ENERGETYKA, RYNEK ENERGII - CIRE.pl - energetyka zaczyna dzień od CIRE
Właścicielem portalu jest ARE S.A.
ARE S.A.

SZUKAJ:



PANEL LOGOWANIA

X
Portal CIRE.PL wykorzystuje mechanizm plików cookies. Jeśli nie chcesz, aby nasz serwer zapisywał na Twoim urządzeniu pliki cookies, zablokuj ich stosowanie w swojej przeglądarce. Szczegóły.


SPONSORZY
ASSECO
PGNiG
ENEA

Polska Spółka Gazownictwa
GAZOPROJEKT
CMS

PGE
CEZ Polska
ENERGA





SERWIS INFORMACYJNY CIRE 24

Sąd nie wydał wyroku ws. korupcji przy ubezpieczaniu Elektrowni Opole
10.11.2014r. 20:20

Opolski Sąd Okręgowy nie wydał w piątek wyroku ws. nieprawidłowości i korupcji, do jakich miało dojść przy ubezpieczaniu Elektrowni Opole. Postanowił wznowić przewód sądowy w zw. z możliwością zmiany kwalifikacji. Wśród oskarżonych jest dwoje b. posłów SLD.

Rzecznik opolskiego Sądu Okręgowego sędzia Waldemar Krawczyk wyjaśniał mediom, że decyzja o wznowieniu przewodu sądowego wynika z konieczności uprzedzenia stron o możliwości zmiany kwalifikacji prawnej czynów. Dodał, że nie wszystkie strony stawiły się w piątek na rozprawę, na której było planowane wydanie wyroku. Tymczasem o możliwości zmiany kwalifikacji muszą być poinformowane. Dlatego został wyznaczony nowy termin - na 12 grudnia, kiedy jak wyjaśniał Krawczyk, będą podane motywy i kierunek ewentualnej zmiany kwalifikacji. "W jakim kierunku ma iść zmiana kwalifikacji - trudno obecnie powiedzieć, bo to w uzasadnieniu w piątek nie padło" - mówił.

Tłumaczył też, że takie postanowienie sądu wiąże się z możliwością powtórzenia mów końcowych stron. "W związku ze zmianą kwalifikacji któraś ze stron może też zawnioskować o dodatkowe przesłuchanie czy przeprowadzenie nowego dowodu" - dodał rzecznik opolskiego sądu. Podkreślił jednak, że w jego opinii dowody w tej sprawie zostały "drobiazgowo i szczegółowo zebrane".

Sąd wyznaczył też w piątek dodatkowy termin rozprawy na 19 grudnia.

Wśród oskarżonych w procesie dot. nieprawidłowości i korupcji przy ubezpieczaniu Elektrowni Opole jest dwoje byłych opolskich posłów SLD - Aleksandra Jakubowska i Jerzy Szteliga.

Proces ten rozpoczął się w marcu 2009 roku. Prokuratura oskarżyła m.in. b. polityków o przyjmowanie łapówek w związku z ubezpieczaniem majątku elektrowni. Jakubowska - zdaniem prokuratury - przyjęła ponad 480 tys. zł., Szteliga usłyszał zarzut przyjęcia 90 tys. zł. na rzecz stowarzyszenia "Dla Przyszłości", któremu szefował. Oprócz nich o korupcję oskarżeni zostali m.in. b. prezes elektrowni Henryk Sz.; b. szefowa opolskiego oddziału PZU Stanisława Ch.; mąż Jakubowskiej; właściciele kancelarii brokerskiej, która pośredniczyła w ubezpieczaniu elektrowni oraz osoby, które miały pomagały w praniu brudnych pieniądze z łapówek.
Akt oskarżenia obejmował w sumie sto zarzutów, w większości dotyczących właśnie korupcji przy ubezpieczeniu majątku elektrowni oraz prania brudnych pieniędzy pochodzących z łapówek, ale także wyprowadzenia i przywłaszczenia pieniędzy przez Stanisławę Ch. z towarzystwa ubezpieczeniowego, którego opolskim oddziałem kierowała. Do wskazanych w akcie oskarżenia przestępstw miało dochodzić głównie w latach 2002-2004, a do części z nich także od roku 1997.

Według prokuratury główni oskarżeni w procesie funkcjonowali w "stałym układzie korupcyjnym". W jego ramach dzielili się prowizją, jaką broker otrzymywał z tytułu ubezpieczenia majątku elektrowni. Łączna kwota łapówek to w ocenie prokuratury 20 proc. brokerskiej prowizji - ok. półtora miliona zł. Ze śledztwa wynika, że pieniądze z tytułu korupcyjnego wynagrodzenia trafiały do oskarżonych np. poprzez fikcyjne umowy zlecenia na podstawione osoby, a także na konta wskazywanych przez nich stowarzyszeń, klubów sportowych itp.

Prokurator podczas mowy końcowej w październiku zażądał dla Jakubowskiej 2 lat więzienia w zawieszeniu na 5 lat, a także 17,5 tys. zł grzywny oraz 120 tys. zwrotu korzyści majątkowej. Natomiast dla b. posła Szteligi - 2 lat więzienia w zawieszeniu na 5 lat, 10 tys. zł grzywny i zwrotu korzyści majątkowej, czyli 90 tys. zł. Z kolei dla brokerów, którzy ubezpieczali opolską elektrownię, prokuratura chciała kar w zawieszeniu.

Dla byłego prezesa elektrowni Henryka Sz. prokuratura chce 4,5 roku więzienia oraz 180 tys. zł grzywny. Dla Macieja J. - 4 lat więzienia, kilkudziesięciu tys. zł grzywny oraz zwrotu 120 tys. zł przyjętych - według prokuratury - korzyści majątkowych. Dla Stanisławy Ch. prokurator wnioskował o 2,5 roku więzienia, 90 tys. zł grzywny i zwrotu 240 tys. zł przyjętej korzyści majątkowej.

Zarówno Szteliga, jak i Jakubowska nie chcą, aby w publikacjach prasowych zasłaniać ich wizerunek i posługiwać się inicjałami ich nazwisk.

Dodaj nowy Komentarze ( 1 )

KOMENTARZE ( 1 )


Autor: analityk 12.11.2014r. 07:51
Kolejny dobry interes, bowiem jeśli to co napisano powyżej jest prawdą, to znaczy, że p. Jakubowska zainkasowała 480... pełna treść komentarza
ODPOWIEDZ ZGŁOŚ DO MODERACJI
Dodaj nowy Komentarze ( 1 )

DODAJ KOMENTARZ
Redakcja portalu CIRE informuje, że publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu CIRE. Redakcja portalu CIRE nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Przesłanie komentarza oznacza akceptację Regulaminu umieszczania komentarzy do informacji i materiałów publikowanych w portalu CIRE.PL
Ewentualne opóźnienie w pojawianiu się wpisanych komentarzy wynika z technicznych uwarunkowań funkcjonowania portalu. szczegóły...

Podpis:


Poinformuj mnie o nowych komentarzach w tym temacie


PARTNERZY
PGNiG TERMIKA
systemy informatyczne
Clyde Bergemann Polska
PAK SERWIS Sp. z o.o.
ALMiG
Elektrix
GAZ STORAGE POLAND
GAZ-SYSTEM S.A.
Veolia
PKN Orlen SA
agregaty24.eu
Tauron
DISE
BiznesAlert
Obserwatorium Rynku Paliw Alternatywnych ORPA.PL
Energy Market Observer
Innsoft
Innsoft



cire
©2002-2019
mobilne cire
IT BCE