ENERGETYKA, RYNEK ENERGII - CIRE.pl - energetyka zaczyna dzień od CIRE
Właścicielem portalu jest ARE S.A.
ARE S.A.

SZUKAJ:



PANEL LOGOWANIA

X
Portal CIRE.PL wykorzystuje mechanizm plików cookies. Jeśli nie chcesz, aby nasz serwer zapisywał na Twoim urządzeniu pliki cookies, zablokuj ich stosowanie w swojej przeglądarce. Szczegóły.


SPONSORZY
ASSECO
PGNiG
ENEA

Polska Spółka Gazownictwa
CMS

PGE
CEZ Polska
ENERGA





KOMENTARZE

Nieznana strategia OPEC i oczekiwania Iranu
07.05.2015r. 12:14

Notowania ropy naftowej zakończyły wczorajszą sesję w miarę neutralnie. Europejska ropa Brent została przeceniona o 0,2 proc., natomiast cena amerykańskiej ropy WTI utrzymała się na symbolicznym plusie (+0,05 proc.). Większa przecena notowań ropy Brent w porównaniu z WTI ma swoje uzasadnienie w postaci dwóch ważnych informacji, które pojawiły się wczoraj na rynku ropy: raportu dotyczącego zapasów ropy w USA oraz komunikatu delegata OPEC. To właśnie te dwie kwestie przyciągnęły wczoraj uwagę inwestorów.

Pierwszy spadek zapasów ropy od stycznia

Według raportu Departamentu Energii USA (DoE) zapasy ropy w USA w minionym tygodniu spadły aż o 3,9 mln baryłek. To pierwszy spadek zapasów tego surowca od stycznia. Jeszcze na początku tygodnia prognozowano, że raport ten pokaże wzrost zapasów, ale na inną ewentualność mógł inwestorów przygotować wtorkowy raport Amerykańskiego Instytutu Paliw, w którym pokazano spadek o 1,5 mln baryłek.

Dane dotyczące spadku zapasów ropy naftowej zadziałały pozytywnie na cenę tego surowca w Stanach Zjednoczonych. Jednak wczoraj pojawiły się także inne wypowiedzi, które zepchnęły cenę ropy w dół.


Podaż ropy wciąż duża

W środę sporo uwagi na rynku ropy przyciągnęła także wypowiedź jednego z delegatów OPEC, która rzuciła więcej światła na opinie krajów kartelu w zakresie tamtejszej polityki naftowej. Przedstawiciel OPEC zasugerował bowiem, że na obniżenie limitu produkcji ropy naftowej w OPEC na czerwcowym spotkaniu kartelu raczej nie ma co liczyć.

Według niego, kraje należące do OPEC nie mają zamiaru ograniczać produkcji ropy w obliczu dużego wydobycia tego surowca w krajach spoza organizacji, takich jak USA czy Rosja. Strategia dużej produkcji ropy w OPEC prawdopodobnie więc nie zmieni się w najbliższych miesiącach, co oznacza generowanie presji spadkowej na cenę ropy.

Patrząc na rynek ropy naftowej, można odnieść wrażenie, że cena tego surowca jest obecnie oderwana od sytuacji na rynku fizycznym. Cena ropy naftowej rośnie, podczas gdy zapasy tego surowca są wysokie, a dostawcy ropy z Morza Północnego, Afryki Zachodniej czy Azerbejdżanu mają trudności ze znalezieniem odbiorców.


Iran powalczy o udział w rynku

Jednym z krajów OPEC, który może mieć istotne znaczenie dla globalnej podaży ropy naftowej w drugiej połowie tego roku, jest Iran. Obecnie kraj ten wciąż objęty jest sankcjami, jednak niedawno doszło do porozumienia w sprawie tamtejszego programu atomowego, co otworzyło drogę do zniesienia sankcji w horyzoncie kilku miesięcy.

Wczoraj strona internetowa SHANA, powiązana z ministerstwem ds. ropy naftowej Iranu, podała, że Iran jest zdeterminowany, aby odzyskać swój udział w globalnym rynku ropy naftowej po zniesieniu sankcji. Pole do zwiększania produkcji jest – Iran posiada jedne z największych na świecie zasobów ropy naftowej, a przed wprowadzeniem sankcji był drugim, po Arabii Saudyjskiej, największym producentem ropy w kartelu OPEC.

Minister ds. ropy naftowej Bijan Zanganeh powiedział, że Iran ma zamiar zwiększyć dzienną produkcję ropy o milion baryłek. Sądzi on jednocześnie, że inne kraje produkujące ropę powinny „zrobić miejsce” na irańską ropę na globalnym rynku. Jednak ustępstw ze strony innych producentów raczej spodziewać się nie można – dodatkowa podaż ropy ze strony Iranu może być więc za kilka miesięcy czynnikiem ograniczającym możliwości wzrostu cen ropy.


Pole do krótkoterminowych wzrostów

W perspektywie krótkoterminowej istnieje jeszcze pole do wzrostu notowań ropy – najbliższym istotnym technicznym oporem są okolice 65 USD za baryłkę w przypadku ropy WTI. Tak czy inaczej, po kilku wzrostowych tygodniach trzeba się przygotować na to, że może nastąpić korekta spadkowa, która doprowadzi notowania ropy do okolic 54 USD za baryłkę.
Dorota Sierakowska
Analityk, Dom Maklerski BOŚ

Dodaj nowy Komentarze ( 0 )

DODAJ KOMENTARZ
Redakcja portalu CIRE informuje, że publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu CIRE. Redakcja portalu CIRE nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Przesłanie komentarza oznacza akceptację Regulaminu umieszczania komentarzy do informacji i materiałów publikowanych w portalu CIRE.PL
Ewentualne opóźnienie w pojawianiu się wpisanych komentarzy wynika z technicznych uwarunkowań funkcjonowania portalu. szczegóły...

Podpis:


Poinformuj mnie o nowych komentarzach w tym temacie


PARTNERZY
PGNiG TERMIKA
systemy informatyczne
Clyde Bergemann Polska
PAK SERWIS Sp. z o.o.
ALMiG
GAZ STORAGE POLAND
GAZ-SYSTEM S.A.
Veolia
PKN Orlen SA
TGE
Savangard
Audax
Tauron
Tauron
DISE
BiznesAlert
Obserwatorium Rynku Paliw Alternatywnych ORPA.PL
Energy Market Observer
Gazterm
Innsoft



cire
©2002-2020
mobilne cire
IT BCE