ENERGETYKA, RYNEK ENERGII - CIRE.pl - energetyka zaczyna dzień od CIRE
Właścicielem portalu jest ARE S.A.
ARE S.A.

SZUKAJ:



PANEL LOGOWANIA

X
Portal CIRE.PL wykorzystuje mechanizm plików cookies. Jeśli nie chcesz, aby nasz serwer zapisywał na Twoim urządzeniu pliki cookies, zablokuj ich stosowanie w swojej przeglądarce. Szczegóły.


SPONSORZY
ASSECO
PGNiG
ENEA

Polska Spółka Gazownictwa
CMS

PGE
CEZ Polska
ENERGA





SERWIS INFORMACYJNY CIRE 24

Turcja jest gotowa do rozmów z Rosją o Turkish Stream. Priorytet ma elektrownia jądrowa
18.07.2016r. 08:06

– Zdaniem Turcji należy powrócić do wspólnych projektów infrastrukturalnych z Rosją, w tym do budowy gazociągu Turkish Stream oraz elektrowni jądrowej Akkuyu, do której Ankara przywiązuje bardzo dużą wagę – powiedział w piątek 15 lipca cytowany przez BiznesAlert.pl premier Turcji Binali Yildirim.

– Dla Rosji i Turcji ważny jest powrót do realizacji gazociągu Turkish Stream oraz budowy elektrowni jądrowej Akkuyu – powiedział Yildirim. Stwierdził również, że wspomniane kierunki współpracy mają dla Turcji różny stopień ważności. Jako priorytet Yildirim wskazał budowę elektrowni jądrowej. – Na pewien czas stosunki gospodarcze między nami zostały przerwane. Nadszedł czas, aby w pełni do nich powrócić – stwierdził turecki lider.

Relacje turecko-rosyjskie uległy poprawie po tym jak prezydent Recep Tayyip Erdogan skierował list do Władimira Putina, w którym przeprosił za zestrzelenie przez tureckie siły powietrzne 24 listopada 2015 roku rosyjskiego myśliwca Su-24, w wyniku którego śmierć poniósł jego pilot.

Właśnie to wydarzenie stało się powodem pogorszenia się stosunków pomiędzy Moskwą a Ankarą. Po nim Rosja nałożyła na Turcję szereg sankcji gospodarczych, jednakże nie odnoszą się one do projektów energetycznych, jak wspomniana wyżej elektrownia jądrowa. W kontekście Turkish Stream przypomnijmy, że pod koniec ubiegłego roku rosyjski minister energetyki Aleksander Nowak oficjalnie ogłosił zawieszenie realizacji tego projektu.

Okazją do rozmów na temat wspólnych projektów energetycznych może być spotkanie tureckiego ministra gospodarki Nihata Zeybekciego i ministra energetyki Berata Albayraka (prywatnie męża córki prezydenta Erdogana – przyp. red.) z Aleksandrem Nowakiem, do którego ma dojść 27 lipca w Jełabudze (Republika Tatarstanu – przyp. red.). Jak poinformowała agencja Anadolu, według nieoficjalnych informacji w pierwszym tygodniu sierpnia ma dojść do spotkania Erdogana z Władimirem Putinem.

Do kwestii budowy elektrowni Akkuyu odniósł się także stały przedstawiciel Rosji przez Międzynarodowej Agencji Energii Atomowej (MAEA) Władimir Woronkow. Jego zdaniem w związku z wydarzeniami w Turcji Moskwa nie widzi przeszkód dla realizacji wspomnianego projektu. – W tym przypadku nie ma żadnych politycznych przeszkód – powiedział Woronkow w rozmowie z agencją Interfax. Odpowiadał na pytanie czy próba przewrotu wojskowego w Turcji stworzy trudności dla tamtejszych projektów energetycznych.
Według Rosjanina elektrownia Akkuyu jest ,,długoterminowym projektem i biorąc pod uwagę obecną perspektywę, będzie on realizowany”. Rosyjsko-tureckie porozumienie międzyrządowe o współpracy w sferze budowy i eksploatacji elektrowni atomowej Akkuyu zostało podpisane 12 maja 2010 r. w Ankarze. Zgodnie z nim planowane jest wyposażenie czterech bloków (każdy o mocy 1,2 tys. MW) wspomnianej elektrowni w reaktory jądrowe typu WWER-1200. Wartość projektu jest szacowana na 20 mld dolarów.

Z kolei zdaniem wicedyrektora Narodowego Funduszu Bezpieczeństwa Energetycznego Aleksieja Griwacza niestabilność polityczna przeszkadza w realizacji projektów infrastrukturalnych. Jako przykład podał gazociąg Turkish Stream. – Niestabilność przeszkadza w realizacji jakichkolwiek projektów infrastrukturalnych. To jest normalne w biznesie – powiedział Griwacz, komentując sytuację w Turcji i jej możliwy wpływ na projekt budowy Turkish Stream. Jego zdaniem jest zbyt wcześnie, aby mówić o przesądzonej budowie gazociągu.

– Od momentu wyjścia z kryzysu w stosunkach rosyjsko-tureckich minęło zbyt mało czasu, a w kwestii Turkish Stream nie było czasu, aby o nim porozmawiać. Nic się nie zmieniło. Czekamy na inicjatywę tureckich władz – powiedział Griwacz.

BiznesAlert.pl przypomina, że w grudniu 2015 roku Aleksander Nowak oficjalnie poinformował o zawieszeniu projektu Turkish Stream. Według założeń miałby się on składać od jednej do czterech nitek o przepustowości 15,75 mld m3 rocznie każda. Surowiec miałby być przesyłany z Rosji po dnie Morza Czarnego, do europejskiej części Turcji. Stąd z kolei miałby trafić do Europy przy wykorzystaniu infrastruktury, którą zapewnić mieliby odbiorcy rosyjskiego gazu.

Dodaj nowy Komentarze ( 0 )

WIĘCEJ NA TEN TEMAT W SERWISACH TEMATYCZNYCH

DODAJ KOMENTARZ
Redakcja portalu CIRE informuje, że publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu CIRE. Redakcja portalu CIRE nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Przesłanie komentarza oznacza akceptację Regulaminu umieszczania komentarzy do informacji i materiałów publikowanych w portalu CIRE.PL
Ewentualne opóźnienie w pojawianiu się wpisanych komentarzy wynika z technicznych uwarunkowań funkcjonowania portalu. szczegóły...

Podpis:


Poinformuj mnie o nowych komentarzach w tym temacie


PARTNERZY
PGNiG TERMIKA
systemy informatyczne
Clyde Bergemann Polska
PAK SERWIS Sp. z o.o.
GAZ STORAGE POLAND
GAZ-SYSTEM S.A.
Veolia
PKN Orlen SA
TGE
Savangard
Audax
Audax
Tauron
DISE
BiznesAlert
Obserwatorium Rynku Paliw Alternatywnych ORPA.PL
Energy Market Observer
Innsoft



cire
©2002-2021
mobilne cire
IT BCE