Nikt na świecie nie dopuścił do spalania ziarna zbóż w elektrowniach systemowych dlatego, że nie da się tego uzasadnić względami ekologicznymi. Na płaszczyźnie czysto pragmatycznej dopuszczenie takiej możliwości w Polsce nie może być traktowane inaczej, jak tylko jako akt desperackiej chęci pozbycia się nadwyżek ziarna.