ENERGETYKA, RYNEK ENERGII - CIRE.pl - energetyka zaczyna dzień od CIRE
Właścicielem portalu jest ARE S.A.
ARE S.A.

SZUKAJ:



PANEL LOGOWANIA

X
Portal CIRE.PL wykorzystuje mechanizm plików cookies. Jeśli nie chcesz, aby nasz serwer zapisywał na Twoim urządzeniu pliki cookies, zablokuj ich stosowanie w swojej przeglądarce. Szczegóły.


SPONSORZY
ASSECO
PGNiG
ENEA

TAURON
Polska Spółka Gazownictwa
GAZOPROJEKT
CMS

PGE
CEZ Polska
ENERGA





SERWIS INFORMACYJNY CIRE 24

Nadal trwa akcja ratownicza w kopalni Zofiówka
09.05.2018r. 06:25

W nocy z wtorku na środę ratownicy kontynuowali akcję poszukiwań trzech górników, zaginionych 900 m pod ziemią po sobotnim wstrząsie w kopalni Zofiówka w Jastrzębiu-Zdroju. Informacje o jej postępach mają być podane około 8. rano.

Jak powiedział w środę rano PAP dyspozytor Wyższego Urzędu Górniczego (WUG) w Katowicach, w nocy służby kopalni nie przekazały nadzorowi górniczemu żadnych informacji, które mogłyby wskazywać na przełom w trwającej nieprzerwanie piąty dzień akcji.

We wtorek wieczorem prezes Jastrzębskiej Spółki Węglowej Daniel Ozon zapowiadał, że w nocy ratownicy będą starali się odpompowywać wodę blokującą dalsze przejście w rejonie, w którym odebrali sygnały z nadajników w górniczych lampkach.

Chodzi o udostępnioną w poniedziałek wschodnią część wyrobiska, w którym po sobotnim wstrząsie doszło do znacznego podniesienia spągu (podłoża) w kierunku obudowy. We wtorek rano ratownicy identyfikowali w tym rejonie sygnał z jednej lub dwóch górniczych lamp. W ciągu dnia przeszli kolejnych kilka metrów i tam odebrali sygnały na dwóch różnych częstotliwościach nadawanych przez górnicze lampy.

W tym miejscu dotarli jednak do lustra wody wypełniającej obniżające się wyrobisko - aż do stropu. Zdecydowano wówczas o przetransportowaniu w to miejsce pomp, aby odpompować wodę, a przynajmniej na tyle obniżyć jej lustro, aby ratownicy mogli przejść dalej. Z kopalnianych map wynika bowiem, że woda wypełnia jedynie pewne zagłębienie - za nim ostatnia część chodnika wznosi się znów ku górze.

Służby akcji szacowały, że pompowanie prawdopodobnie ok. 300 m sześc. wody o głębokości ocenianej na kilka metrów (w wyrobisku wysokim pierwotnie na 4,2 m) może potrwać 8-10 godzin. Ratownicy mieli jednak nadzieję, że będą mogli przedostać się dalej, jeżeli jej poziom obniży się pod strop chodnika. Ze względu na zawartość metanu w powietrzu musieli zastosować pompy na sprężone powietrze (wydajniejsze elektryczne w takich warunkach są wykluczone).
Ratownicy zastrzegali, że sygnał z lamp może oznaczać, że w pobliżu są zaginieni górnicy, choć nie można też wykluczyć, że po silnym wstrząsie lampy z nadajnikami znajdują się w innym miejscu niż poszukiwani. Ponadto odczyty sygnałów w bardzo złożonych warunkach (woda, duża ilość metalowych elementów) nie umożliwiają jednoznacznej identyfikacji miejsca, skąd są nadawane.

Do najsilniejszego w blisko 50-letniej historii kopalni Zofiówka wstrząsu górotworu, o sile szacowanej od ok. 3,4 do 3,9 w skali Richtera, doszło w sobotę ok. godz. 11. Pod ziemią pozostało siedmiu górników - w sobotę ratownicy uratowali dwóch, którzy w dobrym stanie są w szpitalu. W niedzielę wydobyto zwłoki dwóch kolejnych - to siódma i ósma w tym roku ofiara górniczej pracy w Polsce.

W poniedziałek prezes Wyższego Urzędu Górniczego Adam Mirek powołał specjalną komisję do wyjaśnienia przyczyn i okoliczności wypadku w kopalni Zofiówka, która spotka się po raz pierwszy w środę. Postępowanie powypadkowe prowadzi też Okręgowy Urząd Górniczy w Rybniku. Śledztwo wszczęła gliwicka prokuratura, która sprawdzi, czy mogło dojść do nieumyślnego sprowadzenia niebezpieczeństwa dla życia i zdrowia wielu osób oraz mienia w wielkich rozmiarach, a także do nieumyślnego niedopełnienia obowiązków w zakresie bhp.

W akcji ratowniczej w kopalni uczestniczy stale ponad 200 osób. We wtorek kopalnia Zofiówka, która od poniedziałku nie wydobywała węgla, wznowiła eksploatację z dwóch ścian wydobywczych wobec narastającego w nich zagrożenia pożarowego; wydobycie z dwóch innych pozostało na razie wstrzymane. Wznowienie wydobycia nie wpływa na tempo prowadzenia akcji ratunkowej.

Dodaj nowy Komentarze ( 0 )

DODAJ KOMENTARZ
Redakcja portalu CIRE informuje, że publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu CIRE. Redakcja portalu CIRE nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Przesłanie komentarza oznacza akceptację Regulaminu umieszczania komentarzy do informacji i materiałów publikowanych w portalu CIRE.PL
Ewentualne opóźnienie w pojawianiu się wpisanych komentarzy wynika z technicznych uwarunkowań funkcjonowania portalu. szczegóły...

Podpis:


Poinformuj mnie o nowych komentarzach w tym temacie


PARTNERZY
PGNiG TERMIKA
systemy informatyczne
Clyde Bergemann Polska
PAK SERWIS Sp. z o.o.
Ebicom
ALMiG
Elektrix
GAZ STORAGE POLAND
GAZ-SYSTEM S.A.
Veolia
PKN Orlen SA
DISE
BiznesAlert
Obserwatorium Rynku Paliw Alternatywnych ORPA.PL
Energy Market Observer
Innsoft



cire
©2002-2018
mobilne cire
IT BCE