Autor: rokoki 08.02.2010r. 08:43
Rozumiem, że to w ramach ekologii i żeby nie zanieczyszczać miast spalinami, chciałby tylko zwrócić uwagę ... ile trzeba spalić węgla (który emituje to i owo do atmosfery) żeby naładować taki samochodzik. W mojej ocenie to z prawdziwą ekologia ma niewiele wspólnego, raczej z wytworzeniem nowego segmentu rynku i wmówieniem konsumentom, że tego potrzebują.
ODPOWIEDZ
Autor: turbiniarz 08.02.2010r. 09:59
Jesteś ograniczony twierdząc, że nie da się wyprodukować czystej energii. Są takie źródła, które produkują energię w strefach kiedy pobór jest znikomy - czyli w nocy (najlepszy okres żeby naładować akumulatory samochodu), pomijam tutaj elektrownie wodne. Tylko pomyśl. Oczywiście samochody elektryczne przy znanej obecnie technologii nigdy się nie sprawdzą, na razie właściwym rozwiązaniem są hybrydy.
ODPOWIEDZ
Autor: rokoki 08.02.2010r. 10:13
O proszę, turbiniarz jest w stanie wyprodukować czystą energię, no ... moje gratulacje, jakie fakultety techniczne pokończone i cóż za wiedza, tylko pozazdrościć!
Moja wypowiedź odniesiona jest do aktualnych realiów, a nie do tego czy można coś wyprodukować, czy nie. W naszym kraju w dalszym ciągu produkuje się AKTUALNIE energię elektryczną głównie z węgla i takie są fakty. Oczywiście EE ze źródeł odnawialnych to byłoby to ! Ale ... o tym to może podyskutujemy za jakieś 50 lat, a nie teraz. Pozdrawiam i bez urazy za ironię.
ODPOWIEDZ
Autor: Duster 08.02.2010r. 17:07
Jak ja lubię osobiste wycieczki, to takie polskie.
Pozwólcie ludziom przyłączyć do sieci nn małe źródła energii (oczywiście na sensownych zasadach), to się nagle okaże, że węgiel nie będzie nam potrzebny. Nie doceniacie pomysłowości rodaków, dajcie im tylko szansę - z wiatrówkami też tak było, to były 2 lata, kiedy można było coś postawić, przy nowym prawie koniec hossy. Ale monopol trzyma się mocno - duże koncerny placą lepsze łapówki...
ODPOWIEDZ
Autor: ekologik 09.02.2010r. 12:32
a co kiedy nie wieje i nie świeci słońce ?
ODPOWIEDZ
Autor: realista 13.02.2010r. 09:30
Fajnie się pisze o ekologii i wyśmiewa z innych siedząc w cieplutkim domku, przed dużym telewizorem i klikając w klawiaturę komputera nie wyobrażając sobie życia bez tych wszystkich udogodnień. Próbujcie sobie wyobrazić, że musicie zrezygnować z tego wszystkiego i wrócić do jaskin bo taka byłaby konsekwencja rezygnacji z tradycyjnych technologii produkcji energii. Natomiast każdy krok w celu obniżenia skutków jest dobry. Uważam,że samochody elektryczne to dobry kierunek bo eliminują przynajmniej część zanieczyszczeń szczególnie z dużych skupisk ludzkich. Mniejsze oddziaływanie ma wysoki komin elektromni dający duże rozproszenie niż rura wydechowa starego diesla skierowana bezpośrednio w nos.
ODPOWIEDZ