ENERGETYKA, RYNEK ENERGII - CIRE.pl - energetyka zaczyna dzień od CIRE
Właścicielem portalu jest ARE S.A.
ARE S.A.

SZUKAJ:



PANEL LOGOWANIA

X
Portal CIRE.PL wykorzystuje mechanizm plików cookies. Jeśli nie chcesz, aby nasz serwer zapisywał na Twoim urządzeniu pliki cookies, zablokuj ich stosowanie w swojej przeglądarce. Szczegóły.


SPONSORZY
ASSECO
PGNiG
ENEA

TAURON
Polska Spółka Gazownictwa
GAZOPROJEKT
CMS

PGE
CEZ Polska
ENERGA





SERWIS INFORMACYJNY CIRE 24

Łukaszenka do rządu: szukajcie alternatywnych dróg dostaw ropy
10.01.2019r. 13:24

Prezydent Białorusi Alaksandr Łukaszenka oświadczył w czwartek, że nie ma tematu zjednoczenia jego kraju z Rosją. "Zdecydowaliśmy z prezydentem Rosji jednoznacznie, że nie ma dzisiaj takiego tematu na agendzie (relacji dwustronnych - PAP)" - powiedział.

"Rozmowy na ten temat są głupie i naciągane" - ocenił Łukaszenka podczas posiedzenia rządu. Jak zapewnił, Białoruś i Rosję łączą relacje partnerskie, dlatego "nikt nikogo do niczego nie nakłoni". "Tworząc ten związek (państwo związkowe Białorusi i Rosji - PAP) powinniśmy ciągle brać pod uwagę opinię naszych społeczeństw. Dlatego z wielu, wielu przyczyn, sami rozumiecie, że nie ma rozmowy o zjednoczeniu dwóch państw" - powiedział Łukaszenka, cytowany przez agencję BiełTA.

"Możliwości zdecydowania się na taki krok nie ma Rosja, biorąc pod uwagę wszystkie konsekwencje. Trzeba się uspokoić i zakończyć rozmowy o tym, że ktoś kogoś do czego nakłonił albo nakłania" - ocenił.

W kręgach eksperckich i w mediach prognozy o tym, że Rosja będzie dążyła do "wchłonięcia" Białorusi, pojawiły się po tym jak 13 grudnia w Brześciu rosyjski premier Dmitrij Miedwiediew uzależnił dalszą pomoc gospodarczą dla Mińska od pogłębiania integracji. Oliwy do ognia dolewały wystąpienia radykalnych rosyjskich polityków, którzy np. mówili o przeprowadzeniu na Białorusi referendum w tej sprawie.

Formalnie chodzi zrealizowanie zapisów umowy o utworzeniu państwa związkowego z 1999 r., w tym o utworzenie wspólnych instytucji państwowych.

Nawiązując do podpisania tamtej umowy, Łukaszenka powiedział, że według ówczesnych ustaleń oba państwa "powinny były w swoim czasie uchwalić konstytucję Państwa Związkowego, która określałaby wszystko: i instytucje zarządzania, i władzy, i wspólną walutę, politykę". "Rosja w swoim czasie odmówiła pójścia tą drogą. Przypomniałem to prezydentowi Rosji, a on powiedział: +Tak, tak było+" - mówił Łukaszenka.

"Trzeba usiąść do stołu i zobaczyć, co możemy wspólnie dzisiaj ustalić zgodnie z umową, na co możemy pójść bez żadnych nacisków" - oświadczył białoruski prezydent.

Jak podkreślił związek Białorusi i Rosji może się rozwijać tylko na zasadzie równoprawności. "Nie ma równych praw, nie ma sojuszu" - ocenił.

W czasie czwartkowej narady Łukaszenka zlecił rządowi zbadanie alternatywnych do rosyjskich dróg importu ropy przez porty w państwach bałtyckich.
"Już dawno postawiłem takie zadanie i trzeba je zrealizować: uruchomić alternatywne dostawy ropy przez porty w państwach bałtyckich" - oświadczył.

"Jeśli Litwini się nie zgadzają, to trzeba się porozumieć z Łotyszami. Przetwarzać tę ropę w rafinerii w Nowopołocku i wysyłać do państw bałtyckich" - powiedział białoruski lider.

Łukaszenka ocenił również, że brak rekompensat dla Mińska za tzw. manewr podatkowy może oznaczać dla Rosji utratę jedynego sojusznika na Zachodzie. "Jeśli Rosja wybierze taką drogę i utratę jedynego sojusznika na kierunku zachodnim, to ich wybór. My przecież nie możemy ich zmusić" - powiedział.

Jego zdaniem nie należy "przesadzać" w ocenie negatywnego wpływu rosyjskiego manewru podatkowego na białoruską gospodarkę, a szukać sposobów wyrównania tych strat. "Chcę jednak uprzedzić, byście nie przekładali tego ciężaru na barki społeczeństwa, nawet o tym nie myślcie" - ostrzegał białoruski lider.

Tzw. manewr podatkowy, czyli stopniowe znoszenie przez Rosję ceł eksportowych na ropę naftową i podnoszenie podatków od wydobycia kopalin, doprowadzi do wzrostu cen surowca dla Białorusi i spadku jej wpływów z eksportu paliw produkowanych z rosyjskiej ropy w białoruskich rafineriach. Do 2025 r. w związku z tym Białoruś straci 10,6 mld dolarów dochodu, dlatego domaga się od Rosji wypracowania mechanizmu rekompensaty.

Dotychczasowe rozmowy w tej sprawie, w tym dwie tury rozmów Łukaszenki i Władimira Putina w Moskwie 25 i 29 grudnia, nie przyniosły rezultatu.

W czasie spotkania prezydentów 25 grudnia zapadła decyzja o utworzeniu międzyrządowej grupy ds. dalszej integracji oraz spornych kwestii we wzajemnych relacjach. Agencja BiełTA poinformowała w czwartek, że struktura ta przystąpiła do formułowania agendy przyszłych rozmów.

Dodaj nowy Komentarze ( 1 )

KOMENTARZE ( 1 )


Autor: antymonopol 10.01.2019r. 16:46
To jest szansa dla naszych firm transportowych na zarabianie na dostawach ropy na Białoruś.
ODPOWIEDZ ZGŁOŚ DO MODERACJI
Dodaj nowy Komentarze ( 1 )

DODAJ KOMENTARZ
Redakcja portalu CIRE informuje, że publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu CIRE. Redakcja portalu CIRE nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Przesłanie komentarza oznacza akceptację Regulaminu umieszczania komentarzy do informacji i materiałów publikowanych w portalu CIRE.PL
Ewentualne opóźnienie w pojawianiu się wpisanych komentarzy wynika z technicznych uwarunkowań funkcjonowania portalu. szczegóły...

Podpis:


Poinformuj mnie o nowych komentarzach w tym temacie


PARTNERZY
PGNiG TERMIKA
systemy informatyczne
Clyde Bergemann Polska
PAK SERWIS Sp. z o.o.
Ebicom
ALMiG
Elektrix
GAZ STORAGE POLAND
GAZ-SYSTEM S.A.
Veolia
PKN Orlen SA
DISE
BiznesAlert
Obserwatorium Rynku Paliw Alternatywnych ORPA.PL
Energy Market Observer
Innsoft



cire
©2002-2019
mobilne cire
IT BCE