ENERGETYKA, RYNEK ENERGII - CIRE.pl - energetyka zaczyna dzień od CIRE
Właścicielem portalu jest ARE S.A.
ARE S.A.

SZUKAJ:



PANEL LOGOWANIA

X
Portal CIRE.PL wykorzystuje mechanizm plików cookies. Jeśli nie chcesz, aby nasz serwer zapisywał na Twoim urządzeniu pliki cookies, zablokuj ich stosowanie w swojej przeglądarce. Szczegóły.


SPONSORZY
ASSECO
PGNiG
ENEA

Polska Spółka Gazownictwa
CMS

PGE
CEZ Polska
ENERGA





SERWIS INFORMACYJNY CIRE 24

SN zdecyduje o wyłączeniu sędziów w procesie o wykup udziałów MPEC Białystok
14.01.2019r. 15:37

Sąd Najwyższy oceni, czy są powody do wyłączenia wszystkich sędziów Sądu Apelacyjnego w Białymstoku od orzekania w procesie odwoławczym o tzw. resztówkę ze sprzedaży komunalnej firmy ciepłowniczej MPEC. Wniosek o takie wyłączenie złożył pełnomocnik pozwanej spółki Enea Wytwarzanie.

To proces cywilny z powództwa gminy Białystok przeciwko tej spółce. W sierpniu sąd I instancji nieprawomocnie orzekł, iż ma ona samorządowi zapłacić blisko 29,5 mln zł z odsetkami.

W 2014 roku Enea Wytwarzanie objęła 85 proc. udziałów MPEC Białystok, płacąc za nie ok. 260 mln zł. Władze miasta stoją na stanowisku, iż z umowy sprzedaży komunalnej spółki wynikał też obowiązek nabywcy dotyczący wykupu tzw. resztówki, czyli - według definicji przyjętej przez samorząd - udziałów pozostałych w dyspozycji gminy, których nie objęli pracownicy MPEC.

By zaspokoić prawa załogi, miasto pozostawiło 15 proc. udziałów, ostatecznie jednak do dyspozycji pracowników było ich znacznie mniej. Pozostałe gmina uznała za resztówkę i stała na stanowisku, że Enea Wytwarzanie jest zobowiązana je wykupić.

Według Enei definicja tej resztówki jest jednak inna i nie jest nią cała pula udziałów, o których mówiła gmina, a jedynie te, które były w ofercie dla pracowników, ale z różnych powodów (przeważnie osobistych) nie zostały przez nich objęte.

Dlatego strona pozwana chciała oddalenia powództwa miasta o zapłatę za wszystkie udziały, które mu pozostały. Twierdziła, że jej oferta dotyczyła nie tej całej puli, liczącej 126 tys. udziałów, a jedynie 4,2 tys. udziałów.

Sąd Okręgowy w Białymstoku uznał jednak powództwo gminy w całości i zasądził na jej rzecz blisko 29,5 mln zł z ustawowymi odsetkami za opóźnienie, liczonymi od 25 stycznia 2017 roku do dnia zapłaty. W uzasadnieniu wyjaśniał, że zrobił wykładnię pojęcia resztówki z pisemnej umowy stron, zwracał też uwagę na zamiar stron i na cel umowy, tzn. że samorząd chciał sprzedać wszystkie udziały MPEC, co miasto Białystok akcentowało nie tylko w uchwale radnych stanowiącej podstawę działań prezydenta, ale i przez całe negocjacje z inwestorem.
Wyrok zaskarżyła pozwana spółka. W połowie grudnia 2018 roku Sąd Apelacyjny w Białymstoku miał rozpoznać jej apelację.

Sprawa została jednak zdjęta z wokandy, bo od pełnomocnika procesowego Enei Wytwarzanie wpłynął wniosek o wyłączenie z orzekania w tej sprawie sędziów białostockiego sądu apelacyjnego; nie tylko z cywilnego, ale również z pozostałych wydziałów tego sądu. To w sumie ponad 30 sędziów.

W piśmie do sądu pełnomocnik powołał się na "uzasadnione obawy o niemożliwość zachowania zasady bezstronności i niezawisłości, jak i odbiór orzekania w sprawie miasta Białystok przez sąd białostocki". Uzasadniając swój wniosek powołał się on np. na taki argument, iż roszczenie w przedmiotowej sprawie stanowi ok. 2 proc. budżetu Białegostoku na 2018 rok i jest jego "istotnym składnikiem", a sędziowie wykonujący swój zawód na terenie miasta mają "interes faktyczny", aby budżet gminy, gdzie zamieszkują, orzekają i mają "swoje centrum interesów życiowych oraz gospodarczych" został zasilony kwotą 30 mln zł. Według pełnomocnika Enei Wytwarzanie, przebieg procesu w I instancji pokazał też "istotnie przychylniejsze" traktowanie gminy Białystok.

Jak powiedział PAP w poniedziałek rzecznik prasowy Sądu Apelacyjnego w Białymstoku Janusz Sulima, wszyscy sędziowie tego sądu złożyli stosowne oświadczenia. Według Kodeksu postępowania cywilnego, o wyłączeniu sędziego rozstrzyga sąd, w którym sprawa się toczy, a gdyby sąd ten nie mógł wydać postanowienia z powodu braku dostatecznej liczby sędziów (potrzeba trzech) - sąd nad nim przełożony.

W tym wypadku jest nim Sąd Najwyższy. "Akta sprawy z wnioskiem o wyłączenie sędziów zostały już do SN przesłane" - powiedział sędzia Sulima. Według informacji PAP z biura prasowego SN, termin rozpoznania wniosku nie został jeszcze wyznaczony. "Będzie rozpoznawany najwcześniej w lutym lub w marcu" - podało biuro.

Gdyby SN taki wniosek uwzględnił tzn. uznał, że w białostockim sądzie nie ma sędziów, którzy mogliby zasiąść w składzie odwoławczym do rozpoznania apelacji w procesie, będzie musiał wskazać inny sąd apelacyjny w kraju.

Dodaj nowy Komentarze ( 0 )

WIĘCEJ NA TEN TEMAT W SERWISACH TEMATYCZNYCH

DODAJ KOMENTARZ
Redakcja portalu CIRE informuje, że publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu CIRE. Redakcja portalu CIRE nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Przesłanie komentarza oznacza akceptację Regulaminu umieszczania komentarzy do informacji i materiałów publikowanych w portalu CIRE.PL
Ewentualne opóźnienie w pojawianiu się wpisanych komentarzy wynika z technicznych uwarunkowań funkcjonowania portalu. szczegóły...

Podpis:


Poinformuj mnie o nowych komentarzach w tym temacie


REKLAMA


PARTNERZY
PGNiG TERMIKA
systemy informatyczne
Clyde Bergemann Polska
PAK SERWIS Sp. z o.o.
ALMiG
Elektrix
GAZ STORAGE POLAND
GAZ-SYSTEM S.A.
Veolia
PKN Orlen SA
TGE
Tauron
DISE
BiznesAlert
Obserwatorium Rynku Paliw Alternatywnych ORPA.PL
Energy Market Observer
Innsoft



cire
©2002-2019
mobilne cire
IT BCE