Autor: SS_X 26.11.2008r. 11:05
Coś wszyscy chcą budować elektrownie w rejonie Bałtyku: Litwini, Polacy, Rosjanie i teraz Niemcy, ale skąd tam wziąść odbiorców.
ODPOWIEDZ
Autor: mhmm 27.11.2008r. 15:14
I Litwini troche na tym zarobia, dopoki nie zdarzy sie wypadek, ktory dotknie oczywiscie bezposrednio rowniez ludnosc stosunkowo rzadko zaludnionej polnocno-wschodniej Polski. Chyba nie trudno zrozumiec, ze nikt sie nie pali zbudowac tej elektrowni w poblizu Warszawy (swiety Florianie uchron mnie od szkody, podpal dom sasiada..., a troche ci w tej decyzji pomoge, mam blisko do wladzy) lub na Slasku. Ryzyko byloby jeszcze wieksze, jesli sie je liczy m. in w odniesieniu do liczby mozliwych ofiar i wkladu w np. przesiedlenie osob, ktore przezyja taki wypadek. To nie ma nic wspolnego z przepisami UE, rowniez ci, ktorzy sa za budowaniem elektrowni atomowej troche sie boja, dlatego im dalej od nich, tym lepiej (dla nich).
ODPOWIEDZ