Autor: zjadacz prądu 30.01.2009r. 09:58
Nie podskakujcie, energetycy. Rockefeller też miał "lobbing", po czym Kongres go zdemonopolizował.
ODPOWIEDZ
Autor: odbiorca. 30.01.2009r. 11:21
Sprawa oczywista.Nie ma szans dopóki będzie rządzić PO.Wszystkie grupy i koncerny obsadzili kumple z PO,którzy postanowili się szybko dorobić.
ODPOWIEDZ
Autor: energetyk 30.01.2009r. 13:15
Głupstwa piszesz albo masz krótka pamięć. Grupy i koncerny są poobsadzane przez 'pseudofachowców' z PiS-owskim rodowodem. I jeszcze jedno. Problem się pojawił gdy autorytety PiS'u doprowadziły do powstania państwowych 'molochów' energetycznych. Szkoda, że nic nie wzięto z doświadczeń górnictwa. Wiedzieli by wtedy, że duży nie zawsze może więcej.
ODPOWIEDZ
Autor: Odbiorca 30.01.2009r. 13:33
To jest portal specjalistyczny - prosze, nie agitujcie! Oczywistym jest, ze ceny energii sa sztucznie zanizane przez URE. Jedynym powodem sa wzgledy polityczne. Nikt nie nakazuje piekarzowi sprzedawac chleba ponizej ceny maki - czemu energia elektryczna ma byc sprzdawana ponizej ceny wegla? Nakaz nakazem, ale dlugo tam sie robic nie da! Aparatczycy!!! Gdy zabraknie pradu nie bedziecie mieli jak podlizywac sie politykom! Nie wiele wiecej potraficie niz pisac anonimowe posty!
ODPOWIEDZ
Autor: optymista 30.01.2009r. 15:16
Rynek działa w kierunku obniżenia ceny, tylko wtedy, gdy jest nadmiar towaru. Jednocześnie wtedy następuje obniżenie podaży. Po wystąpieniu nadwyżki popytu, następuje radykalne zwiększenie ceny. I to sporo powyżej ceny ekonomicznej pokrywającej wszelkie koszty produkcji. W Polsce jeszcze nie osiągamy ceny ekonomicznej, bo mimo wzrostu ceny, następuje wzrost kosztów w zakresie ceny energii pierwotnej, ceny uprawnień CO2 i wyższych kosztów inwestycyjnych związanych głównie z ekologią, ale też rosnącymi wymaganiami przepisów. Dotyczy to wszystkich metod wytwarzania energii elektrycznej, a w tym siłowni jądrowych. Dla odbiorców szansą obecnie jest kryzys. Może on doprowadzić do znacznego zmniejszenia popytu, ale również do wycofania się polityków z mody na ekologię. Okazuje się np. że na obniżenie temperatury na Ziemi może wpłynąć emisja związków siarki i pyłów. Może więc po wyłączeniu instalacji odsiarczających i odpylających, nie będzie konieczna walka z ociepleniem i zmniejszanie emisji CO2. Umożliwi to znacznie tańszą produkcję energii.
ODPOWIEDZ
Autor: sceptyk 30.01.2009r. 15:19
Rozdzielenie własnościowe jest możliwe dopiero po prywatyzacji energetyki. Inaczej wszystkie firmy mają jednego właściciela. Państwo. Niezależnie od tego na jakie spółki będzie podzielone.
ODPOWIEDZ