Autor: Tauronik 28.02.2009r. 10:14
To ci tak samo jak u nas. Jak nie jestes z wrocka (albo okolicy), to nie masz szans.
ODPOWIEDZ
Autor: wrocek 02.03.2009r. 08:42
Właśnie masz rację Jaworzno koło Wrocławia Tychy koło Wrocławia Tarnów koło Wrocławia może w całej organizacji znajdziesz z 10 osób na ile zatrudnionych chciało by się powiedzieć jak Halinka do Ferdka Je...
ODPOWIEDZ
Autor: Pinky 02.03.2009r. 08:53
wrocek! po jakiej dawce to pisałeś?
ODPOWIEDZ
Autor: jaki wrocek 04.03.2009r. 16:55
jaki wrocek ...trzon taurona to PKE i jego ludzie,,,,,
ODPOWIEDZ
Autor: Antek 28.02.2009r. 11:19
"(...) odwołany ze względu na małe poparcie polityczne ze strony Platformy Obywatelskiej" - dobre :-)!
ODPOWIEDZ
Autor: ad 02.03.2009r. 16:31
Tak kolego konkury obecne rozpoczynają się z dokumentem o ogłoszeniu zwycięscy to jest działanie PO
ODPOWIEDZ
Autor: SVX 28.02.2009r. 11:52
Zakłamanie i nieuczciwość, to głowne metody działań zarządów firm energetycznych. Mam możliwość obserwować to od wielu lat, nic nowego.
ODPOWIEDZ
Autor: KAsIA 02.03.2009r. 12:59
całkowiecie sie z Toba zgadzam. to jedna wielka mafia. a zwiazki zawodowe najczesciej siedza w kieszeni zarzadow
ODPOWIEDZ
Autor: Pracownik PGE 28.02.2009r. 12:00
Po co P. Majchrzak się tam pchał skoro było wiadomo, że długo miejsca nie zagrzeje?
Co innego P. Cichocki z nadania partii mógł mieć
nadzieję, że poprezesuje. Niestety jego wizje
zderzyły się z logicznym i stanowczym podejściem
strony społecznej. Tego zderzenia nawet PO na czele z Gradem i Burym nie wytrzymała.
Ot taki kubeł zimnej wody.
wytrzymała
ODPOWIEDZ
Autor: Jak to po co? 01.03.2009r. 16:01
Po kasę po kasę.....
ODPOWIEDZ
Autor: zwykle... 01.03.2009r. 21:14
ludzie sądzą sami po sobie, wg własnej miary... gratuluję "Jak to po co?" priorytetów i podejścia do życia :)
ODPOWIEDZ
Autor: Fantasta 28.02.2009r. 12:16
Do zarządzania spółką powinno się posiadać wiedzę, a taką jak PGE wiedzę ogromną, znajomość całej branży, wiedzę o tym czym jest system elektroenergetyczny, dlaczego we wszystkich gniazdkach jest 50 Hz, co się składa na zasadnicze koszty w dystrybucji i wytwarzaniu, jak się prowadzi inwestycje, jakie prawo obowiązuje w stosunkach z pracownikami, jak tworzone powinny być wzajemne relacjie osób prawnych jakimi są samodzielne spółki, widzieć właścieli majątku-wszystkich akcjonariuszy.....zdolność do ciągłego uczenia się i jeszcze mieć wizję i "jaja" żeby podejmować decyzje na przyszłość.....TO FANTASTYKA,
Trzeba mieć poparcie polityczne....grup, które dokonują oceny fachowości?, środowiska? NIE, ...wiecie co to poparcie polityczne?....nieodmiennie kumple w Rządzie
ODPOWIEDZ
Autor: realista 28.02.2009r. 15:06
A jak jest w rzeczywistości to poczytajcie choćby ostatnie ogłoszenia RN 'Energii' o konkursach na prezesa i członków zarządu.
ODPOWIEDZ
Autor: q 28.02.2009r. 14:20
Z pustymi rękami przecież nie odeszli. To był jedyny sposób dla Prezesa na wyjście z twarzą oraz zarzegnać konflikt ze stroną społeczną, jeżeli chodzi o pana Cichockiego. A pan Majchrzak to tak przy okazji?
ODPOWIEDZ
Autor: p 02.03.2009r. 09:36
Jest jeszcze spółka w PGE gdzie pracownicy oczekują na pakiet socjalny, może to zadecydowało o zmianach w zarządzie.
ODPOWIEDZ
Autor: uVolt 28.02.2009r. 14:27
Nie znam AC ale w temacie pana HM mogę tylko tyle rzec, że za ostro parł do przodu. Fachowość to jedno a drapieżna postawa to drugie. Dziś liczą się ci co dają kolegom lepiej żyć. Brutalna rzeczywistość. I pracownicy Elop zawiedzeni niespełnionymi obietnicami i kolesie słoneczka peru nic nie dostali. Widzi pan - jak się nie chce dawać w łapę, to trzeba stołek zwolnić. Tu nie ma miejsca na utopijne wizje naprawy energetyki.
ODPOWIEDZ
Autor: FIGO-FAGO 28.02.2009r. 14:30
Zarząd pge ma wiedzę, jakiej firmie doradczej zlecić badanie, opracowanie analizę itp. Tan wiedza jest potrzebna bo nie wszystkie spółki doradcze dzielą się wynagrodzeniem ze zleceniodawcą. Co może to kłamstwo. NIK POWINNA SPRAWDZIĆ WSZYSTKIE SPÓŁKI ENERGETYCZNE. wszystkie. Tam rządzi się przez zlecanie opracowań, analiz itp. Sztandarowym chasłem Zarządów jest" zlecić doradcy". A ja do doradców; Jak tych pseudo fachowców pozbawić możliwości zlecania doradztwa. NO jak?
ODPOWIEDZ
Autor: BRAWO 28.02.2009r. 22:02
BINGO !!!!! trafiłeś w dyche:)
ODPOWIEDZ
Autor: ENERGETYCY 28.02.2009r. 17:44
Wściekłość i determinacja pracowników na beznadziejne i rabunkowe zarządzanie w Grupie Kapitałowej ENERGA spowodowało ogromną mobilizację na 6 marca 2009 tj. demonstrację w Gdańsku! Jak to nie obudzi Ministra Skarbu to Jego dni są policzone !
ODPOWIEDZ
Autor: BIGLEPER 02.03.2009r. 15:17
ojojoj--co to będzie -wreszcie jakaś konkretna zadyma petardy, gwizdy, palenie opon- może polecą szyby w siedzibie no i obowiązkowa parada taczek dla zarządu i -- luksusowa dla ministra.
ODPOWIEDZ
Autor: No nie,co za kraj ! 28.02.2009r. 22:14
Porządnych menedzerów nie odwołuje sie z powodu niskiego poparcia Politycznego;No to ktoś dał Popis;chory system!!!!
ODPOWIEDZ
Autor: ale jaja.......... 28.02.2009r. 22:20
kto by pomyslam ze dobrze zarzadzac Polska energetyka to znaczy miec plecy w partii.....
ODPOWIEDZ
Autor: Naiwny 28.02.2009r. 22:48
Jeżeli w spółkach BOT-u podległych panu Majchrzakowi, z chwilą oficjalnego ogłoszenia konkursu na członków zarządów związkowcy znali wyniki tych konkursów, to o czy tu mówić?
ODPOWIEDZ
Autor: górtur 28.02.2009r. 22:51
Przerażąjące, że do koryta pchają sie teraz jeszcze więksi dyletanci.
ODPOWIEDZ
Autor: ciemność widzę!!! 28.02.2009r. 23:24
to teraz sobie problem zrobili... pozbyli się jedynego człowieka który znał się na energetyce. Szkoda, że nie można sobie nakupić energii "na zapas", bo jeśli nadzór nad dotychczasowymi kompetencjami pana HM ma przejąć pan PrezesssO, to boję się zaglądać do lodówki, bo może tam już światła nie ma??
ODPOWIEDZ
Autor: :) 01.03.2009r. 11:08
no to jestesmy w ciemnej d..., lepiej odrazu przestawic sie na zywnosc długoterminowa,ktora mozna pare dni w warunkach pokojowych postac.
ODPOWIEDZ
Autor: Spoko spoko 01.03.2009r. 16:07
Odejście H.M tylko pomoże
ODPOWIEDZ
Autor: hmmm... 01.03.2009r. 20:51
długi już myślę nad tym, w czym ma niby pomóc to odwołanie... i jakoś nic nie przychodzi mi do głowy, a jestem zdecydowanie osobą inteligentną... pomóż i oświeć, Spoko spoko.
ODPOWIEDZ
Autor: Do hmmm 04.03.2009r. 21:10
To ja ci odpowiem... zobacz w co wpędził Bełchatów i jakie kary będą płacić bankom... poza tym nie wie o podstawowej zasadzie zarządzania, że praca zespołuw daje więcej niż nawet najwybitniejszych jednostek. W zarządzie same konflikty powodował i rozwalał robotę. Nie będzie go na pewno będzie mniej konfliktów i robota pójdzie lepiej. Oświeciłem?Co do twojej inteligencji się nie wypowiadam lecz myślę, żę ją zbyt przeceniasz lub jesteś mało zorientowany....
ODPOWIEDZ
Autor: ;-) 07.03.2009r. 14:19
takie rzeczy...nie z tej ziemi piszesz a nie potrafisz poprawinie napisac;"zespołów"
ODPOWIEDZ
Autor: Poźnym wieczorem pisałem 08.03.2009r. 17:15
Po ciężkim dniu pracy.... aptekarzu. Typowa uwaga-czepi się taki jednej literówki, ale do meritum to już się nie odniesie....
ODPOWIEDZ
Autor: Umiarkowany 01.03.2009r. 10:38
Korzystanie z doradctwa jest ze wszech miar pożądane , pod warunkiem że nie ma to charakteru patologii, a tak niestety w przypadku PGE najczęściej bywa. Wspólpracowałem z większością doradców i zauważyłem, że nie stawia się im dostatecznie jasno sprecyzowanych zadań, a później niedostatecznie konsekwentnie egzekwuje produkty ich usługi. Jeżeli nie potrafimy okreśłić włąsnych oczekiwań a później przymykamy oko na bylejakość dostaw, to w pierwszej kolejności należy mieć pretensje do siebie! Zauważyłem, że niektórzy członkowie komitetów sterujących nie rozumieją celu zleconych prac a je odbierają i to jest skandal! W ten sposób marnotrawiony jest czas, poparcie zmian i niemałe pieniądze.l
ODPOWIEDZ
Autor: o co tu chodzi??? 01.03.2009r. 11:34
Odwołano człowieka który ma gruntowna wiedze,odpowiednie wykształcenie i liczne sukcesy zawodowe.Przez całe zycie pracował w Energrtyce.Zatrzymano natomiast osobe która nie ma zadnego pojecia o branzy energetycznej,a wyksztalcenie ma ekonomiczno-socjologiczne,ma natomiast kolegow w partii.Ktos napewno za to odpowie!!!
ODPOWIEDZ
Autor: A oto chodzi... 01.03.2009r. 16:18
H.M. może się nadaje do pracy w elektrowni ale nie do zarządzania całą grupą. Dodatkowo dla kariery był zrobić gotów wszystko i obiecywać, obiecywać, obiecywać... gorzej było z dotrzymywaniem zobowiązań teraz wystawiono mu za to rachunek. 'Pacta sunt servanda' trzeba się było uczyć łaciny w szkole!
ODPOWIEDZ
Autor: xyz 01.03.2009r. 16:25
Jedyne co pozostało w El.Opole po rządach H.M
to "kiosk internetowy" " monitoring - nie funkcjonujący (bagatela za 6 mln)" i zestresowani
pracownicy!
Serdeczne dzięki więcej nie chcemy!
ODPOWIEDZ
Autor: darek 01.03.2009r. 18:20
Niestety H.M., mimo niewątpliwie dużej wiedzy teoretycznej (gorzej z praktyką), jak go obserwuję przez lata stał się osobą zarozumiałą i apodyktyczną. Często wobec osób mających inne zdanie w sprawach zawodowych jest delikatnie mówiąc niesympatyczny. Nie potrafi słuchać. Uważa, że ma monopol na wiedzę. Każdego kto ma inne zdanie uważa za oportunistę i przeciwnika.
ODPOWIEDZ
Autor: Heniek 01.03.2009r. 20:42
Darek bardzo trafnie to ująłeś. Taka jest prawda i odczucia tych wszystkich z którymi o nim rozmawiałem.
ODPOWIEDZ
Autor: zestresowany (!!??!!) 01.03.2009r. 21:06
zestresowani? a czym, przepraszam? tym, że otrzymują wynagrodzenie za wykonywaną pracę a nie obijanie się przez 8 godzin dziennie??
Poza tym każdy kto zna H. M. i kiedykolwiek się z nim nie zgadzał to może poświadczyć, że POTRAFI on przyznać rację o ile przekona go waga argumentów. Niestety - z osobą tak inteligentną należy umieć rozmawiać, być na podobnym poziomie wiedzy w temacie oraz umieć bronić swoich argumentów.
ODPOWIEDZ
Autor: jarek 01.03.2009r. 21:12
Pan darek to chyba jakiś zakompleksiony kolega pana H. M. z el. Bełchatów z czasów gdy był on inżynierem ruchu, któremu to przykro patrzeć na sukces kolegi. Na ten sukces ciężko sobie zapracował nie chodząc na układziki tylko podpierając się swoją ogromną wiedzą. Tak teoretyczną jak i praktyczną.
ODPOWIEDZ
Autor: Chyba nie do końca.... 02.03.2009r. 20:39
Myślę, że Darek ma rację, a kolega Jarek ostatnio nie miał chyba możliwości dyskusji z H.M. cała siła jego argumentu sprowadza sie do sformułowania "pan się nie znasz". Tego typu siła argumentu jest rzeczywiście niedoodparcia : ) Najfajniejsze jest to, że H.M w swoim mniemaniu zna się na wszystkim nie tylko na energetyce - taka alfa i omega co to wie wszystko i na każdy temat najlepiej , słowem najmądrzejszy z całej wsi
ODPOWIEDZ
Autor: był sobie człowiek 02.03.2009r. 21:35
zgadzam się z wypowiedziami ...fachowcem jest bez wątpienia i to wielkim ale od energetyki ....tak samo wielkim jest tyranem widziałem na własne oczy jak ,,przejechał się " po człowieku który musiał wyjść wcześniej z spotkania było to traumatyczne przeżycie....a może to go Dominik R wysadził z siodła za BOT ? niedawno został powołany do ministerstwa finansów a stamtąd już niedaleko do ministerstwa gospodarki ..kto wie ?
ODPOWIEDZ
Autor: pointa 02.03.2009r. 22:35
z tego wszystkiego wynika jedno: H.M. to wybitna jednostka, wzbudza ogromne emocje. Gdyby był "cienkim bolkiem" nikt by o nim nie pisał. Znam go osobiście. Wspaniały człowiek. Nie chciał brnąć przez warszawskie bagno ani kąpać się w ich szambie to teraz stoi. I ma satysfakcję bo stoi CZYSTY a ONI patrzą na niego z zazdrością i gul im skacze...
ODPOWIEDZ
Autor: fakt 03.03.2009r. 11:27
Zgadzam się z Tobą. Ja też znam HM, potrafi się zachować z klasą, ale czasem łamie wszelkie zasady, że aż trudno uwierzyć, że ktoś może tak upokarzać innych wykorzystując swoje stanowisko...
ODPOWIEDZ
Autor: o co chodzi? 03.03.2009r. 11:31
Racja. Wyobraź sobie, że podbne zarządy fachowców zostały powołane w "konkursach" w RWE czy EDF. Newyobrażalne prawda? A u nas niestety. Kogo zresztą to obchodzi. Panowie z drobnego biznesu zarządzają największą firmą energetyczną.
ODPOWIEDZ
Autor: kolgan 06.03.2009r. 18:24
Ten wasz "wybitny fachowiec" doprowadził do złamania warunków umowy kredytowej z bankami finansującymi budowę 858 MW w Bełchatowie i elektrownia juz płaci kary (na początek 8 mln), a jednocześnie chciał zrobić z elektrowni przybudówkę kopalni. Ignorant albo świadomy destruktor.
ODPOWIEDZ
Autor: anty-kolgan!!! 07.03.2009r. 14:15
Problemy z bankami to skutek zawartych umów z roku 2007(brak profesjonalizmu zarzadu)i kryzysu finansowego na swiecie.Henryk robił wszystko aby nie doszlo w tych warunkach do zatrzymania umowy.jak masz watpliwosci to popatrz przez okno(elektrownia pnie sie do gory)albo zapytaj tych z zalogi w radzie nadzorczej
ODPOWIEDZ
Autor: Paweł 01.03.2009r. 16:06
Ile trzeba mieć POparcia - najlepiej w %? Też się wybieram do Zarządu i chcę wiedzieć.
ODPOWIEDZ
Autor: Brednie 01.03.2009r. 19:04
brednie o poparciu, poparcie masz wtedy,gdy
tańczysz jak ci zagrają, a jak nie to wypad
ODPOWIEDZ
Autor: as 04.03.2009r. 17:00
przyklad klucza partyjnego w zaradzie PKE:
1. slusarz (AWS)
2. zajac (SLD)
3 styn (PIS)
4. pecka (PIS)
5 rechul (PO)
ktos jeszcze ?
ODPOWIEDZ
Autor: ed 02.03.2009r. 07:50
Zapomnieliście wszyscy co było za PIS-u. Jak prywata, matactwa, oszustwa? I co najważniejsze-brak kompetencji tych na górze w energetyce. Wiadomo, że ludzie na "dole" zawsze beda w opozycji do tych na "górze" i odwrotnie. Ale bez przesady z ta krytyką. Też pracuje od wielu lat nergetyce i uważam ze np. TAURON jest bardzo dobrze zarządzany. NARESZCIEv kompetentni ludzi, którym życzę powodzenia bo ciężka praca ich czeka. Nie zazdroszczę
ODPOWIEDZ
Autor: dociekliwy 02.03.2009r. 08:11
Ciekawa teza o braku kompetencji za PIS-u jeżeli to prawda to dlaczego były prezes BOT-u powołany za PIS-u został niedawno wiceministrem finansów w rządzie PO.
ODPOWIEDZ
Autor: Oczywisty 02.03.2009r. 08:35
Jak niewiwdomo oco chodzi, to napeno chodzi o pieniądze. Stara prawda w 1100% sprawdzająca się.
ODPOWIEDZ
Autor: dt 02.03.2009r. 09:50
Panie doktorze- proszę wrócić do Opola!
ODPOWIEDZ
Autor: O tak... 02.03.2009r. 20:40
Życzę ci tego z całego serca : )
ODPOWIEDZ
Autor: IS 04.03.2009r. 16:56
a PKE tez chce doktora .....
ODPOWIEDZ
Autor: klarin 05.03.2009r. 17:43
Majchrzak i spółka z o.o. zarządzająca PGE doprowadzili świadomie do złamania warunków umów inwestycyjnych Bełchatowa z bankami na kredytowanie budowy bloku 858 MW i odtworzenie dziesięciu pozostałych. Na razie Bełchatów płaci karę 8 mln PLN, a będzie więcej. To celowe działanie w celu doprowadzenia do upadłości elektrowni, bo przecież Majchrzak do mnie osobiście powiedział, że zdaje sobie sprawę z takiego zagrożenia - działał z premedytacja tak jak cała reszta zarządu PGE i rządu PiS, a teraz PO, którzy zlekceważyli ostrzeżenia energetyków w sprawie CO2 i również świadomie doprowadzili do dwukrotnego wzrostu ceny energii elektrycznej, ateraz opowiadają głodne kawałki, że to "przywileje pracownicze" spowodowały wzrost cen i niską efektywność. Utrzymujcie dalej tych kłamców i wyłudzaczy...
ODPOWIEDZ
Autor: chatowiak 06.03.2009r. 15:59
Cały czas trwa działanie mające na celu obniżenie wartości elektroenergetyki. Cały czas i wszystkie rządy w mniejszym lub większym stopniu tworzą warunki pogarszające kondycje finansowa elektrowni, by je później tanio sprzedać, a samemu uzyskać profity jak choćby Marcinkiewicz.
ODPOWIEDZ
Autor: taka prawda!!!! 07.03.2009r. 12:31
Problemy z bankami to skutek zawartych umów z roku 2007(brak profesjonalizmu zarzadu)i kryzysu finansowego na swiecie.Henryk robił wszystko aby nie doszlo w tych warunkach do zatrzymania umowy.jak masz watpliwosci to popatrz przez okno(elektrownia pnie sie do gory)albo zapytaj tych z zalogi w radzie nadzorczej.
ODPOWIEDZ
Autor: ruchowiec 07.03.2009r. 14:47
Jak nie masz pojęcia o czym mowa to lepiej nie zabieraj głosu propagandysto Henryka. Przyczyną zawieszenia na miesiąc kredytowania inwestycji i nałożenie na elektrownię kar finansowych była decyzja twojego Henryka o przeniesieniu (banki tylko na to czekają) sprzedaży energii elektrycznej. Zdecydował na poziomie PGE, a nie w elektrowni, gdzie ma również pełną wiedzę o zagrożeniach jako szef Rady Nadzorczej. Kiedy mu powiedziałem o moich wątpliwościach dotyczących groźby wykorzystania takich posunięć przez banki, odparł "nie ma się czego obawiać". Obecnie nie wszystkie raty kredytu spływają, a elektrownia "okienny geniuszu" płaci 8 mln kary
ODPOWIEDZ
Autor: Nocny stróż 08.03.2009r. 17:24
Co z tego, że umowa została zawarta w 2007 roku. Chyba jest jakaś ciągłość... Jeśli każdy nowy zarząd zrywałby umowy tak jak chce to byłby niezyły b...Jeśli nowy zarząd uważał, że umowa była niekorzystna mógł ją renegocjować, a nie głupimi decyzjami narażać firmę na kary.
ODPOWIEDZ
Autor: nakia 09.03.2009r. 15:52
Coś chyba nie za bardzo rozumiesz o czym napisałeś "Nocny stróżu"...
ODPOWIEDZ
Autor: taka prawda!!!! 07.03.2009r. 21:32
Raz jeszcze mowie zapytaj osoby za to odpowiedzialne z Rady Nadzorczej...potem pogadamy niedoinformowany,nieanonimowy ruchowcu!!!
ODPOWIEDZ
Autor: ruchowiec 12.03.2009r. 08:58
usiłujesz zasugerować, że to niekompetentni ludzie zawarli umowy z bankami. Pewnie rozmawiałeś z panem I., a on specjalizuje się w oszołomstwie, powierzchowności, wywlekaniu na zewnątrz tego co może firmie zaszkodzić. No cóż jaki poziom takie sądy i nie zamierzam polemizować bo nie ma z kim. Należy jedynie stwierdzić, że te "złe" *(wg ciebie) umowy ochroniły ELB przed grabieżą z zewnątrz (mjn KWB) bo brak kadrowego lobby w energetyce powoduje, że różne grabieżcze pomysły wchodza w czynna realizacje, a umowy sa tak niekorzystne dla ELB, że to właśnie banki chcą ich modyfokacji o nie kredytobiorca. Jeśli coś rozumiesz to wyciągaj wnioski z faktów a nie z plotek Pana I.
ODPOWIEDZ
Autor: pracownik PGE 11.03.2009r. 13:03
Ludzie odwołajcie wreszcie Flisa z PGE Energia.
ODPOWIEDZ
Autor: TakTak 12.03.2009r. 08:30
Tak, tak. Odwołać tego dyletanta.
ODPOWIEDZ
Autor: tauron 11.03.2009r. 13:54
W Tauronie też sami fachowcy. A szczególnie "nastolatka" zarządzająca HR-em. !
ODPOWIEDZ
Autor: SVX 11.03.2009r. 14:39
Prawda na HRe marnie się zna. Ale ma plecy, robi dużo wiatru i nadgodziny.
ODPOWIEDZ
Autor: kk 11.03.2009r. 17:50
Czego się czepiacie? Fajna babka a, że HR to nie jej bajka. Cóż nie można mieć wszystkiego.
ODPOWIEDZ
Autor: pke 12.03.2009r. 10:12
Kolejna gwiazdeczka zarządu.
ODPOWIEDZ