Autor: rsnie 01.02.2010r. 10:38
Nie ma monopolu branży ciepłowniczej. To jest znakomity przykład. Jako ciepłownik popieram takie działania, bo kiedy nie ma innej metody na walkę z nieuctwem i arogancja trzeba takiego kontrahenta się pozbyć. Dzięki wysokim cenom ciepła sieciowego inwestycja szybciej się zwróci. Dlatego czekam na podwyżki. Dośiwadczenia SM "Pojezierze" niczego tępych ciepłowników nie nauczyły i nie nauczą. Im się wydaje, że klient musi znosić ich każdy kaprys i nonsens, a URE (z Panem Naczelnikiem Bogusławskim) wszystko "przyklepie". Nawet uzasadni, że to dla dobra odbiorców!!!! Podobną procedurę (wypowiedzenie umowy) ćwiczę (w imieniu Spółdzielni) w Nowej Rudzie. Tam "Ciepłownictwo" chce narzucić umowę bez standardów jakościowych, bez udostępniania danych jak pracuje źródło ciepła i zażądało odpowiedzi na szantaż w ciągu czterech dni!!! (Pozdrowienia dla Pana Prezesa Podleski). Może szersze działania innych odbiorcówe zmuszą bufonów (również z Izby Gospodarczej Ciepłownictwo Polskie) do pracy na właściwym do obecnych czasów poziomie. Najpierw powinni zatrudnić fachowców, a nie szewców (bez obrażania tych ostatnich). Stosowanie wykresów regulacyjnych niezgodnych z przepisami (na zasilaniu od 128 do 150 C zamiast +2 -5% - patrz FORTUM Wrocław) jest tylko jednym przykładem. Natomiast wspomniane "Ciepłownictwo" proponuje wykres z przepływem do budynków Spółdzielni 42 m3/h, ale przy temperaturze +12 musi pływnąć 140 m3/h chcąc zrealizować ten wykres!!! Chyba krawiec (bez obrażaniakrawców) zrobiłby to lepiej i nie wiadomo, czy to świadome oszustwo, czy też nieuctwo. Pozdrowienia www.rsniezyk.pl
ODPOWIEDZ