Ukraina chce wstrzymać dostawę energii elektrycznej do Polski
21.10.2008r. 12:07
Zgodnie z zapowiedzią Jurija Prodana – ministra ds. paliw i energetyki w rządzie Julii Tymoszenko, Ukraina rozważa wstrzymanie eksportu energii elektrycznej do Polski, co może nastąpić już w najbliższych tygodniach. Tak ostra wypowiedź jest najprawdopodobniej próbą uzyskania przez eksportera wyższej ceny za dostarczaną energię, ponieważ w trakcie prowadzonych negocjacji Polska nie zgodziła się na zaproponowaną podwyżkę.
Wbrew groźnemu wydźwiękowi tej zapowiedzi, zarówno prawdopodobieństwo jej realizacji jak i ewentualne negatywne konsekwencje dla Polski są stosunkowo nieznaczne. Wspomniany import energii elektrycznej do Polski jest niewielki i odbywa się wyłącznie na linii Dobrotwór-Zamość za pośrednictwem jednej ze spółek Polskiej Grupy Energetycznej. Jego wstrzymanie nie będzie miało zatem większego wpływu na bezpieczeństwo krajowego systemu energetycznego.
W przypadku, gdyby jednak doszło do wstrzymania dostaw przez Ukrainę, problemów z dostawą energii nie powinni mieć także mieszkańcy samego Zamościa. Linia Dobrotwór-Zamość została uruchomiona dopiero w tym roku, a PGE od dłuższego czasu liczy się z zakończeniem importu za jej pośrednictwem, ponieważ ma ona zostać przejęta przez operatora systemu przesyłowego - spółkę PSE-Operator S.A. PSE zamierza przeprowadzić przetarg na wykorzystanie linii, a za uzyskaną w ten sposób kwotę wybudować nowe połączenie z Ukrainą.