Autor: Anderton 03.05.2009r. 19:40
Jak Polacy Norwegom/Duńczykom, tak oni nam. Mści się wycofanie z poprzedniego kontraktu...
Mała uwaga - Procedura to nie to samo co inwestycja. I przynajmniej pierwsza faza to zgłoszenie zainteresowania, ważniejsze kto i na jaki wolumen podtrzyma zainteresowanie na poźniejszym etapie.
Ale chyba PGNiG nie ma wyjścia, musi się zgłosić....
Natomiast co do determinacji GS-u jedno mówi w oświadczeniu ofijclanym a co innego nieoficjalnie - cytat za artykułem z GW "Gazociąg z Norwegii nie dojdzie do Polski", Andrzej Kublik, 2009-04-30:
"(...) W takiej sytuacji także inwestycję w rurociąg Baltic Pipe czeka fiasko - usłyszeliśmy w państwowej firmie Gaz-System, która miał zainwestować w podmorską rurę z Danii. PGNIG potwierdził wczoraj te obawy (...)".
Jakaś konsekwencja by się przydała:(:(
Do dzieła Panie i Panowie gazownicy - terminal LNG to wydaje się teraz zyskuje jeszcze bardziej na znaczeniu dla Polski.
Powodzenia !!!
ODPOWIEDZ