Autor: niezależny 31.07.2008r. 17:30
Po takich podwyżkach nic dziwnego. Pozatym kroją koszty na zamawianych usługach ( odczyty gazomierzy) i mają na podwyżki, a my musimy odczytywać gazomierze za 40 zł dziennie, bo naszej firmie w Gdańsku tak obniżyli stawki. I dziwić się , że co chwile ktoś rezygnuje a odczyty leżą.
ODPOWIEDZ
Autor: mario 05.08.2008r. 14:20
Nie wierz w te brednie, wskaźnik wzrostu płac 11%, ale nie więcej niż 10% a w praktyce ok.5. Zresztą PGNiG to nie tylko sprzedaz gazu i odczyty z Twojego licznika. Są również poszukiwania i eksploatacja i to my na tych od liczników i gazu pracujemy.
ODPOWIEDZ
Autor: Szetyna 05.08.2008r. 20:28
to typowo polskie robi się pracownikom problemy w dostępie do tego co sie im należy np. udział w zysku, prawa do akcji. Dobrze że były prezes Głogowski otrzyma bagatela 50.000 nagrody za ... no właśnie za co...
ODPOWIEDZ
Autor: Women&Gas 31.07.2008r. 19:23
OOOOOooo wielkie Ci dzięki "Czerwony Pająku" z Wałbrzycha. Uważam jednak, że i bez ciebie dostalibyśmy podwyżki, gdyż: 1) firmę na to po prostu stać. 2) taki jest teraz ogólny trend w gospodarce.
Nie bedziemy więc chylić przed tobą czoła, o nie !
ODPOWIEDZ
Autor: KW 01.08.2008r. 07:58
Skąd plująca jadem kobro wiesz że to Ten z Wałbrzycha. JAk bardzo musisz nienawidzić. Wstyd i żal.
ODPOWIEDZ
Autor: Trebuh 01.08.2008r. 08:53
A prwdopodobnie właśnie Wałbrzych nie dostanie tego jako podwyżki, tyko premie
ODPOWIEDZ
Autor: jaga 01.08.2008r. 09:24
Na podwyżki zapracowali wszyscy w całej grupie kapitałowej.To nie PGNiG wypracowało zyski,tylko wszyscy pracownicy również i ze spółek córek ,a może przedewszystkim one.
ODPOWIEDZ
Autor: JRN 01.08.2008r. 14:08
Które spółki córki.?
Sprawdz sobie jakie zysk netto w całości zysku PGNiG przynioły w 2007 roku oddziały PGNiG Zielona Góra i Sanok czyli eksploatacja.
Dobry wynik finansowy jako spółki z.o.o miały też Geofizyka Toruń i Kraków.
ODPOWIEDZ
Autor: CIERPLIWY 01.08.2008r. 08:04
Czekam na poprawę warunków płacowych w MOSD od kilku lat, niestety podwyżki płac nie nadążają za wzrostem cen i utrzymania.Pędzimy po równi pochyłej w dół a nasza "MATKA? PGNIG" dba tylko o siebie a "swoje dzieci ", czyli spółki zależne ma w ....... Pracowikom brakuje odwagi zrobienia tego jednego zdecydowanego kroku i się w końcu zwolnić- ODWAGI !!! sobie i innym.
ODPOWIEDZ
Autor: KW 01.08.2008r. 10:30
To samo dotyczy KOSD, tylko w znacznie większym stopniu. Panowie z Zarządu, pomyślcie nad tym.
ODPOWIEDZ
Autor: NieCierpliwy 01.08.2008r. 13:29
Podwyżki w MOSD- ma pan na mysli pierwszą podwyżkę od 3 lat w wysokosci 94 brutto?
ODPOWIEDZ
Autor: echo 01.08.2008r. 08:36
...czyli w spółce matce średnie wynagrodzenie przypadające na 1 pracownika to 5000 zł / m-c. To całkiem przyzwoita średnia.
ODPOWIEDZ
Autor: Kaśka 01.08.2008r. 09:31
Należy uważnie czytać tekst. O 11% wzrośnie fundusz płac, a nie wynagrodzenie pracowników.
A co powoduje wzrost funduszu płac to już każdy pracownik PGNiG powinien umieć sobie na to pytanie odpowiedzieć, bo zna bardzo dobrze realia. Szkoda czasu na ekscytowanie się.
ODPOWIEDZ
Autor: Porada 01.08.2008r. 12:22
Ja bm jednak radzila ekscytowanie sie, ale jak nabardziej"ekonomiczne", tzn. prowadzace do brania pod uwage przez "matke". Niestety musze skorygowac jednego z dyskutantow: "matki firmy" normalnie nie traktuja firm zaleznych jako swoje "dzieci". Jesli nie zostana zmuszone, dziela wiekszosc mozliwych dodatkowych srodkow na mala grupe ludzi, a w kazdym razie nie proporcjonalnie do wysilku / wynikow.A poza tym to przeciez latwo udowodnic z gory, ze im wiecej sie zarabia tym bardziej zarabia sie na wiecej. Mysle ze to podobnie funkcjonuje w dzisiejszej Polsce, jak dotychczas funkcjonowalo w innych krajach, ktorych gospodarka oparta jest na zasadach popytu / podazy. A wiec, odejscie do innej firmy jest np. rowniez jednym z mozliwych rozwiazan dla pojedynczego pracownika, jezeli wiecej z nich tak robi, rosnie podaz na pracownikow, i wtedy trzeba z tego wyciagac wnioski. Przede wszystkim w firmach zaleznych. Pozdrawiam.
ODPOWIEDZ