ENERGETYKA, RYNEK ENERGII - CIRE.pl - energetyka zaczyna dzień od CIRE
Właścicielem portalu jest ARE S.A.
ARE S.A.

SZUKAJ:



PANEL LOGOWANIA

X
Portal CIRE.PL wykorzystuje mechanizm plików cookies. Jeśli nie chcesz, aby nasz serwer zapisywał na Twoim urządzeniu pliki cookies, zablokuj ich stosowanie w swojej przeglądarce. Szczegóły.


SPONSORZY
ASSECO
PGNiG
ENEA

TAURON
Polska Spółka Gazownictwa
EuRoPol GAZ
GAZOPROJEKT
CMS

PGE
CEZ Polska
ENERGA





SERWIS INFORMACYJNY CIRE 24

Tobiszowski: węgiel kamienny i brunatny mają zapewnioną przyszłość
16.05.2018r. 12:10 16.05.2018r. 10:47

Do 2030 r. udział węgla kamiennego i brunatnego w polskim miksie energetycznym zmniejszy się z obecnych 80 proc. do 60 proc. Nie zmieni się jednak wolumen węgla kamiennego dla energetyki, zaś węgiel brunatny ma zapewnioną przyszłość najmniej do 2040 r. - podał wiceminister energii Grzegorz Tobiszowski.

Podczas środowej sesji Europejskiego Kongresu Gospodarczego w Katowicach wiceszef resortu energii zapowiedział, że w najbliższym czasie rząd przyjmie program dla sektora węgla brunatnego; podobny strategiczny dokument dla węgla kamiennego został przyjęty na początku tego roku.

Tobiszowski przypomniał, że w ub. roku polskie kopalnie wydobyły ok. 65 mln ton węgla, z czego większość trafiła do krajowej energetyki. Jak prognozował prezes Górniczej Izby Przemysłowo-Handlowej (GIPH) Janusz Olszowski, roczne zapotrzebowanie krajowej energetyki będzie utrzymywać się na poziomie 56-57 mln ton rocznie.

"To jest wyzwanie, któremu muszą sprostać menedżerowie Polskiej Grupy Górniczej, kopalni Bogdanka, Jastrzębskiej Spółki Węglowej oraz spółek Węglokoks Kraj i Tauron Wydobycie" - mówił Tobiszowski.

Obecnie z węgla kamiennego i brunatnego pochodzi ok. 80 proc. wytwarzanej w Polsce energii. Stopniowo rosnąć będzie udział innych źródeł, a spadać udział węgla. Wiceminister zapewnił jednak, że nie oznacza to spadku wolumenu produkcji węgla dla energetyki do 2030 r.

Tobiszowski chwalił decyzję o zaangażowaniu kapitałowym sektora energetycznego w górnictwie - spółki energetyczne są obecnie akcjonariuszami Polskiej Grupy Górniczej. Podkreślił, że to zaangażowanie ma charakter biznesowy, a polskie elektrownie kupują dziś od krajowych producentów węgiel taniej niż mogłyby to zrobić na zagranicznych rynkach. GIPH wyliczyła, że w skali polskiej energetyki różnica w cenach, a tym samym oszczędność dla elektrowni, sięga 1 mld zł.

"Patrząc na ceny węgla widać, że to jest (dla energetyki) czysty biznes (...) - wykładając setki milionów dyskontujemy w ciągu roku miliard (...). Polska energetyka zyskuje realne pieniądze dzięki temu, że kupuje tańszy krajowy węgiel; to po prostu nam się biznesowo opłaca" - zaznaczył wiceminister, oceniając, że właśnie dzięki polskiemu węglowi prąd w gniazdku może być tańszy, bo niższe są koszty ponoszone przez energetykę. Jak mówił, węgiel nie jest dziś powodem wzrostu cen energii.

Wiceminister zapewnił także o ważnej roli węgla brunatnego w obecnym i przyszłym miksie energetycznym. Zapowiedział, że projekt dotyczący odkrywki węgla brunatnego Złoczew może być uruchomiony jeszcze w grudniu tego roku, a najdalej w roku przyszłym.

"Realnie odkrywka Złoczew (...) wejdzie w życie może i na Barbórkę (4 grudnia -PAP) tego roku, jest na to duża szansa, a najpóźniej w przyszłym roku" - powiedział wiceminister, przypominając, że trwają też dyskusje o odkrywce Ościsłowo.
"Są dyskusje o Ościsłowie i tworzenie przez Ministerstwo środowiska bazy, gdzie mamy złoża węgla brunatnego. I to już następcy będą rozstrzygać w okresie 2026-30 i później, jaka będzie rola węgla brunatnego" - mówił Tobiszowski.

"My tę perspektywę gwarantujemy do 2040 roku, bowiem uruchamiając odkrywkę (Złoczew - PAP) w tym lub przyszłym roku, musimy zdążyć do 2030 r., aby Bełchatów i cały ten rejon mógł dalej funkcjonować i aby moce, które są potrzebne w polskim systemie, były zrealizowane. Dlatego ta odkrywka nam jest potrzebna, i dlatego przewidujemy ważną rolę sektora węgla brunatnego" - tłumaczył wiceszef resortu energii, oceniając, że obecny rząd "przywrócił węgiel brunatny do życia".

Tobiszowski ocenił, że w wyniku reform ostatnich dwóch lat, obecnie nikt nie stawia już pytań o to, czy potrzebny jest polski węgiel i polskie kopalnie, zaś akcent przesunięty został na to, jaka jest wizja działania sektora węglowego i perspektywy przed polskim węglem i górnictwem, aby było stabilne, sprawne, bezpieczne i efektywne.

"Polska potrzebuje dobrze zarządzanego sektora węgla kamiennego i brunatnego. Tę perspektywę dla węgla opieramy na miksie energetycznym, w którym węgiel nadal będzie pełnił ważną rolę" - podkreślił wiceminister, oceniając wielkość obecnych nakładów inwestycyjnych w spółkach węglowych jako "bezprecedensową".

Tobiszowski podkreślał rolę wdrażania innowacji w górnictwie oraz odpowiedniego zarządzania, dającego możliwość zabezpieczenia spółek węglowych także na wypadek przyszłej dekoniunktury - przykładem jest 1,5-miliardowy fundusz stabilizacyjny stworzony przez Jastrzębską Spółkę Węglową. Przywołał perspektywę zaangażowania polskich firm górniczych za granicą, m.in. w Indiach. "Zaczynamy transferować nasze kompetencje w tej branży" - mówił.

Wiceminister dziękował swoim współpracownikom z resortu energii, szefom i pracownikom spółek węglowych, komentatorom i ekspertom górniczym oraz dziennikarzom zajmującym się górnictwem, za wsparcie i rzetelne podejście do procesu restrukturyzacji branży. Przyznał, że górnictwo wsparła dobra koniunktura, ale ocenił, że "szczęściu trzeba pomóc", co polegało m.in. na znaczącej obniżce kosztów w sektorze węgla kamiennego.

Wystąpienie wiceministra na Europejskim Kongresie Gospodarczym poprzedziła minuta ciszy dla upamiętnienia pięciu górników z kopalni Zofiówka w Jastrzębiu-Zdroju, którzy zginęli w wyniku tragicznego tąpnięcia 5 maja. Prosto z kongresu Tobiszowski pojechał do kopalni Zofiówka, aby wziąć udział w podsumowaniu prowadzonej w ekstremalnych warunkach 11-dniowej akcji ratunkowej.(

Dodaj nowy Komentarze ( 2 )

KOMENTARZE ( 2 )


Autor: tak myślę 16.05.2018r. 12:30
Ministerialna propaganda sukcesu i dobre samopoczucie nie przystają do tekstu: "są dyskusje o Ościsłowie".
ODPOWIEDZ ZGŁOŚ DO MODERACJI

Autor: Obserwator 17.05.2018r. 08:21
Zasoby węgla przy braku inwestycji w nowe złóża mają się dobrze pod ziemią. Realne dostawy węgla z Polskich kopalń... pełna treść komentarza
ODPOWIEDZ ZGŁOŚ DO MODERACJI
Dodaj nowy Komentarze ( 2 )

DODAJ KOMENTARZ
Redakcja portalu CIRE informuje, że publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu CIRE. Redakcja portalu CIRE nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Przesłanie komentarza oznacza akceptację Regulaminu umieszczania komentarzy do informacji i materiałów publikowanych w portalu CIRE.PL
Ewentualne opóźnienie w pojawianiu się wpisanych komentarzy wynika z technicznych uwarunkowań funkcjonowania portalu. szczegóły...

Podpis:


Poinformuj mnie o nowych komentarzach w tym temacie


PARTNERZY
PGNiG TERMIKA
systemy informatyczne
Clyde Bergemann Polska
PAK SERWIS Sp. z o.o.
Ebicom
ALMiG
Elektrix
GAZ STORAGE POLAND
GAZ-SYSTEM S.A.
Izba Energetyki Przemysłowej i Odbiorców Energii
DISE
BiznesAlert
Obserwatorium Rynku Paliw Alternatywnych ORPA.PL
Energy Market Observer
Innsoft



cire
©2002-2018
mobilne cire
IT BCE