ENERGETYKA, RYNEK ENERGII - CIRE.pl - energetyka zaczyna dzień od CIRE
Właścicielem portalu jest ARE S.A.
ARE S.A.

SZUKAJ:



PANEL LOGOWANIA

X
Portal CIRE.PL wykorzystuje mechanizm plików cookies. Jeśli nie chcesz, aby nasz serwer zapisywał na Twoim urządzeniu pliki cookies, zablokuj ich stosowanie w swojej przeglądarce. Szczegóły.


SPONSORZY
ASSECO
PGNiG
ENEA

Polska Spółka Gazownictwa
GAZOPROJEKT
CMS

PGE
CEZ Polska
ENERGA





SERWIS INFORMACYJNY CIRE 24

Sąd: Enea Wytwarzanie ma zapłacić gminie Białystok za tzw. resztówkę udziałów MPEC
19.06.2019r. 11:37

Enea Wytwarzanie ma zapłacić gminie Białystok blisko 29,5 mln zł z odsetkami - białostocki sąd apelacyjny oddalił w środę apelację spółki pozwanej przez samorząd w procesie o tzw. resztówkę ze sprzedaży komunalnej firmy ciepłowniczej MPEC. Orzeczenie jest prawomocne.

W 2014 roku Enea Wytwarzanie objęła 85 proc. udziałów MPEC Białystok, płacąc za nie ok. 260 mln zł. Władze miasta stały na stanowisku, iż z umowy sprzedaży komunalnej spółki wynikał też obowiązek nabywcy, dotyczący wykupu tzw. resztówki, czyli - według definicji przyjętej przez samorząd - udziałów pozostałych w dyspozycji gminy, których nie objęli pracownicy MPEC.

By zaspokoić prawa załogi, miasto pozostawiło 15 proc. udziałów, ostatecznie jednak do dyspozycji pracowników było ich znacznie mniej. Pozostałe gmina uznała za resztówkę i stała na stanowisku, że Enea Wytwarzanie jest zobowiązana je wykupić.

Według Enei definicja tej resztówki była jednak inna i nie jest nią cała pula udziałów, o których mówiła gmina, a jedynie te, które były w ofercie dla pracowników, ale z różnych powodów (przeważnie osobistych) nie zostały przez nich objęte. Dlatego w tym procesie strona pozwana chciała oddalenia powództwa miasta o zapłatę za wszystkie udziały, które mu pozostały. Twierdziła, że jej oferta dotyczyła nie tej całej puli, liczącej 126 tys. udziałów, a jedynie 4,2 tys. udziałów.

W sierpniu ub. roku Sąd Okręgowy w Białymstoku uwzględnił jednak powództwo gminy w całości i zasądził na jej rzecz blisko 29,5 mln zł z ustawowymi odsetkami za opóźnienie, liczonymi od 25 stycznia 2017 roku do dnia zapłaty.

Enea Wytwarzanie złożyła apelację od tego wyroku. W jej ocenie, rozumienie pojęcia resztówki przez obie strony było odmienne i tej sytuacji nie doszło do skutecznego przyjęcia oferty złożonej przez spółkę. Chciała oddalenia powództwa lub uchylenia wyroku i zwrotu sprawy do I instancji. Gmina chciała oddalenia tej apelacji; w ocenie jej pełnomocników, ustalenia sądu okręgowego, w tym interpretacja oświadczeń woli obu stron umowy (w tym chęci zbycia przez miasto 100 proc. udziałów MPEC), były prawidłowe i logiczne.

Sąd Apelacyjny w Białymstoku apelację w środę oddalił. Uznał, że kluczowa dla sprawy była umowa podpisana przez obie strony.
Przewodniczący składu orzekającego sędzia Bogusław Suter przypominał, powołując się na dokumenty z akt sprawy, że gmina Białystok zbywała udziały MPEC w trybie publicznego zaproszenia do negocjacji. Jak mówił, gmina nie złożyła "suchej oferty sprzedaży", a jedynie wskazała warunki, jakimi jest zainteresowana, i zaprosiła zainteresowane podmioty do negocjacji. Z kolei Enea Wytwarzanie złożyła ofertę ze swoim warunkami, a potem strony przystąpiły do negocjacji.

"I w trybie negocjacji uzgodniły treść umowy. Podstawą negocjacji był, co prawda, projekt umowy sporządzony przez gminę, niemniej jednak określone zapisy i - co bardzo istotne - również zapis dotyczący resztówki, były przedmiotem negocjacji" - podkreślał sędzia Suter.

Przyznał, że można mieć pewne wątpliwości dotyczące wykładni gramatycznej definicji resztówki, której dokonał sąd I instancji. Zwracał przy tym uwagę, że w umowie znalazł się zapis z definicją resztówki zaproponowaną przez gminę i jej wykładnia (tzw. wykładnia autentyczna), które też podlegały negocjacjom i ostatecznie znalazły się w umowie, którą podpisały obie strony.

Sprawa miała być rozpatrywana przez sąd apelacyjny już kilka miesięcy temu. Okazało się jednak, że wraz z apelacją pełnomocnik pozwanej spółki złożył wniosek o wyłączenie od rozpoznania apelacji wszystkich sędziów białostockiego sądu. Nie tylko z cywilnego, ale również z pozostałych wydziałów tego sądu; to w sumie ponad 30 sędziów.

W piśmie do sądu pełnomocnik powołał się na "uzasadnione obawy o niemożliwość zachowania zasady bezstronności i niezawisłości, jak i odbiór orzekania w sprawie miasta Białystok przez sąd białostocki". Uzasadniając swój wniosek powołał się on np. na taki argument, iż roszczenie w przedmiotowej sprawie stanowi ok. 2 proc. budżetu Białegostoku na 2018 rok i jest jego "istotnym składnikiem", a sędziowie wykonujący swój zawód na terenie miasta mają "interes faktyczny", aby budżet gminy, gdzie zamieszkują, orzekają i mają "swoje centrum interesów życiowych oraz gospodarczych" został zasilony kwotą 30 mln zł. Według pełnomocnika Enei Wytwarzanie, przebieg procesu w I instancji pokazał też "istotnie przychylniejsze" traktowanie gminy Białystok.

Ostatecznie Sąd Najwyższy uznał, że w Białymstoku może być rozpatrywana sprawa, w której jedną ze stron jest miejscowa gmina.

Dodaj nowy Komentarze ( 0 )

DODAJ KOMENTARZ
Redakcja portalu CIRE informuje, że publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu CIRE. Redakcja portalu CIRE nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Przesłanie komentarza oznacza akceptację Regulaminu umieszczania komentarzy do informacji i materiałów publikowanych w portalu CIRE.PL
Ewentualne opóźnienie w pojawianiu się wpisanych komentarzy wynika z technicznych uwarunkowań funkcjonowania portalu. szczegóły...

Podpis:


Poinformuj mnie o nowych komentarzach w tym temacie


REKLAMA


PARTNERZY
PGNiG TERMIKA
systemy informatyczne
Clyde Bergemann Polska
PAK SERWIS Sp. z o.o.
ALMiG
Elektrix
GAZ STORAGE POLAND
GAZ-SYSTEM S.A.
Veolia
PKN Orlen SA
TGE
Tauron
DISE
BiznesAlert
Obserwatorium Rynku Paliw Alternatywnych ORPA.PL
Energy Market Observer
Innsoft



cire
©2002-2019
mobilne cire
IT BCE