Autor: Analityk 02.10.2009r. 08:59
Kto sieje wiatr zbiera burze. To dopiero początek protestów.
ODPOWIEDZ
Autor: atomolog 03.10.2009r. 01:06
Gdzie tu widzisz protest?
ODPOWIEDZ
Autor: Kaszub za budową 02.10.2009r. 13:05
Psy ogrodnika !!! Zaniechana w budowie elektrownia jądrowa była w Gminie Krokowa obecna planowana jest na drugiej stronie jeziora żarnowieckiego w Gminie Gniewino. Zawiść budzi tylko kasa która przejdzie koło nosa z podatków. Chociaż pośrednio to i Gmina Krokowa powinna dostrzec korzyści bo część infrastruktury ekektroenergetycznej i drogowej po rozbodowie dla potrzeb elektrowni będzie na terenie tej Gminy i podatki będą też płynąć a ponadto będzie to prestiżowe miejsce pracy w tym mieszkańców Gminy Krokowa i pobliskich okolic.
ODPOWIEDZ
Autor: Kaszub 03.10.2009r. 15:39
Tyś chyba nie Kaszub, boś chcoł te vodę zniszczyć.
Coś te taki bojąci ? Mu musime buchtovac sę ne chvjądac sę jako ty.
ODPOWIEDZ
Autor: sk 18.08.2010r. 16:30
kaszubie a co ty byś chciał robić w tej elektrowni atomowej ze swoim wykształceniem ? i ludzie z okolic jak twierdzisz znajdą pracę, jaką ?
traktorzysty, sprzątaczki, to wszystko co wam zaoferuję i to będzie kilka osób, a niebezpieczeństwo zostanie ci na człe życie
popatrz na film
http://www.youtube.com/watch?v=KogOMEpqm5M
ODPOWIEDZ
Autor: Postępowy z okolicy 02.10.2009r. 13:10
W Wierzchucinie do jaskinii i skansen w Krokowej bez prądu elektrycznego z łuczywami i pod strzechy słomą kryte z kozą na podwórku i innymi takimi atrakcjami dla mieszkańców !
ODPOWIEDZ
Autor: zacofaniec 02.10.2009r. 13:51
Postępowy - sugeruję karierę w polityce ... tak to napisałeś, że nie wiadomo o co Ci w sumie chodzi.
ODPOWIEDZ
Autor: Ekolog 03.10.2009r. 15:41
bo on nie skończył szkoły, taki postępowy.
ODPOWIEDZ
Autor: ProUPR 02.10.2009r. 13:46
Kto sieje demokrację, ten zbiera owoce "zbiorowej mądrości narodu".
ODPOWIEDZ
Autor: Ekolog 03.10.2009r. 15:42
wreszcie coś mądrego napisał. no brawo. ProUPR.
ODPOWIEDZ
Autor: Mają_rację 02.10.2009r. 21:34
Promieniotwórcza zamieć w Australii
(02.10/19:33) - Niepokojące informacje nadchodzą z Australii, gdzie podczas sprzątania po największej od lat 30. ubiegłego wieku burzy piaskowej, wyszło na jaw, że Australijczycy mogli zostać napromieniowani. Pod koniec września, kiedy nad południowo-wschodnim wybrzeżem kontynentu znalazł się niż atmosferyczny znad środkowej części Australii zaczął ściągać w kierunku Pacyfiku tony pustynnego piasku. Pył unoszony był w powietrze między innymi z obszarów obfitujących w kopalnie uranu. Niektóre z nich z powodu cięć budżetowych nie zostały dostatecznie zabezpieczone. Dzięki temu pył wraz z emitującymi promieniowanie alfa odpadami trafił nad miasta na wschodnim wybrzeżu Australii. Pył następnie opadł na ulice i domy stwarzając zagrożenie dla ludzi i zwierząt. Naukowcy są zdania, że podobne incydenty będą się zdarzać coraz częściej, ponieważ nikt nie zabezpiecza porzuconych kopalni, a tymczasem klimat w Australii ulega intensywnym przemianom. Susze są coraz głębsze, przez co z biegiem lat wzrasta liczba, gwałtowność i zasięg zamieci piaskowych. Nie byłoby większego problemu, gdyby groźne pyły opadały na obszary niezamieszkane, ale jak to miało miejsce ostatnio, promieniotwórcze odpady trafiły z serca kontynentu na wschodnie wybrzeże, które jest najgęściej zaludnionych obszarem Australii. Jeśli sprawa pozostawiona zostanie sama sobie, to Australijczycy mogą stanąć oko w oko z katastrofą ekologiczną, której skutki mogą być przerażające. Poniżej zdjęcie sat. burzy piaskowej. www.twojapogoda.pl
ODPOWIEDZ
Autor: Popieram 03.10.2009r. 15:44
Oby ta samo zrobili wielkopolanie.
ODPOWIEDZ
Autor: piro 18.08.2010r. 16:59
w elektrowni atomowej praca- tak może sprzataczka i traktorzysta koniec i cieszcie sie głupcy i weżcie niebezpieczeństwo dla siebie na całe życie!
a o wypadek nie trudno i czarnobyl
polecam film o czrnobylu
http://www.youtube.com/watch?v=KogOMEpqm5M
ODPOWIEDZ