Autor: Szkot 18.02.2010r. 09:20
Prywatyzacja w wydaniu Brytyjskim wykonana doktrynalnie przez Thatcher była błędem, który kosztuje podatnika i napędza zyski prywatnym
właścicielom, a państwu pozostawia problemy stagnacji, zużycia infrastruktury, braku rozwoju i rosnących kosztów. Politycy milczą na ten temat z
wiadomych powodów, ale eksperci i sami konsumenci energii, coraz częściej krytykują sytuację braku kontroli nad obszarem decydującym o bezpieczeństwie. Polska jest popychana w imię interesów prywatnych lobby w tym samym kierunku - sprywatyzować zyski energetyki, a państwu pozostawić problemy kosztów rozwoju. To doktryna katastrofy.
ODPOWIEDZ