ENERGETYKA, RYNEK ENERGII - CIRE.pl - energetyka zaczyna dzień od CIRE
Właścicielem portalu jest ARE S.A.
ARE S.A.

SZUKAJ:



PANEL LOGOWANIA

X
Portal CIRE.PL wykorzystuje mechanizm plików cookies. Jeśli nie chcesz, aby nasz serwer zapisywał na Twoim urządzeniu pliki cookies, zablokuj ich stosowanie w swojej przeglądarce. Szczegóły.


SPONSORZY
ASSECO
PGNiG
ENEA

TAURON
Polska Spółka Gazownictwa
EuRoPol GAZ
GAZOPROJEKT
CMS

PGE
CEZ Polska
ENERGA





SERWIS INFORMACYJNY CIRE 24

Naimski: po 2022 r. Polska może stać się hubem gazowym
13.03.2018r. 17:25

Po 2022 roku Polska, dzięki dywersyfikacji dostaw gazu ziemnego, będzie mogła stać się hubem tego surowca dla krajów regionu - uważa pełnomocnik rządy ds. strategicznej infrastruktury energetycznej wiceminister Piotr Naimski.

We wtorek Naimski uczestniczył w panelu na temat zmian na rynku gazu ziemnego w Europie środkowej i wschodniej podczas XI Forum Europa-Ukraina w Jasionce k. Rzeszowa.

Przypomniał, że w Unii Europejskiej, mimo istnienia wielu wspólnych polityk, "za bezpieczeństwo energetyczne krajów członkowskich odpowiadają rządy krajów członkowskich, a nie Komisja Europejska, ani żadna instytucja europejska".

Zwrócił też uwagę, że w Europie występuje duże zróżnicowanie "jeśli chodzi o bezpieczeństwo energetyczne, bezpieczeństwo dostaw surowców energetycznych, także jeśli chodzi o rynki energetyczne".

"Jeśli rozpatrujemy stopień dywersyfikacji kierunków i źródeł dostaw gazu ziemnego do Europy, to w zasadzie można powiedzieć, że UE powinna być zadowolona. Ma dostawy z szelfu norweskiego, ma dostawy rosyjskie, ma dostawy z północnej Afryki. I jeśli poprzestaniemy na tej konstatacji to wielu polityków w Berlinie, Paryżu, zachodniej Europie nie dostrzega tego, że w innych konkretnych miejscach w Europie ta sytuacja jest zupełnie inna" - podkreślił Naimski.

Dodał, że taka sytuacja jest w Europie Środkowej, która jest uzależniona od jednego dostawcy Gazpromu. Jego zdaniem, "dywersyfikacja dostaw do naszego regionu wymaga świadomości o jakiej ilości tego surowca mówimy".

"Europa kupuje od Gazpromu ok. 180 mld m. sześć. gazu rocznie; 30-40 proc. potrzeb UE. Natomiast w sytuacji Polski jest to 10 mld m. sześć., co oznacza, że nasza gospodarka jest uzależniona od jednego dostawcy. Taką sytuacje mamy na Słowacji, na Węgrzech, innych krajach regionu(...) Jeśli podliczymy to mówimy o ok. 40 mld m. sześć." - wyjaśnił Naimski.

Pełnomocnik rządu podkreślił, że strategia dywersyfikacji musi zawierać dwa elementy; zróżnicowanie źródeł gazu oraz zróżnicowanie jego dostaw. Najbliższym źródłem gazu dla Polski i Europy środkowej są złoża z szelfu norweskiego.
Przypomniał, że polski system przesyłowy gazu był nastawiony przez lata na przesyłanie gazu ze Wschodu na Zachód. Projekt strategiczny, który ma przełamać dominującą pozycję Gazpromu jako dostawcy do Polski i krajów regionu, polega na połączeniu z szelfu norweskiego do Adriatyku.

"Ten system jest strategicznym przestawieniem kierunków dlatego, że polski system przesyłowy będzie przestawiany na kierunek Północ - Południe. Termin jego realizacji (strategii dywersyfikacji - PAP) 2022 r." - mówił Naimski.

Przebudowa systemu przesyłowego przewiduje m.in. interkonektory z Ukrainą, Słowacją, Czechami i Litwą. Aktualnie interkonektor z Ukrainą ma przepustowość 1,5 mld m. sześć. gazu rocznie; po przebudowie będzie to 5-6 mld m. sześć.

"Drugi w kolejności jest interkonektor słowacki; jest on bardzo ważny. Jesteśmy zdeterminowani, żeby go ukończyć do 2021-22 roku - dlatego, bo to jest gazociąg, który połączy polski system ze słowackim, a słowacki z węgierskim. W ten sposób możemy mieć trzecią drogę przesyłu gazu z Północy na Południe przez Węgry na Bałkany" - zauważył wiceminister.

"Trzeci w stosunku do kontrolowanych przez Rosjan i Ukraińców na Wschodzie oraz przez Rosjan i Niemców na Zachodzie. Ta trasa ma strategiczne znaczenie" - dodał.

W ocenie Naimskiego, "kiedy to wszystko zbudujemy, a wszystko chcemy to zharmonizować do 2022 roku, to Polska będzie mogła stać się wtedy tzw. gazowym hubem".

Według niego, najpierw potrzebna jest infrastruktura, a potem w oparciu o nią należy "zbudować punkt rozliczeniowy, który będzie konkurencyjny dla regionu w stosunku do tych istniejących wokół nas" - powiedział Naimski.

Dodaj nowy Komentarze ( 1 )

WIĘCEJ NA TEN TEMAT W SERWISACH TEMATYCZNYCH

KOMENTARZE ( 1 )


Autor: ukrainiec 13.03.2018r. 18:38
polski rynek jest dziś najdroższy w Europie (spotowy i futures), czy myślimy, że inne państwa/firmy będą... pełna treść komentarza
ODPOWIEDZ ZGŁOŚ DO MODERACJI
Dodaj nowy Komentarze ( 1 )

DODAJ KOMENTARZ
Redakcja portalu CIRE informuje, że publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu CIRE. Redakcja portalu CIRE nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Przesłanie komentarza oznacza akceptację Regulaminu umieszczania komentarzy do informacji i materiałów publikowanych w portalu CIRE.PL
Ewentualne opóźnienie w pojawianiu się wpisanych komentarzy wynika z technicznych uwarunkowań funkcjonowania portalu. szczegóły...

Podpis:


Poinformuj mnie o nowych komentarzach w tym temacie


PARTNERZY
PGNiG TERMIKA
systemy informatyczne
Clyde Bergemann Polska
PAK SERWIS Sp. z o.o.
Ebicom
ALMiG
Elektrix
GAZ STORAGE POLAND
GAZ-SYSTEM S.A.
Izba Energetyki Przemysłowej i Odbiorców Energii
DISE
BiznesAlert
Obserwatorium Rynku Paliw Alternatywnych ORPA.PL
Energy Market Observer
Innsoft



cire
©2002-2018
mobilne cire
IT BCE