REKLAMA
REKLAMA  
ENERGETYKA, RYNEK ENERGII - CIRE.pl - energetyka zaczyna dzień od CIRE
Właścicielem portalu jest ARE S.A.
ARE S.A.

SZUKAJ:



PANEL LOGOWANIA


SPONSORZY
IFS
ABG

PGNiG
ENEA
EDF

EuRoPol GAZ





PATRON SERWISU INFORMACYJNEGO
CMS Cameron McKenna


SERWIS INFORMACYJNY CIRE 24

CP Energia podpisała kontrakt z OSM w Hajnówce
09.03.2010r. 19:57

9 marca 2010 r. Carbon, spółka zależna CP Energii, podpisała umowę na sprzedaż gazu ziemnego o wartości niemal 20 mln zł, z Okręgową Spółdzielnią Mleczarską w Hajnówce. Czas obwiązywania umowy to okres siedmiu lat od momentu rozpoczęcia dostaw gazu.

UWAGA - BRAK DOSTĘPU DO INFORMACJI
jesteś niezalogowany (a) lub / i nie wykupiłeś (aś) abonamentu

Pełna treść informacji będzie dostępna tylko dla użytkowników, którzy wykupili odpowiedni abonament.

Aby uzyskać dostęp należy:



WIĘCEJ NA TEN TEMAT W SERWISACH TEMATYCZNYCH

KOMENTARZE ( 20 )


Autor: Jamroży 10.03.2010r. 07:50
A gdzie są służby marketingowe PGNiG ja się pytam ? Dlaczego klient pt. "OSM Hajnówka" nie został klientem PGNiG ? Wręczać długopisy, breloczki czy kalendarzyki potrafi średnio zdolna małpa natomiast ruszyć tyłek z biura ( pozostawiając nawet nie dopitą kawę ) i zrobić coś pożytecznego dla firmy to już kłopot. Czy nie widać tego z poziomu warszawskich salonów, że nie robiąc nic daje się możliwość działania konkurencji ? ! ?
ODPOWIEDZ

Autor: Sanok 10.03.2010r. 08:30
PGNIG jeszcze nie poczuło prawdziwej konkurencji, więc zajmowanie się marketingiem w takiej firmie to czysta przyjemność. Nie psujmy jej uszczypliwymi komentarzami :)
ODPOWIEDZ

Autor: Jamroży 10.03.2010r. 09:03
Masz rację "Sanok". Przepraszam...
ODPOWIEDZ

Autor: Sanok 10.03.2010r. 09:50
W kontaktach z ludźmi marketingu PGNIG odniosłem wrażenie, że "prawdziwym" marketingiem (podręcznikowe 4P)zajmują się zupełnie inne służby tej firmy. Podzielasz moje obserwacje?
ODPOWIEDZ

Autor: Globo 10.03.2010r. 09:20
Panie Jamroży - dlaczego OSM Hajnówka miałby zostać klientem PGNiG. Nie rozumiem Pana podejścia do spółek konkurencyjnych wobec PGNiG. Dlaczego nie atakuje się spółek dystrybuujących gaz propan - tam jest dużo klientów których mogło by obsługiwać PGNiG ale nie chce. PGNiG nie jest w stanie w tej chwili konkurować z rynkiem gazu propan a po zmianie taryfy w najbliższych miesiącach nie będzie w stanie w ogóle z nikim konkurować w strefie rynku LNG. Przy tak wysokich cenach sprzedaży gazu dla klienta nie ma z czym przyjść chyba że z breloczkami lub kalendarzykami bo nic innego nie będzie mogło zaproponować. Marketing w firmie PGNiG wygląda tak że klient ma przyjść do mnie i mnie prosić o przyłączenie a ja się zastanowię czy mi się to opłaca. Nie wiem czy to jest w ogóle marketing. PGNiG w chwili obecnej nie ma żadnego konkurenta na rynku który jest w stanie zagrozić ich pozycji. Gdzie sie nie popatrzy to i tak PGNiG zarabia na tym gazie także nie ma po co się trudzić z szukaniem klienta inwestowaniem ponoszeniem kosztów wysilaniem się jeżeli każdy w chwili obecnej jeżeli chce sprzedawać gaz w Polsce musi go kupić od PGNiG. To co jest w stanie CPE przywieść z Rosji nie jest dla PGNiG żadną ujmą bo oni i tak tego gazu nie mają.
ODPOWIEDZ

Autor: Jamroży 10.03.2010r. 11:44
Z wielką przykrością muszę się niestety zgodzić z wypowiedziami moich Szanownych przedmówców tj. "Globo" i "Sanoka". Marketing w PGNiG właściwie nie istnieje. Bo dla mnie rzucenie komuś kalendarza, breloczka czy długopisu firmowego nie jest czymś najbardziej oczekiwanym i przynoszącym firmie wymierne korzyści. Nie tego się oczekuje od tych służb. A swoją drogą dodam, że sporą część tych długopisów czy breloczków pseudo marketingowcy spod znaku PGNiG u rozdają rodzinie czy przyjaciołom. Dlaczego nikt nie weźmie się za to wesołe towarzystwo i nie rozliczy z efektów pracy ??? Kolejny temat - powiązany z marketingiem - tj. szeroko rozumiany sponsoring także w PGNiG pozostawia bardzo wiele do życzenia. Pieniądze wypływają z firmy jak przez cedzak. Najczęściej pod naciskiem różnej maści polityków ( nie koniecznie z tej jedynie słusznej partii pewnego geodety z Tarnowa ). Podsumowując temat : w PGNiG to bardzo opłakany i wręcz żałosny segment działalności !
ODPOWIEDZ

Autor: Jamroży 10.03.2010r. 11:44
Z wielką przykrością muszę się niestety zgodzić z wypowiedziami moich Szanownych przedmówców tj. "Globo" i "Sanoka". Marketing w PGNiG właściwie nie istnieje. Bo dla mnie rzucenie komuś kalendarza, breloczka czy długopisu firmowego nie jest czymś najbardziej oczekiwanym i przynoszącym firmie wymierne korzyści. Nie tego się oczekuje od tych służb. A swoją drogą dodam, że sporą część tych długopisów czy breloczków pseudo marketingowcy spod znaku PGNiG u rozdają rodzinie czy przyjaciołom. Dlaczego nikt nie weźmie się za to wesołe towarzystwo i nie rozliczy z efektów pracy ??? Kolejny temat - powiązany z marketingiem - tj. szeroko rozumiany sponsoring także w PGNiG pozostawia bardzo wiele do życzenia. Pieniądze wypływają z firmy jak przez cedzak. Najczęściej pod naciskiem różnej maści polityków ( nie koniecznie z tej jedynie słusznej partii pewnego geodety z Tarnowa ). Podsumowując temat : w PGNiG to bardzo opłakany i wręcz żałosny segment działalności !
ODPOWIEDZ

Autor: Sanok 10.03.2010r. 11:54
Mowa jakich klientach na propan, których miałoby obsługiwać PGNIG a nie chce? Chyba nie wyobrażasz sobie że PGNIG zaczyna budować sieć stacji z LPG lub dowozić do domów? Za to odbiorcy LNG to zwykle duże ilości, choćby ze względu na koszt instalacji odgazowania
ODPOWIEDZ

Autor: Globo 10.03.2010r. 12:11
mówię o dużych odbiorcach obsługiwanych przez spółki typu Gaspol których PGNiG nie umie i nie chce podłączyć do swojego systemu dystrybucji lub postawić im instalację LNG. Jest bardzo dużo firm w Polsce działających na propanie, oleju, mazucie których PGNiG ma głęboko w poważaniu. Właśnie w ten sposób powstają spółki spółeczki które zajmują się tymi klientami. Może za dziesiąt lat w PGNiG będzie jak w dobrym hotelu-klient nasz Pan. Pomarzyć ......
ODPOWIEDZ

Autor: Sanok 10.03.2010r. 13:31
Podasz przykład dużego odbiorcy do którego spółka typu Gaspol dostarcza propan-butan? Załóżmy, że duży to taki który odbiera propan w ilości odpowiadającej co najmniej 2000 m3/godz gazu E.
ODPOWIEDZ

Autor: Globo 10.03.2010r. 14:44
Miejscowość Grajewo Pfleiderer - nie pamiętam czy takie ilości ale chyba nawet więcej. Nie wiem czy już jest to Gaspolu wcześniej przetarg wygrał Orlen gaz. Suwałki też nie są małą miejscowością - jest kilku interesujących klientów. Wg mojej wiedzy nie trzeba chodzić w około klientów którzy zużywają 17 mln m3 gazu E przy małej instalacji LNG wystarczy 2-3 mln m3, ale pewnie PGNiG się to nie opłaca.
ODPOWIEDZ

Autor: Sanok 10.03.2010r. 15:06
PGNIG chyba nie jest potentatem w produkcji propanu-butanu i nie ma powodu bawić się w sprzedaż bezpośrednią. Ale oczywiście LNG to inna bajka i spodziewałbym się, że PGNIG nie odpuści żadnego klienta...
ODPOWIEDZ

Autor: Gość 10.03.2010r. 16:23
A co powiesz na takie kuriozum - z lewej strony pola trzy km do w/c z prawej 3 km do s/c. Zapotrzebowanie klienta ok 8 mln rocznie gazu w przeliczeniu na E (GZ50). I co ? Klient zasilany z LPG bo nikomu się nie chce :oP
ODPOWIEDZ

Autor: Sanok 11.03.2010r. 08:06
Rzeczywiście, robi wrażenie. A gdzie tak?
ODPOWIEDZ

Autor: Gość 11.03.2010r. 08:41
W okolicy Łodzi, więcej nie powiem bo klienta stracę ;o)
ODPOWIEDZ

Autor: Globo 11.03.2010r. 09:46
Pewnie chodzi o kopalnię. W okolicach Tomaszowa Mazowieckiego. Jakiś taki temat pamiętam. Kolego Gość powiedz kto się tam teraz zajmuje realizacją tego bo CPE już chyba nie. Z tego co pamiętam to im odmówili i miała się tym zająć gazowania. Czyli rozumiem że temat jest od ponad 2 lat wałkowany. To jest właśnie przykład jak oni działają.
ODPOWIEDZ

Autor: Globo 11.03.2010r. 09:50
W sumie jeszcze może chodzić o hutę szkła. Ale może jestem za bardzo dociekliwy. takich tematów w Polsce o których pisze Gość jest wiele i to właśnie wykorzystują prywatne spółki.
ODPOWIEDZ

Autor: Gość 10.03.2010r. 16:17
Nie przejmuj się, CP jest dobra w gadaniu, z realizacjami bywa już trudniej, szczególnie jak zacznie się oglądać wyniki finansowe spółki. Dlaczego CP ma coraz więcej spółek zależnych - bo łatwiej o kredyt :oP
ODPOWIEDZ

Autor: Globo 11.03.2010r. 08:24
CP już nie dostanie kredytu. Już cienko przędą. Proszę się przyjrzeć co obiecywali że wykonają za emisje giełdowe a co w rzeczywistości wykonali. Co do informacji na temat odbiorcy o wolumenie 8 mln to mogę powiedzieć z doświadczenia że pewnie postawiono mu takie zaporowe warunki że nie opłaca mu się przyłączać do PGNiG ponieważ kupuje tak tanio propan że pewnie przez najbliższe 10 lat musiało by mu się zwracać inwestycja związana z przejściem na gaz ziemny. Propan-owcy pewnie postawili mu instalacje za 1zł i zobowiazali do odbioru konkretnej ilości gazu. Z tego wynika jaka jest marża na propanie że mogą sobie pozwolić na takie inwestycje.
ODPOWIEDZ

Autor: Jamroży 11.03.2010r. 13:13
Zapoczątkowałem tą wymianę zdań Szanowni koledzy. Wszystkie Wasze uwagi wnikliwie przeczytałem. Należy się więc pewne posumowanie. Generalnie służby marketingowe leżą. To brak ich działania powoduje, że takie spółki jak CPE wykorzystują niszę na rynku. I wpychają się gdzie się tylko da, często obiecując gruszki na wierzbie i mydląc klientom oczy. Ale jest to także kolejny argument na to, że PGNiG nie zależy na wzroście sprzedaży, nie zależy na nowych klientach i generalnie na swoim rozwoju. W szczególności dotyczy to "białych" plam na mapie sieci np. w Polsce Północno-Wschodniej. Zamiast dbać o swoją przyszłość PGNiG ślepo wpycha się ( zmuszany politycznie ) w dziwne inwestycje jak np. zakup akcji ZA Tarnów i związana z tym totalna wtopa finansowa. Niestety nikt z członków zarządu PGNiG nie ponosi z tego tytułu żadnej odpowiedzialności. Stąd mój wniosek, że "patroni" czuwają i takich sytuacji z pewnością zdarzać się będzie więcej. Niestety ze szkodą dla PGNiG. PGNiG wchodzi w inwestycje wyłącznie wtedy gdy Klienta kolokwialnie mówiąc ma na widelcu. Gdy odpowiedni gazociąg lub stacja red. pom. jest na rzut beretem od miejsca dostawy gazu. A i to bardzo często nie chroni klienta od szeregu totalnie sformalizowanych działań PGNiG i bardzo wydłużonego procesu inwestycyjnego. Pozwolenia, zgody wejścia w teren, projekty, ZUDP, czepianie się przecinków w podpisywanych papierach etc. To niestety szara rzeczywistość i standard obsługi w spółce. Dlatego łatwo zrozumieć klienta który napotyka na takie schody i lekceważenie go na każdym możliwym kroku przez pracowników poszczególnych szczebli w PGNiG, że w końcu daje sobie spokój i np. stawia na swojej posesji zbiornik z gazem płynnym. Konkurencja dba, by klient bulił i na dodatek był jeszcze zadowolony z tego powodu, że już nie musi się przepychać z PGNiG. Ktoś może powie : to żałosne ! Tak, ale niestety prawdziwe ! PS. Niektórzy możni w PGNiG zachowują się tak, jakby rzeczywiście bardzo dobry wynik finansowy zależał od jak najmniejszej liczby sprzedanych m 3 gazu. Mam też wrażenie, że co niektórzy "ważni" celowo zachowują się właśnie w ten sposób by sprzyjać konkurencji...
ODPOWIEDZ
Dodaj nowy Komentarze ( 20 )

DODAJ KOMENTARZ
Redakcja portalu CIRE informuje, że publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu CIRE. Redakcja portalu CIRE nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Przesłanie komentarza oznacza akceptację Regulaminu umieszczania komentarzy do informacji i materiałów publikowanych w portalu CIRE.PL
Ewentualne opóźnienie w pojawianiu się wpisanych komentarzy wynika z technicznych uwarunkowań funkcjonowania portalu. szczegóły...

Podpis:


Poinformuj mnie o nowych komentarzach w tym temacie


REKLAMA

PARTNERZY
ENEA
systemy informatyczne
Legg Mason TFI
FST - Grupa Brokerska
Clyde Bergemann Polska
Elpak
Infovide Matrix
Koncern Energetyczny ENERGA S.A.
Pirios SA
SEFAKO S.A.
TÜV Rheinland Polska
EBE
gazterm
paliwa
Innsoft



cire
©2002-2012
Agencja Rynku Energii S.A.
IT BCE
LID