Autor: Komuno wróć 04.02.2010r. 22:03
Czyżby kolejny bailout i naciąganie przyszłych pokoleń podatników na miliardy funtów do spłacenia głupoty obecnych polityków.
Komunizm przegrał ale socjalizm w UE rozwija się świetnie.
A może problemem nie jest struktura właścicielska, a polityczna niepewność hamująca wszelkie inwestycje. Kto wyda miliardy funtów, gdy nie wie czy za 10 lat nie będzie musiał zamknąć nowej elektrowni, która miała działać lat 40.
Czy zapisana na papierze unijnych dokumentów "konieczność spełnienia wymagań związanych z ochroną klimatu i rozwój OZE" nie odstaje już zbyt mocno od rzeczywistości ?
ODPOWIEDZ
Autor: ProPJKM 04.02.2010r. 22:16
Paranoja! A na kogo zostaną przeniesione koszty inwestycji, jeśli "zainterweniuje rząd"? A rząd skąd weźmie "kapitał" angielski podatniku? Równie dobrze można powołać Urząd Kontroli i Koordynacji Piekarnictwa, w ramach "ochrony klimatu" kazać piekarzom wymienić stare piece, a potem sugerować że "prywatne piekarnie nie przetwały próby czasu" i potrzeba interwencji rządu by chleb nie podrożał o 25%. Pobudka!!!
ODPOWIEDZ
Autor: fs 05.02.2010r. 21:47
Kolego taka racja UE jest gorsza od socjalizmu ponieważ jak dorwie się jakiś głupek i wciśnie idiotyzm to pozostałe niedouki szybko to wprowadzają
ODPOWIEDZ
Autor: Ludus 18.02.2010r. 13:57
Nie rozumiesz, że w każdym przypadku płacisz TY jako odbiorca za wszystko, a firmy prywatne w dużej energetyce to zysk aż do ściany, bo zbyt zagwarantowany i nie trzeba walczyć o klienta, a potem choćby potop. Doświadczyły tego Stany Zjednoczone i Wielka Brytania.
ODPOWIEDZ
Autor: LULU 05.02.2010r. 08:56
Anglicy jak i USA zaczynaja widzieć że prywatyzacja takich sektorów nie doprowadza do niczego dobrego. Prywatni właściciele chca czerpać zyski a nie inwestować, to samo szykuje nasz rząd che sprzedawać bez zapewnień inwestowania i rozwijania firm energetycznych.
ODPOWIEDZ
Autor: sf 05.02.2010r. 21:49
Bo jest to banda niedouczonych pseudoekonomistów co chce dostać kasę za majątek narodowy. To podobnie jak wprowadzanie na siłę elektrowni wiatrowych tylko kto będzie ponosił konsekwencje wyłączeń systemu????
ODPOWIEDZ
Autor: Lantan 18.02.2010r. 09:28
Mylisz się w jednym, że to "niedouczeni". To jest zaplanowany system maksymalizacji zysków bez względu na skutki gospodarcze i społeczne. Jeśli tak to potraktujesz wszystko staje się jasne...
ODPOWIEDZ
Autor: der 05.02.2010r. 09:39
A nasza energetyka na sprzedaż, bez względu jaki to przyniesie skutek.
ODPOWIEDZ
Autor: kris 05.02.2010r. 10:01
Najpierw trzeba przeczytac raport a potem pisac artykuly... Ale jak zwykle w prasie trzeba wywolac szok u czytelnika :)
Raport Ofgem jest zestawieniem ciekawych scenariuszy na przyszlosc i mozliwych reakcji ze strony panstwa. Jesli pamietam, jest piec albo szesc poziomow zaangazowania panstwa od modyfikacji istniejacych narzedzi do wprowadzenia organizacji panstwowej kupujacej energie jako jedyny kupujacy. Zadnego dramatycznego oskarzenia o bezsens prywatyzacji... Zreszta Ofgem bylby samobojczy wypuszczajac takie tresci przed wyborami, w ktorych wygraja prawdopodobnie pionierzy prywatyzacji :))
ODPOWIEDZ
Autor: eno 05.02.2010r. 10:12
A nasza energetyka na sprzedaż bez względu na skutki takiej decyzji.
ODPOWIEDZ
Autor: Pawlik Morozow 05.02.2010r. 10:22
Jejku jakie herezje - kacerstwo kto to napisał!!!!
Na stos dziada . . . . No jak tak można, toż przecież GB to świetlany przykład ku któremu idziemy. I co nagle okazuje się, że już nie musimy się ruszać bo mamy to samo ;-)))) Jakie to zabawne!!!! Rubaszny rechot historii. Ale póki co jest ok. u nas jak barany pchamy się w kłopoty bo wszystkowiedzące neoliberały tak każą.
ODPOWIEDZ
Autor: Katia 13.02.2010r. 18:20
oj Pawliczku,Pawliczku, jesli nie widzisz różnicy, to już biedaku nie zobaczysz..
ODPOWIEDZ
Autor: Pawlik Morozow 15.02.2010r. 09:35
Mnie tam bajer i pic nie interesuje . . . . lubię realną wycenę wartości.
ODPOWIEDZ
Autor: cieplo 18.02.2010r. 08:54
Oj mróz ci szkodzi rodaku
ODPOWIEDZ
Autor: pio 05.02.2010r. 12:42
Cechy własności prywatnej wykluczają długofalowe strategie inwestycyjne. Są bardzo kosztowne i uderzają w zyski i konkurencyjność "dziś" za bezpieczeństwo energetyczne w mglistej biznesowo przyszłości.
ODPOWIEDZ
Autor: Gucio z Montrealu 05.02.2010r. 13:32
Jeżeli to prawda, to by to znaczyło, ze im potrzeba było 25 lat na "dojście nafty do knota" ... ;-) ... Ciekawe jak zostały zagospodarowane w międzyczasie te dwudziestopięcio letnie zyski już zapłacone przez końcowych użytkowników ? ...
ODPOWIEDZ
Autor: Operator koparki ręcznej 05.02.2010r. 18:54
Déjà vu !!!
ODPOWIEDZ
Autor: Operator koparki ręcznej 05.02.2010r. 20:51
Niech będzie spolszczone - deja-vu !!!
ODPOWIEDZ
Autor: Gucio z Montrealu 05.02.2010r. 22:23
... Plu sa sząż - plu se parej ... ;-) ... u nas to - chleb powszedni - nie dla wszystkich - oczywiście ... ;-(
Pozdrawiam - zobojętniały obserwator
ODPOWIEDZ
Autor: Stach44 08.02.2010r. 11:37
Czy o tym wie Donald?
ODPOWIEDZ
Autor: Balbi Bambus Senior 08.02.2010r. 18:46
Balbi co ty na to? Pewnie nic bo nie czytasz CIRE tylko ,,Padradę oszustów". I namawiasz robotników żeby nie brali akcji PGE tylko czekali na dywidendę.
ODPOWIEDZ
Autor: inczyk 09.02.2010r. 13:03
trzeba zamknąć energetykę europejską aby chińczycy mieli się czym zasilać...i zdemontować sieci, w zamin przyślą wiatr-aki z papieru i latawce...
ODPOWIEDZ
Autor: Szkot 18.02.2010r. 09:20
Prywatyzacja w wydaniu Brytyjskim wykonana doktrynalnie przez Thatcher była błędem, który kosztuje podatnika i napędza zyski prywatnym
właścicielom, a państwu pozostawia problemy stagnacji, zużycia infrastruktury, braku rozwoju i rosnących kosztów. Politycy milczą na ten temat z
wiadomych powodów, ale eksperci i sami konsumenci energii, coraz częściej krytykują sytuację braku kontroli nad obszarem decydującym o bezpieczeństwie. Polska jest popychana w imię interesów prywatnych lobby w tym samym kierunku - sprywatyzować zyski energetyki, a państwu pozostawić problemy kosztów rozwoju. To doktryna katastrofy.
ODPOWIEDZ