Autor: ryn 24.08.2010r. 07:45
wszystkie dotychczasowe prywatyzacje dużych spółek energetycznych w Polsce to właśnie przejęcia przez duże koncerny kontrolowane przez rządy innych państw: GDF, EDF, Vattenfall, CEZ ... ale czy coś w tym złego?
ODPOWIEDZ
Autor: ztitt 24.08.2010r. 08:21
oczywiście że nie... dobrowolne oddawanie się w ręce obcego państwa mamy we krwi...
ODPOWIEDZ
Autor: ? 24.08.2010r. 11:00
Ale co w tym złego?
ODPOWIEDZ
Autor: Paszczenko Fikalski 24.08.2010r. 11:57
A co w tym dobrego. Przepraszam, że pytaniem na pytanie.
ODPOWIEDZ
Autor: Paszczenko Fikalski 24.08.2010r. 12:07
I dodatkowe pytanie: dlaczego to robimy? Spółki wykazują dosyć spore zyski, ale nam to niepotrzebne? Mamy w tych spółkach zgromadzone środki pieniężne: ale po co nam kasa? Z branżą energetyczną kooperują zakłady produkujące urządzenia i sprzęt do eksploatacji: ale po co nam rozwijać własną gospodarkę, niech rozwija się za granicą (Stoen - RWE, Niemcy). Może będzie tańszy prąd ... tu umieram ze śmiechu ... :-))
ODPOWIEDZ
Autor: kilkujadek 24.08.2010r. 14:40
Zaraz, zaraz nie słyszałem o masowej zmianie kooperantów na "swoiskich" po przejęciu firm - liczy się rachunek ekonomiczny oraz jakośc usług, surowców i materiałów - nikt nie jest dobrą wróżką od rozdawania pieniędzy :-)
ODPOWIEDZ
Autor: Paszczenko Fikalski 25.08.2010r. 00:30
Rachunek ekonomiczny przedsiębiorstwa nie obejmuje interesu obywateli (?) - niestety. Taniej będzie zawsze tam, gdzie są technologie i pieniądze (realna władza). W naszym "grajdole" jeszcze takich się nie dorobiliśmy. Taniej oczywiście będzie w Chinach dlatego cała elektronika (że tak powiem) znika. Stało się tak po prywatyzacji telekomunikacji, nomen omen przez francuzów. Dlatego szkody liczone są inaczej. Przedsiębiorca zadowolony (ze swoją filozofią wolnej ekonomi), a bezrobotnych obywateli przybywa. Rząd plecie o racjonalności, samoregulacji rynku pod dyktando komisarzy europejskich, którzy pieprzą o zakazie pomocy publicznej np. dla stoczni szczecińskiej. I tak oto wszystko razem kosztuje nas dużo więcej niż nam się wydaje. Także racjonalność konkurencyjności, wolnego rynku, podaży i popytu można włożyć sobie między bajki. System jest chory i wcale nie wolny od sterowalności, czyli dominacji silniejszego. Dlatego nic nie jest sprawiedliwe z racji tego, że rynkowe. Stajemy się narodem robotników bez kapitalistów w państwie kapitalistycznym. Kropka. :-))
ODPOWIEDZ
Autor: nyr 24.08.2010r. 08:38
złego nie - ale czy madrego i przemyślanego?
ODPOWIEDZ
Autor: dejavu 24.08.2010r. 11:25
Czy po takiej prywatyzacji również dotychczasowi odbiorcy usług dystrybucyjnych ENEI podobie jak odbiorcy uług innej francuskiej firmy - TP-sy będą pośrednio finansować EDF czy GDF poprzez opłaty za logo, transfer know-how i jak tam zwał usługi nie policzalne
ODPOWIEDZ
Autor: s 24.08.2010r. 14:42
A co mądrego jest w tym, że większość kadry zarządzającej w spółkach energetycznych to BMW (bierny mierny ale wierny) z namaszczenia politycznego, a awanse w ramach kółek wzajemnej adoracji. Skoro od 20 lat nie umiemy zarządzać naszymi spółkami muszą przyjść inni.
ODPOWIEDZ
Autor: Paszczenko Fikalski 04.09.2010r. 19:28
To niestety nie jest optymistyczne.
ODPOWIEDZ