ENERGETYKA, RYNEK ENERGII - CIRE.pl - energetyka zaczyna dzień od CIRE
Właścicielem portalu jest ARE S.A.
ARE S.A.

SZUKAJ:



PANEL LOGOWANIA

X
Portal CIRE.PL wykorzystuje mechanizm plików cookies. Jeśli nie chcesz, aby nasz serwer zapisywał na Twoim urządzeniu pliki cookies, zablokuj ich stosowanie w swojej przeglądarce. Szczegóły.


SPONSORZY
ASSECO
PGNiG
ENEA

TAURON
Polska Spółka Gazownictwa
GAZOPROJEKT
CMS

PGE
CEZ Polska
ENERGA





SERWIS INFORMACYJNY CIRE 24

Społeczny Pre_COP24: apel o "realną i rozsądną" politykę klimatyczną
09.08.2018r. 14:38

O "realną i rozsądną" politykę klimatyczną, dającą możliwość dalszego korzystania z węgla w gospodarce i utrzymania miejsc pracy w przemyśle, apelowali w czwartek uczestnicy konferencji pod nazwą Społeczny Pre_COP24, zorganizowanej w Katowicach przez krajowe centrale związkowe.

Dwudniowe spotkanie, służące m.in. wypracowaniu i prezentacji stanowiska strony społecznej i przemysłu przed grudniowym szczytem klimatycznym COP24, zgromadziło w stolicy Górnego Śląska blisko 300 związkowców, naukowców, pracodawców oraz przedstawicieli rządu i parlamentu.

Uczestnicy konferencji wskazywali na potrzebę wypracowania "polskiej drogi" do osiągnięcia celów służących ochronie klimatu. Jak mówili, Polska potrzebuje odnawialnych źródeł energii, ale i energetyki konwencjonalnej; powinna redukować emisję dwutlenku węgla, ale i wspierać działania służące pochłanianiu tego gazu np. przez lasy, a także wykorzystaniu gazów cieplarnianych w gospodarce. Podkreślano, że realizacja celów klimatycznych nie powinna prowadzić do redukcji miejsc pracy w przemyśle.

"Nie wystarczy, że Unia Europejska przyjmie ambitne plany. Ważne, żeby te plany były racjonalne i możliwe do zrealizowania, a zarazem miały wpływ na faktycznie czyste powietrze i pozytywne zmiany w klimacie" - mówił wiceminister energii Grzegorz Tobiszowski, przytaczając dane, według których z powodu restrykcji klimatycznych kraje UE mogły w sumie utracić nawet milion miejsc pracy na rzecz innych części świata.

Europosłanka PiS Jadwiga Wiśniewska, pracująca w Parlamencie Europejskim w komisji środowiska, przekonywała, że idea zeroemisyjnej gospodarki jest obecnie niemożliwa do zrealizowania. Posłanka wycofała swoje nazwisko z przygotowywanej w PE rezolucji na grudniowy szczyt klimatyczny w Katowicach, gdy do projektu tej rezolucji wprowadzono poprawkę dotyczącą dążenia do zeroemisyjnej gospodarki.

"Musiałam wycofać swoje nazwisko z tej rezolucji, bowiem uważam, że słuszną i realną drogą jest droga zmierzająca do balansowania emisji dwutlenku węgla z jego pochłanianiem - powinniśmy koncentrować się na osiągnięciu tego celu. Zeroemisyjna gospodarka, z uwagi na zróżnicowany miks energetyczny państw członkowskich, jest dla nas absolutnie nieakceptowalna" - powiedziała pos. Wiśniewska, przypominając, że w Polsce z węgla kamiennego i brunatnego pochodzi obecnie 80 proc. wytwarzanej energii.

"Nie możemy przyjąć idei, która na dzisiaj uznawana jest za ideę zbyt kosztowną i taką, która może spowodować ogromne obciążenie dla polskiej gospodarki" - podkreśliła europosłanka.

Prezes Stowarzyszenia Inżynierów i Techników Górnictwa, wieloletni szef Głównego Instytutu Górnictwa w Katowicach, prof. Józef Dubiński, wskazał na konieczność wspólnego - w dialogu rządu, naukowców, przemysłu i strony społecznej - wypracowania polskiej drogi do osiągnięcia celów, związanych z realizacją postulatu utrzymania średniego wzrostu temperatury globalnej na poziomie nieprzekraczającym 2 stopni Celsjusza do końca obecnego wieku.

Jak mówił profesor, do tego celu można zmierzać różnymi drogami - także bez całkowitej rezygnacji z węgla w gospodarce, prowadzącej - jego zdaniem - do dalszego wzrostu cen energii elektrycznej. "Trzeba wybrać polski model tego, jak chcemy te cele osiągnąć (...). Droższa energia oznacza niekonkurencyjny przemysł, który już ucieka do innych krajów" - podkreślił profesor, wskazując m.in. na potrzebę utylizacji i zagospodarowania gazów cieplarnianych dzięki nowym technologiom. Jak mówił, "bez stabilnej, akceptowalnej cenowo energii społeczeństwo będzie ubożeć, a gospodarka będzie coraz mniej konkurencyjna w wymiarze globalnym".

"Polska, z racji struktury swojego miksu energetycznego, w którym dominuje węgiel, często postrzegana jest jako kraj utrudniający i hamujący działania przeciwdziałające zmianom klimatycznym. Uważamy, że to niesprawiedliwy osąd, sprzeczny z tym, co w Polsce się robi - realizujemy podjęte zobowiązania, mamy konkretne plany i projekty na kolejne lata, chcemy pokazywać, że węgiel może być czysty" - zaznaczył prof. Dubiński, oceniając, że Polska "z dnia na dzień nie może odejść od energetyki opartej na węglu", podejmuje jednak działania, aby produkowana energia była czystsza - np. zwiększając sprawność bloków energetycznych.
Wiceminister środowiska, pełnomocnik rządu ds. Prezydencji COP24 Michał Kurtyka podkreślił fakt zorganizowania czwartkowej konferencji przez środowiska związkowe. "Zmiana może się odbywać tylko wtedy, jeżeli jest podzielana przez wszystkich (...), jeżeli wszyscy możemy w tej zmianie odnaleźć dla siebie miejsce. Głos związków zawodowych, reprezentujących wiele milionów pracowników, jest bardzo ważnym głosem, ponieważ oni też muszą czuć się komfortowo w tym, w jaki sposób chcemy zmieniać świat na czystszy i lepszy, oraz jak ma wyglądać ścieżka tych zmian" - powiedział Kurtyka.

"Musimy myśleć o zmianie w sposób solidarny (...) myśleć o przyszłości planety nie wbrew komuś, ale dzięki zaangażowaniu wszystkich, łącząc siły do tego, żebyśmy uzyskali jak najlepsze porozumienie w Katowicach za cztery miesiące" - dodał wiceminister, oceniając, że katowicki grudniowy Szczyt będzie miał "przełomowe znaczenie" dla praktycznego wdrożenia Porozumienia Paryskiego.

"W Porozumieniu Paryskim zostały zarysowane pewne pryncypia, a w Katowicach będziemy decydować o tym, jak w dialogu zbudować ścieżkę do wdrożenia tych pryncypiów, na które świat zgodził się w 2015 r. w Paryżu" - wyjaśni Kurtyka.

Również prezydencki minister Paweł Sałek wyraził zadowolenie z faktu, że związki zawodowe zabierają głos w kwestii polityki klimatycznej. "To kolejny przykład tego, że Polska w obszarze polityki klimatycznej jest liderem. Zajmuję się polityką klimatyczną wiele lat i jeszcze nie widziałem imprezy przygotowującej COP, kiedy wszystkie związki zawodowe mówią w tej sprawie jednym głosem" - powiedział.

Sałek podkreślił, że Polska "od wielu lat przebywa dobrą drogę transformacji ku czystemu środowisku, ku polityce klimatycznej, która powoduje, że emisja gazów cieplarnianych w Polsce cały czas się zmniejsza, przy jednoczesnym wzroście gospodarczym".

Koordynator czwartkowej konferencji, Kazimierz Grajcarek z Solidarności, podkreślił, że jej celem nie jest kwestionowanie polityki klimatycznej, ale przedstawienie różnych punktów widzenia i apel o działanie z poszanowaniem znaczenia europejskiego przemysłu i miejsc pracy w nim. "Niczego nie kwestionujemy, nie występujemy przeciwko nikomu, jesteśmy zawsze razem w jednej najważniejszej sprawie - chcemy żyć w czystym środowisku" - mówił Grajcarek, podkreślając jednocześnie, że wsłuchanie się w głosy różnych środowisk może zmienić nastawienie wielu spośród tych, którzy dziś są zwolennikami "antywęglowych dogmatów".

Blisko dwutygodniowy szczyt COP24 odbędzie się w Katowicach 3-14 grudnia br. Konferencje Stron (Conferences of the Parties - COP) to najwyższy organ Ramowej Konwencji Narodów Zjednoczonych w sprawie zmian klimatu (UNFCCC) uprawniony do sprawdzania realizacji jej postanowień. W trakcie szczytu COP24 planowane jest przyjęcie pełnego pakietu wdrażającego Porozumienie Paryskie. To pierwsza w historii międzynarodowa umowa, która zobowiązuje wszystkie państwa świata do działań na rzecz ochrony klimatu. Pakiet wdrażający umożliwi realizację Porozumienia w praktyce. Tym samym wyznaczy światową politykę klimatyczno-energetyczną na kolejne lata.

Rozpoczęta w czwartek w Katowicach dwudniowa konferencja Społeczny PRE_COP24 odbywa się pod hasłem "Polska droga do czystego środowiska". Organizatorami spotkania są m.in. największe centrale związkowe: Solidarność, OPZZ i Forum Związków Zawodowych. Związkowcy przekonują, że powstrzymanie globalnego ocieplenia nie może prowadzić do nadmiernego likwidowania miejsc pracy w przemyśle. Zainicjowana przez stronę społeczną dyskusja ma pomóc w wypracowaniu wspólnego stanowiska związkowców i pracodawców przed grudniowym Szczytem klimatycznym.

Dodaj nowy Komentarze ( 1 )

WIĘCEJ NA TEN TEMAT W SERWISACH TEMATYCZNYCH

KOMENTARZE ( 1 )


Autor: Torebka za 4o tysiecy 15.08.2018r. 15:13
Skamieliny. Tragedia.
ODPOWIEDZ ZGŁOŚ DO MODERACJI
Dodaj nowy Komentarze ( 1 )

DODAJ KOMENTARZ
Redakcja portalu CIRE informuje, że publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu CIRE. Redakcja portalu CIRE nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Przesłanie komentarza oznacza akceptację Regulaminu umieszczania komentarzy do informacji i materiałów publikowanych w portalu CIRE.PL
Ewentualne opóźnienie w pojawianiu się wpisanych komentarzy wynika z technicznych uwarunkowań funkcjonowania portalu. szczegóły...

Podpis:


Poinformuj mnie o nowych komentarzach w tym temacie


PARTNERZY
PGNiG TERMIKA
systemy informatyczne
Clyde Bergemann Polska
PAK SERWIS Sp. z o.o.
Ebicom
ALMiG
Elektrix
GAZ STORAGE POLAND
GAZ-SYSTEM S.A.
Veolia
PKN Orlen SA
DISE
BiznesAlert
Obserwatorium Rynku Paliw Alternatywnych ORPA.PL
Energy Market Observer
Innsoft



cire
©2002-2018
mobilne cire
IT BCE