ENERGETYKA, RYNEK ENERGII - CIRE.pl - energetyka zaczyna dzień od CIRE
Właścicielem portalu jest ARE S.A.
ARE S.A.

SZUKAJ:



PANEL LOGOWANIA

X
Portal CIRE.PL wykorzystuje mechanizm plików cookies. Jeśli nie chcesz, aby nasz serwer zapisywał na Twoim urządzeniu pliki cookies, zablokuj ich stosowanie w swojej przeglądarce. Szczegóły.


SPONSORZY
ASSECO
PGNiG
ENEA

Polska Spółka Gazownictwa
GAZOPROJEKT
CMS

PGE
CEZ Polska
ENERGA





SERWIS INFORMACYJNY CIRE 24

PO chce decentralizacji programu "Czyste powietrze" i informacji o pożarach wysypisk śmieci
19.06.2019r. 14:11

Wojewódzkie fundusze ochrony środowiska nie radzą sobie z obsługą programu "Czyste powietrze", ich zadanie powinny przejąć samorządy, ponieważ zagrożone są środki z UE na ten program - mówili w środę posłowie PO. Dodali, że chcą też informacji o kolejnej fali pożarów wysypisk śmieci.

Na konferencji w Sejmie poseł PO-KO Robert Kropiwnicki powiedział, że tak naprawdę nie ma polityki ekologicznej rządu PiS, ponieważ jego sztandarowy program "Czyste powietrze" właściwie nie działa. Jak mówił, w ramach programu dotychczas złożono 58 tys. wniosków, a rozpatrzono tylko 13 tys. Zdaniem Kropiwnickiego rocznie powinno być rozpatrywanych ok. 400 tys. wniosków, aby program zaczął przynosić efekty.

"Ten program ma zagrożone finansowe ze środków UE, ponieważ Komisja Europejska domaga się jego zdecentralizowania" - powiedział Kropiwnicki.

Jak wyjaśnił, w ramach programu "Czyste powietrze" tylko oddziały Wojewódzkich Funduszy Ochrony Środowiska mogą przyjmować i rozpatrywać wnioski. "To jest długotrwała i żmudna procedura, a WFOŚ kompletnie sobie z tym nie radzą, ponieważ one nigdy nie rozpatrywały indywidualnych wniosków" - powiedział Kropiwnicki.

Dlatego, jak mówił, to samorządy powinny zajmować się obsługą programu "Czyste powietrze". "Samorządy mają już doświadczenie w obsługiwaniu inwestycji ekologicznych osób prywatnych (...). Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska powinien te pieniądze dać samorządom tak, żeby to one występowały do osób fizycznych i wtedy te pieniądze (z programu) będą wydatkowane" - powiedział Kropiwnicki.

Mówił, że obecnie zagrożone jest ok. 30 mld zł dotacji z UE na program Czyste powietrze.

"Polska nie wyda tych pieniędzy w tym trybie realizowanym przez ministra ochrony środowiska, dlatego domagamy się decentralizowania tego programu, tak żeby pieniądze szybciej trafiały do mieszkańców, żeby każdy kto chce przeprowadzić w swoim domu inwestycję ekologiczną, która polega na wymianie pieca, dociepleniu domu czy wymianie stropów będzie szybciej mógł uzyskać dofinansowanie niż poprzez żmudną procedurę WFOŚ" - powiedział poseł PO-KO.

Z kolei Jan Grabiec podkreślił, że w Polsce mamy kolejną falę płonących składowisk śmieci, ponieważ polskie instalacje przeznaczone do utylizacji nie są przygotowane na przetworzenie tak dużej ilości śmieci. "Ilość oficjalnego importu śmieci do Polski w ub. roku trzykrotnie przekroczyła ilość tego importu w 2015 roku" - powiedział Grabiec.

"Nie dość, że jesteśmy truci przez rosyjski węgiel (...), nie dość, że nici z programu miliona aut elektrycznych ogłaszanego przez premiera Morawieckiego, to jeszcze okazuje się, że importujemy z całej Europy i z Afryki śmieci, które płoną nielegalnie na składowiskach. To jest całkowite fiasko rządowego programu, to jest działanie na szkodę Polaków" - powiedział Grabiec.
"Wzywamy premiera Morawieckiego do (podjęcia) realnych działań, do przekazania środków unijnych samorządom i do przedstawienia na najbliższym posiedzeniu Sejmu informacji nt. realnych działań, które rząd powinien podjąć" - dodał.

Program "Czyste powietrze" wystartował 19 września 2018 roku. Środki na jego realizację pochodzą z Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej, a operatorem programu jest 16 wojewódzkich funduszy ochrony środowiska. To do nich składa się wnioski o dofinansowanie termomodernizacji czy wymianę pieców na bardziej ekologiczne. Oprócz dotacji udzielane są również pożyczki. Budżet programu "Czyste powietrze" na 10 lat przekracza 100 mld zł. Fundusz poinformował, że na koniec maja br. beneficjenci złożyli ponad 58 tys. wniosków na kwotę dofinansowania sięgającą 1,4 mld zł.

Pełnomocnik premiera ds. programu Piotr Woźny poinformował PAP w połowie maja, że Bank Światowy wskazuje, że kanały dystrybucji programu "Czyste powietrze" powinny zostać poszerzone o samorządy i banki. Jak dodał, zmian w tej kwestii można spodziewać się jesienią.

Robert Kropiwnicki powiedział też na konferencji prasowej, że do tej pory nie został przedstawiony żaden raport nt. ubiegłorocznych pożarów wysypisk śmieci, a mamy do czynienia z kolejnymi takimi przypadkami. Podkreślił, że PO domaga się jasnych informacji nt. fali pożarów składowisk śmieci.

W zeszłym roku, po fali pożarów wysypisk, rząd przygotował tzw. pakiet odpadowy, czyli nowele dwóch ustaw o odpadach i Inspekcji Ochrony Środowiska. Cel to uszczelnienie systemu oraz eliminacja nieprawidłowości w gospodarce odpadowej. Zmiana przepisów była pokłosiem blisko stu pożarów składowisk odpadów jakie wybuchły od początku 2018 roku i do których dochodziło w różnych częściach kraju. Zdaniem służb wiele wskazywało na to, że niektóre pożary wysypisk nie były przypadkowe - chodziło o nielegalne pozbycie się odpadów.

Nowela ustawy o odpadach wprowadzała m.in. kaucję - gwarancję finansową, którą płacić mają firmy zajmujące się gospodarką odpadową. Mechanizm ten miał zabezpieczyć samorządy przed porzucaniem odpadów. Jeśli nawet do tego dojdzie, gminy miały mieć środki na unieszkodliwienie, zagospodarowania takich śmieci. Nowela wprowadza ponadto obowiązkowy monitoring na wysypiskach, czy zasadę, że na wysypiskach nie będzie można składować śmieci dłużej niż rok.

Druga z pakietu, czyli nowelizacja ustawy o Inspekcji Ochrony Środowiska (IOŚ) miała na celu wzmocnienie kompetencji i uprawnień tej służby. Zgodnie z nowymi przepisami, inspektorzy uzyskali możliwość ścigania przestępstwa przeciwko środowisku i inicjatywę do wnoszenia aktu oskarżenia. Zmiany przepisów przewidywały też, że inspektorzy mogą prowadzić kontrole o każdej porze dnia i nocy; niezapowiedzianie kontrolować składowiska, czy firmy odpadowe.

Resort środowiska - autor obu nowelizacji - wskazywał, że udział szarej strefy w sektorze odpadowym postępuje. Szacunki ekspertów branżowych wskazują, że udział szarej strefy w gospodarce odpadami sięga 30-50 proc. ujawnionych obrotów. Natomiast straty są rzędu 2,5 mld zł rocznie.

Dodaj nowy Komentarze ( 0 )

WIĘCEJ NA TEN TEMAT W SERWISACH TEMATYCZNYCH

DODAJ KOMENTARZ
Redakcja portalu CIRE informuje, że publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu CIRE. Redakcja portalu CIRE nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Przesłanie komentarza oznacza akceptację Regulaminu umieszczania komentarzy do informacji i materiałów publikowanych w portalu CIRE.PL
Ewentualne opóźnienie w pojawianiu się wpisanych komentarzy wynika z technicznych uwarunkowań funkcjonowania portalu. szczegóły...

Podpis:


Poinformuj mnie o nowych komentarzach w tym temacie


PARTNERZY
PGNiG TERMIKA
systemy informatyczne
Clyde Bergemann Polska
PAK SERWIS Sp. z o.o.
ALMiG
Elektrix
GAZ STORAGE POLAND
GAZ-SYSTEM S.A.
Veolia
PKN Orlen SA
TGE
Tauron
DISE
BiznesAlert
Obserwatorium Rynku Paliw Alternatywnych ORPA.PL
Energy Market Observer
Innsoft



cire
©2002-2019
mobilne cire
IT BCE