Autor: Maks 06.03.2010r. 11:15
Czy jakaś prognoza prof. Mielczarskiego się sprawdziła?
ODPOWIEDZ
Autor: Rob 06.03.2010r. 11:35
Tak, każdy brak prognozy :)
ODPOWIEDZ
Autor: DWK 06.03.2010r. 17:16
tu się z panami nie zgadzam,ta prognoza jest bardzo prawdopodobna, choć nie sądzę, aby to pan prof był jej autorem. on po prostu ją "sprzedał" prasie
ODPOWIEDZ
Autor: Kozik 07.03.2010r. 16:33
Prognoza prof Mielczarskiego jest bardzo potrzebna, teraz wiadomo co i kiedy się nie zdarzy.
ODPOWIEDZ
Autor: jj 08.03.2010r. 09:44
Prognoza p.Profesora ma taka sama wartość jak prognozy o zmianie klimatu i ociepleniu globalnym. Dziwne tylko, że człowiek naraża swoją wiarygodność dla propagandy.
Twierdzenie" jak się skończy kryzys" jest podobne do -a jak babcia będzie miała wąsy..
Był taki prof. Marecki z Gdańska ,który także prorokował w latach 80-ych, że tempo wzrostu wymusi dokładnie 3% wzrost energii i w 2000 roku musimy mieć 6 elektrowni atomowych. Mamy rok 2010 ani jednej atomówki i jak podaje CIRE zuzywamy ok. 12 000MW przy zainstalowanej mocy ok 35 000 MW.
ODPOWIEDZ
Autor: energetyk-amator 08.03.2010r. 12:45
A poprzednik prof. Mareckiego - śp. prof. Kopecki widział jeszcze wydobycie węgla na poziomie 800 mln. ton rocznie! A zatem prof. Marecki tylko zastąpił konwencjonalną energetykę - przez jądrową.
ODPOWIEDZ
Autor: Energetyk 50 06.03.2010r. 17:23
Nie za 5 lata, ale zimą zabraknie mocy szczytowej, lub będzie droga jak na przedwiośniu u Skandynawów. Wina po stronie braku strategii inwestycyjnej w spółkach energetycznych.
ODPOWIEDZ
Autor: Analityk 53 07.03.2010r. 07:05
Już od ponad 10 lat słyszymy straszenie że będzie zapaść energetyczna. Pamiętam takie wypowiedzi Pana Mielczarskiego pisane prawdopodobnie na zamówienie producentów energii elektrycznej.Czyżby chodziło o to aby znowu jak kiedyś cała Polska budowała bloki energetyczne a energetykom żyło się dostatnio.Dlaczego nie budują więc ?Nie mają z czego?Patrząc na ich zarobki dwukrotne w porównaniu do reszty kraju(klientów)to przecież zyski muszą być ponad przeciętne.Dzisiaj blok energetyczny buduje się w 18 miesięcy więc proszę nas nie straszyć że nam będziecie wyłączać prąd. Znajdą się tacy co go dostarczą i to napewno taniej i bez straszenia jak wasz monopol padnie
ODPOWIEDZ
Autor: AN do Analityka 53 08.03.2010r. 09:17
Jestem producentem dla twoich informacji. Krach będzie tylko trochę przesunięty w czasie - patrz zapis traktatu akcesyjnego (podpisane nierealne wielkości przez polityków). Blok energetyczny węglowy buduje sie minimum 35 miesięcy a załatwienie wszystkich niezbędnych dokumentów minimum drugie tyle co w sumie daje min 70 miesięcy co przy polskich przepisach jest mistrzostwem świata. Ilość firm mogących zbudować blok spełniających normy unijne w świecie jest tyle, że można je zliczyć na palcach jednej ręki ale co tam na rynku jest popyt powstanie na pewno mnóstwo firm "kogucik" które szybciej i taniej wybudują wszystko - niedawno budowali drogi (już się nadają do remontu) , teraz budują kanalizację za unijne dotacje (ciekawe kiedy zaczną je remontować) a jutro będą budować hale sportowe i bloki energetyczne taką to polska "wąska" specjalizacja. Bloki i infrastrukturę buduje się po to aby przynosiły zysk więc prosze o sprawdzenie jaki zysk miały grupy energetyczne polskie i jakie np. EdF, EON, RWE, Vattenfall napewno nowe zakłady powstaną ale takiej ceny jak obecnie to już nie będziesz miał choćby ze względu na spłatę kredytów, które musisz doliczyć do rachunku.
Dlatego drogi analityku 53 staraj się w przyszłości trochę dogłębniej przeanalizować temat pod każdym kątem. pozdrawiam
ODPOWIEDZ
Autor: zeniu 09.03.2010r. 14:20
Kolego i tak jesteś optymistą
ODPOWIEDZ
Autor: jar 07.03.2010r. 22:07
Według danych PSE (Raport za 2009r.) moc instalowana (po zaokrągleniu) wynosi 35.6 GW, moc osiągana 35.2 GW, maksymalne zapotrzebowanie na moc (21.12.2009)- 21.6 GW, a więc rezerwa (w odniesieniu do mocy osiąganej) wynosi ponad 10 GW. Skąd taka PROGNOZA?
W systemie może zabraknąć mocy interwencyjnej, zwłaszcza w Polsce południowo-zachodniej i północno-wschodniej. Zasadne byłoby zbudowanie dwóch elektrowni szczytowo-pompowych, zresztą już wiele lat temu zaplanowanych. Moc interwencyjna w elektrowniach wodnych zapewni pracę bloków cieplnych w możliwie stałych parametrach, a więc z wysoką sprawnością i minimalną emisją zanieczyszczeń.
ODPOWIEDZ
Autor: ad 08.03.2010r. 08:45
Tak i wszystkie bloki cały rok są w pełnej dyspozycji do pracy. Nie ma remontów, awarii, odstawień itp.
ODPOWIEDZ
Autor: ENTSOE 08.03.2010r. 10:06
Odsyłam wszystkich do raportu prognostycznego ENTSO-E, organizacji zrzeszającej 42 operatorów sieci przesyłowych z Europy: http://entsoe.eu/index.php?id=228
Tam też można poczytać podobne rzeczy o Polsce.
ODPOWIEDZ
Autor: zet 08.03.2010r. 08:15
Czy GOSPODAROWANIE, handel, w tym korzystny import energii, to jakieś zło ostateczne? Rosjanie właśnie rozpoczynają budowę el. atomowej w Obwodzie, a co z 700kV z Ukrainy?
ODPOWIEDZ
Autor: Aviator 08.03.2010r. 08:45
Od dwoch lat po wysokiej podwyzce cen energii, spowodowanej konsolidacja Polacy placa za prad 9 mld rocznie wiecej co mogloby sie przelozyc na 2000MW nowych mocy rocznie. Ale wytworcy nie buduja nowych mocy.
ODPOWIEDZ
Autor: Mariusz 08.03.2010r. 09:00
Powoli budują, jednak takie firmy jak Dalkia wszystkie zyski zabierają do Francji do swojej państwowej firmy aby tam uzupełniać. Nie mają więc pieniędzy na remonty. Jeśli to nie zmieni się to np elektrociepłownia padnie bez remontów i wyjdą -raz to już zrobili w Czechach bądź na Słowacji.
ODPOWIEDZ
Autor: Pawlik Morozow 09.03.2010r. 07:40
Mylisz pojęcia podwyżki-koszta są spowodowane wcześniejszym brakiem konsolidacji. Taniej nie będzie, trzeba zapłacić za lata zamiatania tematu finanse dla energetyki pod dywan.
ODPOWIEDZ
Autor: ideowiec 08.03.2010r. 09:37
pisanie o niedoborze energii zamiast o braku mocy szczytowych świadczy o braku zrozumienia zjawisk fizycznych przez literatów z frontu agitki zysku w walce propagandowej na demokratycznej gospodarce rynkowej...doprowadzi to do tego, że będzie barsziej konkurencyjna gospodarka niedoborów - wszak para idzie w gwizdek
ODPOWIEDZ
Autor: eXpert 08.03.2010r. 09:38
Prognoza zapotrzebowania prof. Mielczarskiego jest o 30% niższa od ARE i ministerstwa gospodarki, więc ten brak 10TWh, które można łatwo pokryć z importu jest scenariuszem optymistycznym.
ODPOWIEDZ
Autor: liczyk 08.03.2010r. 09:51
czy zapłacimy za import mocy ? Przecież od 20 lat żyjemy na kredyt. Czy chińczycy wykupili już polskie obligacje i w zamian za nie zażądają lasów państwowych, które ogrodzą i zrobią w nich zagraniczna strefę ekonomiczną w której postawią dla siebie elektrociepłownie na zimnną fuzję jądrową. Rzetelne prognozy się nie sprawdzają, robi się je po to, aby niedopuścić do możliwych niekorzystnych zdarzeń. Czy przejęcie przez Nich priwislańskiego kraju po zawaleniu się Unii i Stanów będzie dla tubylców korzystne czy nie. A jaka bieda będzie, jak mocarstwo z dalekiego wschodu nie zechce tu wejść i odgrodzi się murem ?
ODPOWIEDZ
Autor: informatyk 08.03.2010r. 10:46
... a za jaka cena bedzie u Putina z silowni baltyckej? to tylko 60 km! Uzaleznijmy sie lepiej od amerykanskich patriotow... albo wytwarzajmy energie w konkurencyjnych cenach...
ODPOWIEDZ
Autor: ENTSO-E 08.03.2010r. 11:35
Odsyłam wszystkich do raportu prognostycznego ENTSO-E, organizacji zrzeszającej 42 operatorów sieci przesyłowych z Europy: http://entsoe.eu/index.php?id=228
Tam też można poczytać podobne rzeczy o Polsce.
ODPOWIEDZ
Autor: anderiu 08.03.2010r. 12:11
Mowiono nam ze prad zdrozal,bo trzeba pieniedzy na budowe nowych ekonomicznych elektrowni.To wcale nie prawda,potrzeba kasy rzadzacym''aby zylo sie lepiej zlodziejom'"
ODPOWIEDZ
Autor: Janusz Gorzów 08.03.2010r. 13:05
Jak się żyje z przepowiedni (spora część Nauki Polskiej) to należy przepowiadać dużo i często, najlepiej jakiś katastrof, bo to jest nośne, a i w końcu może się z czymś trafić.
Generalnie radzę wszystkim (w szczególności Profesorom), którzy wiedzą nie tylko kiedy w jakiejś firmie, czy branży, ale kiedy w całej Polsce się poprawi kupić sobie zakład (akcje, WIG20, czy inne derywaty) zgodnie z przewidywaniem i się wzbogacić, zamiast zajmować się fusami.
ODPOWIEDZ
Autor: jjaśkowski 09.03.2010r. 10:06
A jednak giną informacje
ODPOWIEDZ
Autor: ? 10.03.2010r. 07:11
to znaczy?
ODPOWIEDZ
Autor: jj 10.03.2010r. 11:41
Istnieje cenzura portalu i niewygodne dane nie są publikowane, Nie ukazują się.
ODPOWIEDZ