie wielkie. Socjalizm przy tym to był mały pikuś. A jeśli chodzi o myślenie to przeanalizuj historię kwitów na CO2. Ci co zainwestowali w modernizację np w 2004 roku dziś muszą dalej ograniczać emisję bo urzędnik na następne lata propnuje wzór, średnia z lat 2005-2006 mnożona przez 0,9. I co należało coś robić czy nie. Ci co zrobili (ograniczyli emisję) to teraz będa kilka lat płakać, bo nie mają już np co ograniczać. I przyjdzie bulić za certyfikaty, mimo inwestycji w ograniczenie emisji oczywiście nie spłaconej (nie ma zwrotów w 2 lata).
ODPOWIEDZ
Autor: Laik 23.04.2007r. 20:39
Za partycypowanie w nowelizacji ustawy, niektorych w tym kraju wsadzono. A ty to tak sobie lekka reka proponujesz.
ODPOWIEDZ