Autor: ]:-> 28.07.2010r. 10:03
Chciałbym przypomnieć "ekspertowi" Rzeczpospolitej, że Włochy również są w UE i 1MWh energii elektrycznej kosztuje tam ponad 80€.
ODPOWIEDZ
Autor: bravo 28.07.2010r. 10:24
jeszcze tylko wlochow przeskoczymy i bedziemy na czele, bravo
ODPOWIEDZ
Autor: ?! 28.07.2010r. 11:49
Dziwisz się? Mamy drogi węgiel, a ekolodzy blokują budowę atomówek i el. wodnych. Niby dlaczego mielibyśmy mieć tańszą energię niż inni?
ODPOWIEDZ
Autor: emalia 28.07.2010r. 13:51
Prąd z węgla jest jak na razie relatywnie tani - (chyba, że "konieczna" jest instalacja CCS).Przy obecnej cenie węglowodorów i rzeczywiście rozbudowanych (i drogich)systemach zabezpieczeń w elektrowniach atomowych jest to opcja najtańsza. Na giełdzie w Polsce handluje się na razie znikomą ilością mocy (1-2%). Przy brakach rezerw w systemie i dużym obciążeniu ceny "chwilowe" mogą być wysokie. Ale żeby "dogonić" średnioroczne ceny energii w Europie, to musimy się jeszcze postarać i wymienić węgiel na potwornie drogi "darmowy wiatr" i na gaz gdy ten wiatr przestanie wiać. Na wodną - nie mamy wielkich szans ...
ODPOWIEDZ
Autor: !? 28.07.2010r. 17:33
Co mają koszty systemów zabezpieczeń do ceny energii na giełdzie? Jak już zbudujesz elektrownię to sprzedajesz po każdej cenie pokrywającej koszt zmienny, aby kredyt się spłacał. Elektrownia atomowa może i po 5 Eur/Mwh produkować, zużyć paliwo się opłaci. Ich marżę faktycznie ustala kto inny - ten kto domyka pokrycie zapotrzebowania, u nas to i tak będzie ciągle węgiel kamienny. Ryzyko jest tylko po stronie inwestora, klient końcowy zyskuje.
Na giełdzie handluje się mało, ale po tych samych cenach co gdzie indziej.
ODPOWIEDZ