ENERGETYKA, RYNEK ENERGII - CIRE.pl - energetyka zaczyna dzień od CIRE
Właścicielem portalu jest ARE S.A.
ARE S.A.

SZUKAJ:



PANEL LOGOWANIA

X
Portal CIRE.PL wykorzystuje mechanizm plików cookies. Jeśli nie chcesz, aby nasz serwer zapisywał na Twoim urządzeniu pliki cookies, zablokuj ich stosowanie w swojej przeglądarce. Szczegóły.


SPONSORZY
ASSECO
PGNiG
ENEA

TAURON
Polska Spółka Gazownictwa
EuRoPol GAZ
GAZOPROJEKT
CMS

PGE
CEZ Polska
ELECTRUM





ROZMOWY

Rozmowa z prof. Mariuszem-Orionem Jędryskiem
11.09.2014r. 22:38

Jeżeli chodzi o paliwo gazowe, Polska jest chyba najbardziej wrażliwa ze wszystkich krajów Europy na nagłe odcięcie importu z Rosji. Nawet stuprocentowe napełnienie polskich zbiorników i tak pozostawia nas niemal bezbronnymi. Pół roku temu przewidywałem, że jeśli Rosja jesienią, a najpóźniej zimą odetnie nam gaz - leżymy. Niestety scenariusz się sprawdza.
Od trzech dni Rosja ogranicza przepływ gazu na zachód o 1/5, ¼ a wczoraj blisko ½. Min. Piechociński studzi emocje i twierdzi, że panuje nad sytuacją – jaka jest prawda?

Piechociński mówi prawdę w połowie, ale zatajenie połowy prawdy to dwa kłamstwa. Prawda, że Polska nigdy nie miała tak pełnych magazynów i tak dobrych połączeń gazociągami z Niemcami i Czechami, ale on nie podaje, że liczby te porażają w szczególności jeśli chodzi o magazyny. Mówiłem o tym w CIRE kilka miesięcy temu, a także wypowiedziach w Sejmie, Radiu Maryja, wykładach itd. Wystarczy przewertować internet.

Ile potrzebujemy gazu?

Dziennie od 20 do ponad 30 mln m3. Na zwiększone zapotrzebowanie zgłoszone i wymagalne z godnie z umową Rosja odpowiedziała zamknięciem jednego z kanałów przesyłu, a w trzech prawdopodobnie obniżono przepływ. Stąd te procenty nie są tak makabryczne, ale też teraz jest naturalny czas na zwiększanie zapotrzebowania. Dziś jesteśmy więc w bardzo „dolnej normie”. To jednak udowadnia, że jeśli chodzi o paliwo gazowe, to Polska jest chyba najbardziej wrażliwa ze wszystkich krajów Europy na takie nagłe odcięcie importu z Rosji. Nawet stuprocentowe napełnienie zbiorników tych co mamy i tak pozostawia nas niemal bezbronnymi. Pół roku temu przewidywałem, że jeśli Rosja jesienią, a najpóźniej zimą odetnie nam gaz - leżymy. Niestety scenariusz się sprawdza.

Co powinien zrobić w tej sytuacji rząd?

Po pierwsze rząd powinien jasno postawić sprawę – ludzie powinni znać prawdę, bo mogą się jakoś przygotować. Problem w tym, czy ktoś im jeszcze uwierzy. Ponadto, idą wybory samorządowe, a może i parlamentarne, więc koalicja będzie bagatelizowała, zapewniała itd. Jeśli czarny scenariusz się sprawdzi, to polski Titanic zatonie a koalicyjno-prezydencka orkiestra będzie grała zamiast ratować. Polacy powinni sami się zabezpieczyć, zrobić zapasy węgla (polskiego!), drewna, innego opału – zima może być bardzo trudna. Na Donalda Tuska w Radzie nie liczyłbym, bo skoro on to zawalił, to niczego nie naprawi – będzie brnął jak Buzek w CCS (magazynowanie CO2 w strukturach geologicznych) i politykę klimatyczną UE. Proszę zwrócić uwagę, że w Polsce wydano wiele milionów na rozpoznanie geologiczne struktur nadających się do zatłaczania CO2. Za te pieniądze można by wiele zrobić dla rozpoznania geologicznego dla budowy bezzbiornikowych magazynów gazu. Ba, PO-PSL przeforsowało ustawę o CCS w kształcie pozwalającym na zajmowanie opróżnionego złoża węglowodorów na zatłaczanie CO2 zamiast na magazynowanie np. metanu. To nie to samo.

A inne źródła energii?

Nie przewiduję problemów z energią elektryczną bo bazuje ona w blisko 90 proc. na węglu. U nas sprawa gazu nie ma nic wspólnego z produkcją energii elektrycznej. Dlatego, słowa byłego wiecepremiera Pawlaka, że trzeba się zastanowić czego się bardziej bać: problemów z metanem z Rosji czy wiatraków, odpowiedziałbym – a co ma wiatrak do metanu? Zapytałbym przy okazji – jak naprawdę wygląda umowa z Rosją, którą on podpisał? Odsyłam do linków na www.jedrysek.eu.

Tak, wspominali nawet o tym niektórzy posłowie np., poseł Jan Warzecha w swoim oświadczeniu w Sejmie dniu 23 lipca tego roku: "Kilka miesięcy temu prof. Mariusz Orion Jędrysek, były wiceminister środowiska i główny geolog kraju, zapytany o to, na jak długo starczyłoby nam zapasów gazu ziemnego, w razie gdyby Rosja nagle ˝zakręciła kurek˝, odpowiedział, że w najlepszym wypadku na miesiąc, gdyby magazyny były pełne i było ciepło, ale gdyby akurat zastała nas sroga zima - najwyżej na 10 dni". Śledząc aktualną sytuację w Europie Wschodniej, nie sposób pozbyć się wątpliwości związanych z naszym bezpieczeństwem energetycznym i dostępem do paliwa. Jakie są tego przyczyny tak małych magazynów w Polsce?

Jan Warzecha po prostu myśli o Polsce i Polakach z troską – a rząd w Polsce…? Wzywałem rząd do kontynuowania kierunków polityki surowcowej jaką zapoczątkowałem – to surowce determinują profil gospodarczy i energetyczny – nie odwrotnie – to trzeba rozumieć, jeśli ktoś myśli o rządzeniu lub rządzi – mówiłem o tym wielokrotnie także w Sejmie bezpośrednio do rządu i koalicji. Nasze magazyny wśród krajów nie posiadających dostępu do gazoportów są najmniejsze w Europie, jeśli chodzi o zużycie, a tym bardziej na osobę. Co prawda, od lat jest rozbudowywany magazyn w Wierzchowicach koło Wrocławia, ale to niewiele zmieni. Proszę popatrzeć na wykresy poniżej i ten z wywiadu w CIRE, które co prawda pokazują pojemności sprzed kilku miesięcy, ale dziś sytuacja niewiele się poprawiła – jesteśmy nadal a ostatnim miejscu w Europie. Ponadto z magazynów budowanych na wyczerpanych złożach gazu, dla tzw. bezzbiornikowego magazynowania substancji nie da się naraz odzyskać dużych ilości gazu, bo to nie są puste przestrzenie (komory) pod ziemią, ale skały tzw. zbiornikowe, nasączane gazem (wypełniane pory między ziarnami, szczeliny etc.) – musi być czasem z dużymi oporami wyciskana solanka, aby jej miejsce zajął gaz itd. Gdy spada ciśnienie spada też intensywność przepływu gazu – w pierwszych dniach można wydobyć teoretycznie całe dzienne zapotrzebowanie Polski, ale po kilku dniach już nie, a po kilku tygodniach gaz może już być niewydobywalny. Inna sprawa to komory wypłukiwane w pokładach soli czy domenach solnych – to najczęściej walcowate pustki wypłukiwane w tym celu głęboko pod ziemią. W nich można przechowywać ciekłe substancje, a nawet stałe np. odpady radioaktywne. Na takie działania trzeba mieć koncesję wydawaną przez głównego geologa kraju i jednocześnie ministra środowiska. Udało się mi zabezpieczyć we współpracy z ówczesnym wiceministrem gospodarki P. Naimskim, przynajmniej jedno miejsce w Polsce dla tego celu w okolicach Gdańska – tam powinien powstać też gazoport. Struktura ta miała zapewnić nam nie tylko bezpieczeństwo surowcowe na wypadek poważnych kryzysów naftowych, ale także gospodarcze.

Dlaczego mamy tak małe pojemności magazynowe?

Budowa magazynów to jest zadanie państwa. W latach 2006-2007 przygotowywałem projekty rozpoznania geologicznego do budowy bezzbiornikowych magazynów gazu, ropy naftowej i gotowych paliw. Pod względem obecności takich struktur geologicznych Polska ma jedne z najlepszych, jeśli nie najlepsze, warunków geologicznych - podobnie jak Niemcy, tylko że ci mają 10 razy większe pojemności magazynowe na gaz, nie wspominając o magazynach na paliwa ciekłe. Koszt budowy takich magazynów na gaz nie jest nawet bardzo dużym kosztem ale wymaga chęci i woli politycznej. Tego PO-PSL zabrakło. Ponadto, jeśli magazyny są, to trzeba je zapełniać – no i tu można zamrozić nawet miliardy złotych. Z drugiej strony duże magazyny pozwalają obniżyć koszty zakupów bo kupuje się wtedy, gdy jest możliwa do wynegocjowania najniższa cena. Potem paliwo można odsprzedawać. Na tym traciłaby najwięcej Rosja, a jak wiemy relacje z Rosją dla PO-PSL czy Prezydenta Komorowskiego były oględnie mówiąc „ważne”. Reszty można sobie domyślać. Przy dużych magazynach myślimy o imporcie w skali rocznej, a bez magazynów w skali dziennej – stąd taka dziś afera.





A jak to wygląda w skali rocznej jeśli chodzi o gaz w Polsce?

Nasze potrzeby wynoszą około 15 mld m3, pojemność magazynowa to około 2 mld m3, z czego połowa to wspomniany jeden magazyn w Wierzchowicach. Zresztą, w przypadku jakichkolwiek uszkodzeń infrastruktury naziemnej, Polska stanie się niemal zupełnie bezbronna. Nasze wydobycie to około 4 mld m3, a około 2 mld m3 więcej możemy sprowadzić z Niemiec. Dziś ponoć nasz import z Niemiec i Czech może wynosić około 7 mld m3 dziennie – ale tego nie był bym pewien. W istocie będzie to niemal zawsze gaz z Rosji. Tranzyt ten być może będzie kontrolowany i blokowany przez Rosję, bo Rosja na dniach może przejąć pełną kontrolę nad gazociągiem Opal w Niemczech. To może bardzo pogorszyć nasza sytuację. Premier Piechociński mówił, że się przyglądają i ocenią czy obniżenie dostaw „ma nam dać coś do myślenia”. To chyba sarkazm – teraz się zastanawiać czy myśleć. Rosja chciała też wymusić na nas zupełne odcięcie Ukrainy od rewersu – do wczoraj Polska wysyłała kilka mln m3 gazu dziennie dla Ukrainy, co stanowiło może 10 proc. jej potrzeb, ale o ile wiem już tego nie robimy. Jeśli dla Rosji to był cel ograniczenia dostaw gazu – to osiągnęli sukces i przy okazji sprawdzili, jak wrażliwa jest Polska i ja słaba jest Europa. Sama Rosja wycofuje na gwałt aktywa z banków zachodnich – w ten sposób zminimalizują efekty embarga i restrykcji.

A cudze gazoporty?

Nie możemy korzystać z obcych gazoportów (jest ich 23 czynnych w Europie Zachodniej i kilka w budowie), bo nie ma połączeń (inetrkolektorów). Gazoport litewski, a w zasadzie pływający magazyn, docelowo przyjmie 3 mld m sześc., czyli akurat tyle ile wynoszą potrzeby Litwy. Polska ma jak sądzę 2 letnie opóźnienia jeśli chodzi o budowę gazoportu w Świnoujściu i jakoś bardzo mi się to łączy z pamiętnym katarskim inwestorem. Zresztą gaz ma być w Kataru właśnie. Na opóźnieniu zyskuje Rosja i Katar. Za zakontraktowany gaz trzeba będzie zapłacić – nie wiem czy podjęto jakieś sensowne negocjacje. Z wielkimi magazynami gazu, które maja wolne (możliwe do użyczenia) pojemności na Łotwie, nie mamy połączeń. Przez kilka najbliższych lat gaz LNG z USA do nas nie przypłynie

Tak właśnie wnioskował Pan podczas spotkania w Rady Atlantyckiej w kwietniu br.

W spotkaniu, którym uczestniczyłem, poinformowano nas (w kwietniu br.), że Stany Zjednoczone nadal oficjalnie nie podjęły decyzji o zgodzie na eksport LNG, a nawet jeśli by ją podjęli, nie mają oni pewności, czy gaz nie popłynie do Azji, ponieważ tam jest on droższy. Po drugie Stany Zjednoczone nie są infrastrukturalne gotowe do tego, aby gaz wysyłać.



Prof. zw. dr hab. Mariusz-Orion Jędrysek jest kierownikiem Zakładu Geologii Stosowanej i Geochemii na Uniwersytecie Wrocławskim, posłem na Sejm RP KP PiS Przewodniczącym Zespołu Surowców i Energii, Z-cą Przewodniczącego Komisji Ochrony Środowiska, Zasobów Naturalnych i Leśnictwa oraz członkiem Nadzwyczajnej Komisji Energii i Surowców Energetycznych (www.jedrysek.eu). W latach 2005-2007 był wiceministrem środowiska i Głównym Geologiem Kraju - inicjatorem poszukiwań gazu i ropy naftowej w łupkach w Polsce. Obecny na FB, TT, YouTube i S24. Jest także kierownikiem Zakładu Geologii Stosowanej i Geochemii na Uniwersytecie Wrocławskim.

Dodaj nowy Komentarze ( 9 )

WIĘCEJ NA TEN TEMAT W SERWISACH TEMATYCZNYCH

KOMENTARZE ( 9 )

Rozwiń (Pełna treść komentarza)
Autor: k23 12.09.2014r. 07:30
W Polsce mamy 2,4 Mld m3 (http://pl.wikipedia.org/wiki/Podziemne_magazyny_gazu)pojemnośc zbiorników plus wydobycie 4... pełna treść komentarza
Odpowiedzi: 1 | Najnowsza odpowiedź: 12-09-2014r. 09:34 ODPOWIEDZ ZGŁOŚ DO MODERACJI

Autor: hands down 12.09.2014r. 07:56
Polityczna propaganda. Merytorycznie bardzo słabo. Cały orion.
ODPOWIEDZ ZGŁOŚ DO MODERACJI
Rozwiń (Pełna treść komentarza)
Autor: Odbiorca 12.09.2014r. 08:43
"Dziś ponoć nasz import z Niemiec i Czech może wynosić około 7 mld m3 dziennie - ale tego nie był bym... pełna treść komentarza
Odpowiedzi: 1 | Najnowsza odpowiedź: 12-09-2014r. 12:33 ODPOWIEDZ ZGŁOŚ DO MODERACJI
Rozwiń (Pełna treść komentarza)
Autor: obserwator 12.09.2014r. 09:53
Panie profesorze gratuluje , w pełni się z Panem zgadzam - pracowałem w PGNiG 40 lat. Wszystko co Pan pisze jest... pełna treść komentarza
Odpowiedzi: 2 | Najnowsza odpowiedź: 13-09-2014r. 10:07 ODPOWIEDZ ZGŁOŚ DO MODERACJI

Autor: Kogeneracja 12.09.2014r. 14:47
Panie szanowny profesorze - uprawia pan politykę pod pretekstem gospodarczo energetycznym...... bo co niby miał... pełna treść komentarza
ODPOWIEDZ ZGŁOŚ DO MODERACJI
Dodaj nowy Komentarze ( 9 )

DODAJ KOMENTARZ
Redakcja portalu CIRE informuje, że publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu CIRE. Redakcja portalu CIRE nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Przesłanie komentarza oznacza akceptację Regulaminu umieszczania komentarzy do informacji i materiałów publikowanych w portalu CIRE.PL
Ewentualne opóźnienie w pojawianiu się wpisanych komentarzy wynika z technicznych uwarunkowań funkcjonowania portalu. szczegóły...

Podpis:


Poinformuj mnie o nowych komentarzach w tym temacie


PARTNERZY
PGNiG TERMIKA
systemy informatyczne
Clyde Bergemann Polska
PAK SERWIS Sp. z o.o.
Ebicom
Koncern Energetyczny ENERGA S.A.
ALMiG
Elektrix
GAZ STORAGE POLAND
GAZ-SYSTEM S.A.
Izba Energetyki Przemysłowej i Odbiorców Energii
DISE
BiznesAlert
Obserwatorium Rynku Paliw Alternatywnych ORPA.PL
Energy Market Observer
Elektromontaż Wschód
Innsoft



cire
©2002-2017
mobilne cire
IT BCE