Autor: Pawlik Morozow 12.03.2010r. 13:55
Eeee tam nieudacznicy wszak Sobiesiak od hazardu pokazał jak w tym kraju wszystko można załatwić.
ODPOWIEDZ
Autor: STARY 12.03.2010r. 17:47
Potwierdza to tylko moje twierdzenie, że tzw. Niepodległa Rzeczpospolita Solidarna żyje tylko z tego, co pozostawili po sobie komuniści.
ODPOWIEDZ
Autor: rolnik 12.03.2010r. 20:22
straszne brednie !!! w daszewicach rolnicy chcieli tylko 3 mln złotych. protest trwa już 10 lat a pse-operator oszacowało straty na 65 mln i ciągle rosną. to dlatego wylatuje zarząd tej firmy !!! nie potrafią rozmawiać z ludźmi a wydają setki tysięcy na prawników i być może tyle również na lobbystów w sejmie i rządzie żeby uchwalali nowe ustawy
ODPOWIEDZ
Autor: tulf 13.03.2010r. 13:08
Tyle chciał jeden rolnik. A jest ich wielu. Każdy z nich to 'pies na pieniądze', szczególnie pozyskiwane niewspółmiernie małym kosztem.
ODPOWIEDZ
Autor: rolnik 14.03.2010r. 21:40
Nie tyle chcieli razem wszyscy protestujący w tej wsi.
Dzięki zarządowi PSE-Operator Twoja rodzina dopłaciła 10 zł do interesu. W Wandalinie drugie 10, w 98 innych miejscach kolejne 980. Straciłeś tysiąc złotych na działalności tych ludzi i jeszcze ich bronisz. A mógłbyś sobie kupić nowy telewizor.
ODPOWIEDZ
Autor: Ja 15.03.2010r. 07:46
Kłamiesz, kłamiesz, kłamiesz.
ODPOWIEDZ
Autor: Anty Lenin 14.03.2010r. 11:40
Zupełnie jak za komuny. O prawach człowieka, prawach własności, o prawie do zdrowego i godnego życia ten pan zupełnie zapomniał.
Zabrać obszarnikom ziemię, wieszać linie nad domami,
czyli Lenin wróć !!!
ODPOWIEDZ
Autor: ekologik 15.03.2010r. 11:23
to są inwestycje spólek prawa handlowego - ich działalnośc konkuruje z tymi co zarabiają na braku sieci przesyłowych np. wożączych energię w beczkowozach(LNG) i sprzedających agregaty prądotwórcze. Do zaopatrzeniea w energię nie są konieczne sieci. Skoro infrastruktura drogowa może być publiczna to i gazociągi, sieci elektroenergetyczne też mogą być państwowe - czyli prywatne wszystkich obywateli czy samorządowe. Ale najważniejsze są linie kolejowe ! Obecnie niby prywatne, ale czemu to nie robią kasy przez podniesienie stawki za dostęp do torów do poziomu konkurencji czyli ciężarówek na drogach. Przejeliby zyski ze wszystkich sektorów. Dziwnie nielogiczny ten rynek w Unii Europejskiej - jakiś nieracjonalnie ideologiczny.
ODPOWIEDZ