Autor: Sławek 31.05.2008r. 14:15
Niby dobrze, że zajmą się tym problemem, ale wydaje się, że nic mądrego z tego nie wyniknie. Nie trudno przewidzieć, że w konkluzji podadzą iż winni złego stanu sieci są złodzieje (złomiarze) oraz rolnicy bo nie chcą oddawać swojej ziemi pod budowę linii.
ODPOWIEDZ
Autor: XXX 31.05.2008r. 22:05
Kadra Departamentu E. w MG jest tak przetrzebiona, sfrustrowana i opłacana w skandaliczny sposób że żadna kontrola nie spowoduje, iż będzie sie tam normalnie pracowało.
Sam Departament jest w rozsypce a szefostwo resortu ma to w głębokim poważaniu. Nie lepiej jest w Departamencie R&G, a Departament Dywersyfikacji to farsa z trzema pracownikami w tle. Nie ma nawet pionowego podsekretarza, a ten który się rzekomo zajmuje energetyką jest z Agencji Rynku Rolnego.
Po co ta kontrola, skoro od dwóch lat jest to tajemnica poliszynela w resorcie... a branżowe firmy śmieją się Ministerstwu w twarz, bo i tak podlegają pod MSP.
ODPOWIEDZ
Autor: lllll 02.06.2008r. 08:47
I to wszystko "zasługa" Donalda?
ODPOWIEDZ
Autor: YYY 01.06.2008r. 00:49
Myślę, że tym razem kontrola zahaczy o PSE-Operator i polecą wióry.
ODPOWIEDZ