ENERGETYKA, RYNEK ENERGII - CIRE.pl - energetyka zaczyna dzień od CIRE
Właścicielem portalu jest ARE S.A.
ARE S.A.

SZUKAJ:



PANEL LOGOWANIA

X
Portal CIRE.PL wykorzystuje mechanizm plików cookies. Jeśli nie chcesz, aby nasz serwer zapisywał na Twoim urządzeniu pliki cookies, zablokuj ich stosowanie w swojej przeglądarce. Szczegóły.


SPONSORZY
ASSECO
PGNiG
ENEA

Polska Spółka Gazownictwa
CMS

PGE
CEZ Polska
ENERGA





SERWIS INFORMACYJNY CIRE 24

Bez znaczących zmian w projekcie ustawy o OZE po pracach w komisji
18.07.2019r. 16:30

Sejmowa komisja energii i skarbu wprowadziła szereg niewielkich zmian w rządowym projekcie nowelizacji ustawy o OZE. Większość ma charakter redakcyjno-legislacyjny, nie zmieniają generalnego brzmienia projektu.

Oprócz zmian redakcyjno-legislacyjnych komisja przyjęła w czwartek sześć poselskich poprawek, głównie o charakterze precyzującym i poparła całą ustawę bez głosu sprzeciwu. Najdalej idąca poprawka podnosi z 1 do 2,5 MW moc zainstalowaną małych elektrowni wodnych, które mogą korzystać z taryf gwarantowanych typu FiP. Sama nowelizacja podnosiła ten próg dla biogazowni. W rezultacie, zarówno biogazownie jak i elektrownie wodne do 2,5 MW mają móc korzystać z FIP.

Projekt rozszerza dotychczasową definicję prosumenta: to odbiorca końcowy, wytwarzający energię elektryczną wyłącznie z odnawialnych źródeł energii na własne potrzeby w mikroinstalacji, który może magazynować lub sprzedawać tę energię, nie tylko sprzedawcy zobowiązanemu na określonych warunkach, ale także dowolnemu innemu sprzedawcy na warunkach z nim uzgodnionych. Umożliwia też tworzenie na obszarach gmin wiejskich i wiejsko-miejskich spółdzielni energetycznych i zawiera elementy promocji takich rozwiązań.

Za generalny cel nowelizacji Ministerstwo Energii uznało przyspieszenie inwestycji w OZE, tak by Polska wypełniła cel udziału energii ze źródeł odnawialnych na koniec 2020 r. W ramach tego zamierzenia w projekcie przewiduje się przeprowadzenie jeszcze w 2019 r. aukcji, które mają m.in. doprowadzić do budowy 2500 MW nowych mocy w energetyce wiatrowej. Proponowana nowelizacja zawiera zapisy, które umożliwią Urzędowi Regulacji Energetyki przeprowadzenie aukcji w tym roku. Dzięki nim - według wyliczeń ME - łączny przyrost produkcji energii elektrycznej z OZE z aukcji w 2019 r. będzie rzędu 10 TWh, a łącznie z aukcjami z roku 2018 - ok. 35 TWh.

Nowe rozwiązania dają więcej czasu na budowę zwycięskich projektów poprzez wydłużenie terminu sprzedaży pierwszej energii - do 24 miesięcy od dnia zamknięcia sesji aukcji dla fotowoltaiki i 33 miesięcy w przypadku energii z wiatru na lądzie.

Modyfikuje też tzw. ustawę odległościową. Zgodnie z jej zapisami pozwolenia na budowę nowych turbin wiatrowych, wydane przed jej wejściem w życie zachowują ważność do 16 lipca 2021 r. Nowy termin to 5 lat od wejścia w życie projektowanej nowelizacji, czyli połowa roku 2024 r.(PAP)

W trakcie czytania pojawiła się poselska poprawka dotycząca tzw. opłaty zastępczej, sprowadzająca się to ograniczenia przychodów istniejących instalacji wiatrowych ze sprzedaży energii i zielonych certyfikatów nie mogły przekroczyć łącznie 340 zł za MWh.
W pierwszej wersji projektu kwota ta wynosiła 312 zł za MWh, ale w trakcie konsultacji publicznych ministerstwo wycofało się z pomysłu zmian w opłacie zastępczej. Ówczesny wiceminister odpowiedzialny za OZE Grzegorz Tobiszowski tłumaczył wtedy, że wycofanie się z tego pomysłu należy to postrzegać jako "racjonalne podejście do konsultacji".

Przez kilka lat rynkowe notowania zielonych certyfikatów były niskie z powodu ich nadpodaży, co znacząco osłabiło rentowności instalacji OZE. W 2017 r. w nowelizacji ustawy o OZE zrezygnowano ze stałej wartości opłaty zastępczej, wiążąc ją z rynkowymi cenami certyfikatów. W rezultacie ich ceny wzrosły, a rentowność instalacji uległa poprawie.

Proponując wiosną 2019 r. ograniczenie przychodów do 312 zł za MWh, ME argumentowało, że w 2018 r. ceny energii i certyfikatów były wysokie, co mogło prowadzić do nadmiernego wsparcia dla OZE i wzrostu kosztów u odbiorców.

Propozycja ta spotkała się z krytyką branży, która wskazywała, że od 312 zł instalacje muszą odliczyć 20 zł jako tzw. koszt profilu. Przy takich przychodach - według PSEW - dwie trzecie farm wiatrowych działających w systemie certyfikatów przynosiłoby straty, a 77 proc. miałoby kłopoty z obsługą zadłużenia.

Prezes URE wskazywał wcześniej, że zmiana regulacji dot. opłaty zastępczej, przekładająca się na wzrost ceny zielonych certyfikatów, była jednym z czynników wzrostu cen energii w 2018 r., ponieważ cena certyfikatów bezpośrednio wchodzi do ceny energii, jaką płaci odbiorca końcowy.
Zobacz także:

Dodaj nowy Komentarze ( 0 )

WIĘCEJ NA TEN TEMAT W SERWISACH TEMATYCZNYCH

DODAJ KOMENTARZ
Redakcja portalu CIRE informuje, że publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu CIRE. Redakcja portalu CIRE nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Przesłanie komentarza oznacza akceptację Regulaminu umieszczania komentarzy do informacji i materiałów publikowanych w portalu CIRE.PL
Ewentualne opóźnienie w pojawianiu się wpisanych komentarzy wynika z technicznych uwarunkowań funkcjonowania portalu. szczegóły...

Podpis:


Poinformuj mnie o nowych komentarzach w tym temacie


PARTNERZY
PGNiG TERMIKA
systemy informatyczne
Clyde Bergemann Polska
PAK SERWIS Sp. z o.o.
ALMiG
GAZ STORAGE POLAND
GAZ-SYSTEM S.A.
Veolia
PKN Orlen SA
TGE
Savangard
Tauron
DISE
BiznesAlert
Obserwatorium Rynku Paliw Alternatywnych ORPA.PL
Energy Market Observer
Innsoft



cire
©2002-2019
mobilne cire
IT BCE