ENERGETYKA, RYNEK ENERGII - CIRE.pl - energetyka zaczyna dzień od CIRE
Właścicielem portalu jest ARE S.A.
ARE S.A.

SZUKAJ:



PANEL LOGOWANIA

X
Portal CIRE.PL wykorzystuje mechanizm plików cookies. Jeśli nie chcesz, aby nasz serwer zapisywał na Twoim urządzeniu pliki cookies, zablokuj ich stosowanie w swojej przeglądarce. Szczegóły.


SPONSORZY
ASSECO
PGNiG
ENEA

Polska Spółka Gazownictwa
CMS

PGE
CEZ Polska
ENERGA





TEMAT TYGODNIA

W Brukseli tyka bomba z opóźnionym zapłonem
14.06.2004r. 07:57

W Parlamencie Europejskim przygotowywane są dyrektywy, których zatwierdzenie w obecnym kształcie, zdaniem ekspertów z branży energetycznej, może mieć brzemienne skutki dla polskiego rynku energii. Urzędnicy z Ministerstwa Środowiska i Ministerstwa Gospodarki twierdzą, że obawy są przedwczesne.

Tymczasem specjaliści od rynku energii wskazują, że takie obawy nasz sektor energetyczny powinien mieć, a przynajmniej powinien być zorientowany z czym może się spotkać. Chodzi o następujące projekty dyrektyw nad którymi pracuje Parlament Europejski oraz o już istniejące akty: dyrektywę dotyczącą gospodarki odpadami z przemysłu wydobywczego, dyrektywę dotyczącą ochrony wód podziemnych, dyrektywa dotycząca zmian klimatycznych, ograniczenia emisji gazów cieplarnianych i wdrażania protokołu z Kioto, dyrektywę dotyczącą odpowiedzialności za szkody poniesione przez środowisko, dyrektywę dotyczącą różnych produktów chemicznych (REACH), dyrektywę dotyczącą dostępu do wymiaru sprawiedliwości w sprawach ochrony środowiska i dyrektywę dotyczącą walki z poważnymi zagrożeniami i wypadkami uwalniającymi substancje niebezpieczne do otoczenia. Często tytuły wspomnianych aktów prawnych nie wskazują na ich bezpośredni związek z energetyką. Jako przykład posłużyć mogą dwie pierwsze dyrektywy. Są one bezpośrednio związane z górnictwem węgla brunatnego i kamiennego, czyli dwoma podstawowymi paliwami wykorzystywanymi w polskiej energetyce. Proces technologiczny eksploatacji węgla brunatnego przebiega w dwóch fazach. Pierwsza faza polega na zdjęciu tzw. nadkładu zalegającego nad węglem, druga natomiast na urabianiu właściwych złóż węglowych. Według zapisów przygotowywanej dyrektywy ów „nadkład” traktowany mógłby być jako odpad, a jego składowanie mogłoby się wiązać z poważnymi konsekwencjami finansowymi dla kopalń. Z przyczyn oczywistych będzie miałoby to bezpośredni wpływ na ceny energii produkowanej przez krajowych wytwórców. Zdaniem Tomasza Podgajniaka, wiceministra środowiska, stanowisko Polski wobec zapisów tej dyrektywy jest takie jak siedmiu innych krajów członków UE w tym Niemiec i Anglii. – Nie chcemy, aby traktowano jako odpad materiał wydobywany przy okazji wydobywania głównego surowca. W szczególności mam na myśli te nadkłady, które później wracają do kopalni z powrotem po wydobyciu surowca – powiedział wiceminister. Podobna sytuacja mogłaby mieć miejsce w przypadku tzw. wód kopalnianych, gdyż odwadnianie złóż jest niezbędnym elementem procesu technologicznego umożliwiającym wydobycie węgla. Jeśli wprowadzonoby opłaty za wypompowywanie wód podziemnych, mogłoby to mieć trudne nawet do określenia konsekwencje dla silnie zawodnionych polskich kopalń węgla brunatnego w Bełchatowie, Koninie i Adamowie. Obecnie nadal trwają prace nad tymi dyrektywami w grupach roboczych Parlamentu Europejskiego. Według Zbigniewa Kamieńskiego, wicedyrektora Departamentu Bezpieczeństwa Energetycznego Ministerstwa Gospodarki i Pracy, resort śledzi stan prac nad tymi dyrektywami. – Mamy jeszcze czas przyjrzeć się bliżej proponowanym zapisom. Nie sądzę jednak, aby dosłownie zarówno kwestia nadkładu przy wydobywaniu węgla w kopalniach odkrywkowych jak i kwestia odwadniania kopalni węgla kamiennego miała tzw. rygor natychmiastowej wykonalności. Przewiduję i taka będzie rola m.in. naszych parlamentarzystów, aby nadal w tym zakresie poszczególne państwa członkowskie stosowały przepisy wewnętrzne. Ewentualnie będziemy proponowali wyłączenie z stosowania tych przepisów kopalnie węgla brunatnego i węgla kamiennego – powiedział wicedyrektor. Zgodnie z obowiązującymi w Unii zasadami, przygotowywane dyrektywy konsultowane są również z organizacjami lobbystycznymi, do których w tym przypadku należy EUROCOAL – organizacja zrzeszająca producentów węgla. Jej polskim członkiem jest PPWB – Porozumienie Producentów Węgla Brunatnego. . - Podstawowy problem polega obecnie na braku zainteresowania wspomnianymi dyrektywami przez władze polskie – mówi dr Jacek Libicki, wiceprezes PPWB, organizacji, która jako pierwsza wskazała na niebezpieczeństwo zaniedbania interesów krajowych producentów węgla. Zdaniem Jacka Libickiego dodatkowe niebezpieczeństwo w kwestii tych dyrektyw wynika z nikłego zainteresowania tematem przez Członków Parlamentu Europejskiego reprezentujących większość krajów Unii. Obecnie węgiel wydobywany jest w Europie jedynie w Polsce, Czechach, na Węgrzech, w Niemczech, Grecji, Hiszpanii i Anglii. W pozostałych krajach posiadających własne zasoby węgla, zrezygnowano z jego wydobycia, nastawiając się na import tego nośnika energii (np. w ubiegłym miesiącu zamknięto ostatnią czynną kopalnię węgla kamiennego we Francji). Niezależnie od tego dyrektywy mające związek z wydobyciem węgla, przegłosowywane są przez wszystkich członków Europarlamentu. W tej sytuacji nie trudno o przyjęcie dyrektyw w kształcie niekorzystnym dla naszego kraju. - Niezwłocznie po wyborze polskich członków PE, niezbędne jest więc podjęcie przez nich intensywnych działań zmierzających do obrony polskich interesów we wszystkich przyjmowanych dyrektywach – dodaje dr Jacek Libicki. Okazuje się, że nie tylko decydenci wykazują się ograniczonym zainteresowaniem ewentualnymi skutkami tych dyrektyw. Małe zainteresowanie wykazują również ci, którzy powinni być szczególnie wyczuleni, a więc kopalnie i elektrownie. W Kopalni Węgla Brunatnego w Turowie powiedziano nam, że owszem jakieś informacje w tej sprawie dochodzą, ale nic nie wiedzą na temat szczegółów. Podobnie było informacje uzyskiwaliśmy w innych kopalniach czy elektrowniach. Żaden z dyrektorów tych przedsiębiorstw nie chce też komentować zapisów tych projektów dyrektyw zasłaniając się twierdzeniem, że poczekają aż będą dostępne oficjalnie przetłumaczone na język polski dyrektywy.
Opracowali: Krzysztof Kochanowski i Witold Szwagrun , CIRE.PL

Dodaj nowy Komentarze ( 8 )

KOMENTARZE ( 8 )


Autor: Kit 14.06.2004r. 08:29
Nikt w Polsce nie nauczył się jeszcze, że większość prawa będa tworzyć urzędnicy i że trzeba bawić się w lobbowanie w... pełna treść komentarza
ODPOWIEDZ ZGŁOŚ DO MODERACJI

Autor: peciak 14.06.2004r. 13:19
No i po co wam ta unia.
ODPOWIEDZ ZGŁOŚ DO MODERACJI
Rozwiń (Pełna treść komentarza)
Autor: archie 14.06.2004r. 15:10
człowieku, żeby lobbować w Brukseli to trzeba by jaki język znać a nie tylko udawać.
Odpowiedzi: 1 | Najnowsza odpowiedź: 06-12-2006r. 19:34 ODPOWIEDZ ZGŁOŚ DO MODERACJI

Autor: Kit 15.06.2004r. 08:19
Do archie Do lobbowania wynajmuje się firmy, a firmy wynajęte maja ludzi znających języki. A ponadto to lobbowanie... pełna treść komentarza
ODPOWIEDZ ZGŁOŚ DO MODERACJI

Autor: archie 15.06.2004r. 10:52
do kita. Na lobbowanie przez firmy to już chyba wydaliśmy sporo. Energetyka to nie automaty do gry
ODPOWIEDZ ZGŁOŚ DO MODERACJI

Autor: sokrates 15.06.2004r. 16:19
Trzeba się było interesować wtedy gdy podpisywano i ratyfikowano takie bzdury jak Karta Kioto (największe kretyństwo... pełna treść komentarza
ODPOWIEDZ ZGŁOŚ DO MODERACJI

Autor: Kit 16.06.2004r. 07:46
Do Archie Przekonanie energetyków, że są czymś wyjątkowym a firmy energetyczne nie służą do zarabiania pieniędzy... pełna treść komentarza
ODPOWIEDZ ZGŁOŚ DO MODERACJI
Dodaj nowy Komentarze ( 8 )

DODAJ KOMENTARZ
Redakcja portalu CIRE informuje, że publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu CIRE. Redakcja portalu CIRE nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Przesłanie komentarza oznacza akceptację Regulaminu umieszczania komentarzy do informacji i materiałów publikowanych w portalu CIRE.PL
Ewentualne opóźnienie w pojawianiu się wpisanych komentarzy wynika z technicznych uwarunkowań funkcjonowania portalu. szczegóły...

Podpis:


Poinformuj mnie o nowych komentarzach w tym temacie


PARTNERZY
PGNiG TERMIKA
systemy informatyczne
Clyde Bergemann Polska
PAK SERWIS Sp. z o.o.
ALMiG
GAZ STORAGE POLAND
GAZ-SYSTEM S.A.
Veolia
PKN Orlen SA
TGE
Savangard
Tauron
DISE
BiznesAlert
Obserwatorium Rynku Paliw Alternatywnych ORPA.PL
Energy Market Observer
Innsoft



cire
©2002-2019
mobilne cire
IT BCE