ENERGETYKA, RYNEK ENERGII - CIRE.pl - energetyka zaczyna dzień od CIRE
Właścicielem portalu jest ARE S.A.
ARE S.A.

SZUKAJ:



PANEL LOGOWANIA

X
Portal CIRE.PL wykorzystuje mechanizm plików cookies. Jeśli nie chcesz, aby nasz serwer zapisywał na Twoim urządzeniu pliki cookies, zablokuj ich stosowanie w swojej przeglądarce. Szczegóły.


SPONSORZY
ASSECO
PGNiG
ENEA

Polska Spółka Gazownictwa
CMS

PGE
CEZ Polska
ENERGA





SERWIS INFORMACYJNY CIRE 24

JSW odbiera nowy kombajn pod kątem obudowy kotwiowej
13.09.2019r. 13:46

Drążący chodniki kombajn, umożliwiający zastosowanie do ich obudowywania tzw. systemu kotwiowego, trafi w najbliższych tygodniach do należącej do JSW kopalni Budryk. System kotwiowy jest powszechnie stosowany w nowoczesnych głębinowych kopalniach na świecie.

W piątek prezes Jastrzębskiej Spółki Węglowej Włodzimierz Hereźniak odebrał w Tychach od prezesa należącej do koncernu Komatsu spółki Joy Global Poland Grzegorza Kucharskiego pilota do kombajnu urabiająco-kotwiącego (bolter miner) 12CM30. Maszyna jeszcze we wrześniu ma zostać zdemontowana, aby trafić pod ziemię w kopalni Budryk, gdzie powinna rozpocząć drążenie chodnika na początku listopada.

Uczestniczący w piątkowej prezentacji maszyny wiceminister energii Adam Gawęda nawiązał do kończących się tego dnia w Katowicach targów górniczych. Jak ocenił, oba te wydarzenia pokazują, w jakim kierunku zmierza polskie i światowe górnictwo. "Żebyśmy byli wydajni i efektywni, żebyśmy pracowali bezpiecznie i potrafili realizować te wszystkie ambitne plany, musimy wychodzić właśnie naprzeciw takim wyzwaniom" - ocenił.

"To urządzenie, nie dość że jest bardzo nowoczesne, bardzo bezpieczne, również pokazuje, że nie tylko możemy przyspieszyć prace związane z udostępnieniem wysokowydajnych ścian, ale również w tym naszym górnictwie głębinowym możemy przyspieszyć procesy, które pozwalają również na eksploatację resztek pokładów, abyśmy mogli w sposób czysty, bezpieczny prowadzić eksploatację" - dodał.

Prezes JSW ocenił, że odbiór kombajnu to dla spółki ważny moment. "Rozpoczynamy etap założonego długofalowego działania - strategii dla tzw. inteligentnej kopalni. Ten kombajn to rewolucja w górnictwie. To przede wszystkim bezpieczeństwo dla górników, którzy będą z nim pracowali, ale to jest też sprawa ekonomii. Zakładamy, że wyrobiska korytarzowe, które dzięki niemu będą powstawały, będą tańsze, będą drążone szybciej i będą nam pozwalały zwiększać wydobycie" - wskazał Hereźniak.

Wiceprezes zaangażowanej we wdrożenie kombajnu spółki JSW Innowacje Jacek Srokowski wyjaśniał, że kombajn jest kluczowym elementem projektu samodzielnej obudowy kotwiowej, który z kolei jest jednym z elementów strategii "Inteligentna kopalnia", mającego odpowiedzieć na wyzwania, przed którymi spółka stanie w najbliższych latach. Jednym z nich jest zwiększenie frontu robót przygotowawczych, od czego zależy wydobycie i produkcja JSW.

Jak tłumaczył Srokowski, kluczowa jest tu kwestia robót chodnikowych - koniecznych dla udostępniania nowych frontów wydobywczych. W ub. roku kopalnie JSW wykonały ok. 65 km wyrobisk chodnikowych; w tym roku plan zakłada wykonanie 77 km. Przyspieszenie wykonania części robót chodnikowych ma umożliwić samodzielna obudowa kotwiowa - znana i szeroko stosowana w światowym górnictwie, szczególnie w kopalniach skał twardych.

"U nas samodzielna obudowa kotwiowa była stosowana jeszcze w latach 90., natomiast dwie nieudane próby w kopalniach Anna i Staszic, gdzie nastąpił gwałtowny zawał stropu spowodowały, że odstąpiono od tego eksperymentu. Dlatego możemy teraz mówić o projekcie badawczo-rozwojowym, ponieważ wracamy do przeszłości, ale chcemy uniknąć poczynionych błędów" - podkreślił wiceszef JSW Innowacje.
Bezpieczeństwo i efektywność procesu ma zapewnić nowy w JSW kombajn urabiająco-kotwiący. Jego budowa rozwiązuje problem tzw. otwarcia stropu, czyli czasu, w którym strop i ociosy (góra i boki) wyrobiska pozostają bezpośrednio po wydrążeniu niezabezpieczone obudową. Pozyskany przez spółkę kombajn umożliwia szybkie zabezpieczenie tzw. obudową kotwiową każdego kolejnego metra wydrążonego wyrobiska. Proces od momentu rozpoczęcia urabiania do zakotwienia trwa ok. 20 min.

Ważna w projekcie jest identyfikacja rejonów górniczych, w których samodzielna obudowa kotwiowa może być zastosowana. Proces ich wyboru spółka przeprowadziła wraz z ekspertami z Głównego Instytutu Górnictwa w Katowicach. Na tej podstawie pierwsze eksperymentalne zastosowanie obudowy kotwiowej będzie miało miejsce w nowoprojektowanym rejonie wydobywczym kopalni Budryk, w okolicach jej szybu VI w Chudowie.

W wyrobisku o długości blisko 2 km, które ma wykonać należące do JSW Przedsiębiorstwo Budowy Szybów, zakładane są dwa zakręty i zastosowanie kilkudziesięciu tysięcy kotew. Zastosowany kombajn ma wydajność sięgającą 20 metrów na dobę, co wymagało m.in. zaprojektowania złożonego systemu odstawy jego urobku. Projekt wyrobiska zakłada bardzo rzadki w polskim górnictwie węglowym typ zabudowy prostokątnej - w miejsce powszechnej łukowej.

Wiceszef JSW Innowacji wskazał, że zakładany jest postęp drążenia na poziomie ok. 15 metrów na dobę - w zależności od napotkanych warunków geologiczno-górniczych. Przez kolejne miesiące po udostępnieniu tego wyrobiska badany będzie m.in. stan naprężeń i ew. rozwarstwienia stropu. Spółka będzie starała się zastosować do tego m.in. skanowanie trójwymiarowe, aby wychwycić każdy niuans zachowania górotworu.

Wiceprezes JSW ds. strategii Artur Dyczko dodał, że kombajn będzie obsługiwała załoga mająca już doświadczenie pracy z takimi urządzeniami w kopalniach czeskich. Uściślił, że związany z nim projekt nie jest kluczowy z punktu widzenia prowadzenia wydobywczej JSW. "To jest projekt, który może nam dać dźwignię efektywnościową, ale trzeba nad tym jeszcze pracować" - wskazał.

Zaznaczył, że spółka jednocześnie silnie skoncentrowała się na wydajności drążenia wyrobisk chodnikowych metodami klasycznymi, co powinno przełożyć się na zwiększenie ich łącznej długości w tym roku o co najmniej 10 km. "Natomiast dużym grzechem zaniechania byłoby niewypróbowanie tej technologii w naszych warunkach" - uznał wiceszef JSW. "W górnictwie angielskim jej wprowadzenie spowodowało przedłużenie eksploatacji niektórych kopalń o 30 lat" - podkreślił.

Dodaj nowy Komentarze ( 0 )

DODAJ KOMENTARZ
Redakcja portalu CIRE informuje, że publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu CIRE. Redakcja portalu CIRE nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Przesłanie komentarza oznacza akceptację Regulaminu umieszczania komentarzy do informacji i materiałów publikowanych w portalu CIRE.PL
Ewentualne opóźnienie w pojawianiu się wpisanych komentarzy wynika z technicznych uwarunkowań funkcjonowania portalu. szczegóły...

Podpis:


Poinformuj mnie o nowych komentarzach w tym temacie


PARTNERZY
PGNiG TERMIKA
systemy informatyczne
Clyde Bergemann Polska
PAK SERWIS Sp. z o.o.
ALMiG
Elektrix
GAZ STORAGE POLAND
GAZ-SYSTEM S.A.
Veolia
PKN Orlen SA
TGE
Tauron
DISE
BiznesAlert
Obserwatorium Rynku Paliw Alternatywnych ORPA.PL
Energy Market Observer
Innsoft



cire
©2002-2019
mobilne cire
IT BCE