Autor: Właściciel 31.03.2009r. 10:04
Dlaczego PSE nie korzysta z tej formy, tylko usiłuje zajmować nieruchomości drogą decyzji o administracyjnym zajęciu? Przecież od czasu gdy weszły w życie przepisy kc, to właśnie one winny być stosowane. Czyżby do PSE te wiadomości jeszcze nie dotarły?
ODPOWIEDZ
Autor: czytelnik 31.03.2009r. 13:11
W swoim wystąpieniu Właściciel poruszył dwie sprawy. Jedna to uregulowanie stanu prawnego, a druga to udostępnienie nieruchomości dla wykonania bieżąco określonych prac. Z artykułu wyraźnie wynika, że proces do ustanowienia "służebności" może być długotrwały, natomiast prace na linii trzeba wykonać natychmiast. Dlatego też PSE korzysta z opisanych przez Właściciela uprawnień. Warto się nad tym zastanowić.
ODPOWIEDZ
Autor: Właściciel 31.03.2009r. 14:41
Nie zostałem zrozumiany, PSE usiłuje korzystać z administracyjnego zajęcia, w celu trwałego uregulowania swoich praw do gruntu, bowiem fakt administracyjnego zajęcia jest odnotowywany w księgach wieczystych i w rozumieniu PSE daje pełne prawo do korzystania z cudzych nieruchomości. Tak usiłują działać również w stosunku do nowobudowanych linii. To jest odwrócenie sytuacji w stosunku do regulacji prawnych wynikających ze zmienionego kc i nadużywanie prawa administracyjnego zajęcia.
ODPOWIEDZ
Autor: czytelnik 31.03.2009r. 19:18
Fakt. Ustanowienie służebności może nastąpić ale nie na podstawie decyzji administracyjnej, a na podstawie orzeczenia sądu. Sąd wyda orzeczenie w formie deklaratoryjnej uznając konstytutywne prawa PSE do nieruchomości. To jest zasiedzenie. w kodeksie cywilnym jest to zagadnienie bardzo jasno sformuowane w art 292 w związku z art 172. Do nowo budowanych linii takiej konstrukcji nie można zastosować. Można natomiast podpisać umowę, co daje prawo wpisania ograniczonego prawa rzeczowego, służebności przesyłu (w jej treści) do księgi wieczystej.
ODPOWIEDZ
Autor: lewnik 31.03.2009r. 15:16
przesył nie jest niezbędny do tego, aby dystrybutor dostarszał energie elektryczną, może postawić lokalny generator i z niego dostarczać energię. Więć sąd nie ma prawa nakazać służebności przesyłu czyli czerpania korzyści przez jedne osoby koszem innych osób.
ODPOWIEDZ
Autor: ziemianin 31.03.2009r. 15:19
skoro banki pobieraja pieniądze za przesyłanie pieniędzy, to właściciel ziemi ze słupem też ma prawo pobierać myto za przesył pieniędzy po drutach sieci przesyłowej z nośnikiem zysku jakim jest energia elektryczna - niech energetycy się dzielą zyskiem - a właściwie tworzą koszt uzasadniony dla URE
ODPOWIEDZ
Autor: liczyk 31.03.2009r. 15:21
głównawartośc ziemi polega na tym, że stoi lub może tam stać słup energetyczny na niej słup energetyczny; tak jak główna wartość ziemi w centrum Warszaewy polega nie na tym, że mozna tam uprawiać marchewkę, ale że można wybudować drapacz chmur...
ODPOWIEDZ
Autor: Kamil 01.04.2009r. 10:06
Słuszne spostrzeżenie, problem w tym, że z chwilą podjęcia decyzji o budowie linii, energetycy uważają, że wartość nieruchomości spada blisko zera i tak faktycznie jest, przez niemożność wynegocjowania z firmą przesyłową godziwych odszkodowań.
ODPOWIEDZ