ENERGETYKA, RYNEK ENERGII - CIRE.pl - energetyka zaczyna dzień od CIRE
Właścicielem portalu jest ARE S.A.
ARE S.A.

SZUKAJ:



PANEL LOGOWANIA

X
Portal CIRE.PL wykorzystuje mechanizm plików cookies. Jeśli nie chcesz, aby nasz serwer zapisywał na Twoim urządzeniu pliki cookies, zablokuj ich stosowanie w swojej przeglądarce. Szczegóły.


SPONSORZY
ASSECO
PGNiG
ENEA

Polska Spółka Gazownictwa
CMS

PGE
CEZ Polska
ENERGA





SERWIS INFORMACYJNY CIRE 24

Premier: musimy mieć odpowiednią rekompensatę za zmianę systemu energetycznego
02.12.2019r. 11:21 02.12.2019r. 10:31

Polska może się podejmować kolejnych wysiłków w zmianie swojego systemu energetycznego i zmniejszania emisji, ale musimy mieć za to odpowiednią rekompensatę - podkreślił w poniedziałek w Madrycie premier Mateusz Morawiecki przed szczytem klimatycznym COP25.

W poniedziałek w stolicy Hiszpanii rozpoczął się szczyt klimatyczny COP25. Delegaci z prawie 200 państw przez niemal dwa tygodnie będą debatować na temat dalszych kroków, zmierzających do ograniczenia zmian klimatycznych. W pierwszym dniu szczytu wziął udział premier Mateusz Morawiecki.

Przed rozpoczęciem szczytu Morawiecki uczestniczył w spotkaniu liderów państw UE. Szef rządu powiedział dziennikarzom, że celem tego spotkania było omówienie podejścia i pozycji poszczególnych państw w odniesieniu do zmian klimatycznych i konferencji COP25.

"Zaznaczyłem bardzo wyraźnie, że Polska jest oczywiście jednym z państw UE, które przyjęło na siebie zobowiązania z porozumienia paryskiego, ale jednocześnie mamy też swój bardzo charakterystyczny punkt startu i to zostało przyjęte ze zrozumieniem" - relacjonował Morawiecki.

Jak dodał, podczas spotkania wspomniał o kilku "fundamentalnych sprawach". "Po pierwsze należy zwracać uwagę nie tylko na to, ile poszczególne państwa UE emitują dwutlenku węgla, ale również jaki poziom CO2 jest konsumowany na głowę mieszkańca" - zaznaczył premier. Wskazał, że w tym przypadku kraje takie jak Holandia, czy Belgia, które "z jednej strony są w awangardzie zmian klimatycznych, z drugiej strony mają konsumpcję na głowę dużo wyższą niż Polska".

Morawiecki ocenił, że Europa próbuje "wywrzeć presję na całą resztę świata jeśli chodzi o emisje CO2". "To jest zadanie bardzo ważne" - podkreślił premier. Dodał, że z jednej strony Polska i UE redukują swoje emisje, ale "w tym samym czasie, wielokrotnie więcej - ok. 50 razy więcej - nowych emisji pojawia się w innych częściach świata". "A więc ten problem też trzeba zaadresować, chociażby na takiej globalnej konferencji jak ta tutaj w Madrycie" - zwrócił uwagę szef polskiego rządu.
Premier akcentował też kwestię kosztów transformacji. Według niego "Polska może się podejmować kolejnych wysiłków w zmianie swojego systemu energetycznego, zmniejszaniu emisji, ale musimy mieć za to odpowiednią rekompensatę". "Taką, która pozwoli nam na przebudowanie naszego systemu elektro-energetycznego i taką która będzie sprawiedliwa" - powiedział.

"Jest jasne dla wszystkich, że Polska ma swoje cele do osiągniecia, że koszt transformacji musi być sprawiedliwie rozłożony i nasze postulaty muszą również być wypełnione, żebyśmy mogli mówić o kolejnych redukcyjnych celach, jeśli chodzi o emisje CO2. Mamy swój bardzo trudny, charakterystyczny tylko dla Polski, ze względu na nasza zależność od węgla, punkt startu i ten punkt startu musi być uwzględniony" - dodał Morawiecki.

Szef polskiego rządu pierwszego dnia szczytu COP25 poza spotkaniem w gronie liderów krajów UE wziął też udział w ceremonii otwarcia szczytu; będzie także uczestniczył w sesji plenarnej.

Pod koniec listopada Parlament Europejski w przyjętej rezolucji wezwał państwa UE, by podczas konferencji klimatycznej ONZ w Madrycie Unia zobowiązała się do osiągniecia neutralności klimatycznej do 2050 r. Na połowę grudnia zaplanowano szczyt UE, na którym jednym z tematów ma być wizja neutralności klimatycznej UE do 2050 r.

W czerwcu Polska, a także Węgry, Czechy oraz Estonia (która od tego czasu zmieniła zdanie), zablokowały zapisy wniosku ze szczytu w tej sprawie. Morawiecki podkreślał wówczas, że nie może się zgodzić na nowe cele bez wyliczeń, ile będzie kosztowała transformacja i jak zostaną rozłożone jej koszty.

Dodaj nowy Komentarze ( 3 )

WIĘCEJ NA TEN TEMAT W SERWISACH TEMATYCZNYCH

KOMENTARZE ( 3 )


Autor: czytelnik 02.12.2019r. 18:33
rekompensatę czyli co? kasę, którą jak pokazuje historia politycy przejedzą lub wpakują w jedną bądź grupę wyborczą i tym samym utrzymają na koleje lata, to co mamy obecnie w energetyce, czy też premier ma na myśli wędkę w postaci technologii i rozwiązań, które z powodzeniem funkcjonują w bardziej cywilizowanych krajach niż Polska?
ODPOWIEDZ ZGŁOŚ DO MODERACJI

Autor: gesia 03.12.2019r. 09:46
Jeżeli premier mówi, że to będzie koszt, to znaczy, że ktoś ten koszt po stronie inwestora, zobaczy u siebie jako przychód i zysk. Co zatem ma być rekompensowane? Skąd się biorą cyfry w przedziale od 900 do 400 mld Euro? Opowieści premiera są prostą kontynuacją argumentów, które używane są przez Polskę od trzydziestu lat. Tylko daj i daj... To są opowieści na użytek leśnych dziadków krajowych i na nikim na świecie nie robią wrażenia. Realnie nikt chyba nie zamierza niczego premierowi dawać. Tak jak mówiło się o Europie dwóch prędkości i ignorowaniu tych, którzy chcą chodzić piechotą - bo tak chcą i basta, zamiast jechać samochodem, to identyczna sytuacja jest w obszarze transformacji energetycznej. Nikt tego nie zrobi za Polaków i nikt nie będzie nam robił prezentów. Z pewnością poniesiemy koszty transformacji sami, a nie dokonując tej transformacji poniesiemy jeszcze wyższe koszty, które staną się przychodem tych, którzy jakoby mają nam coś rekompensować. Pytanie podstawowe; czy chcemy jako polska gospodarka na tym zarabiać czy też wolimy ustawić się jak kolonia. Rekompensata? co to ma być? i co ma być rekompensowane? - niezdolność do innowacyjnego działania, brak wiedzy, technologii i umiejętności? Żądanie rekompensat bez składania konstruktywnych propozycji (o takich nie słychać), to przyznanie się do braku strategii i pomysłu jak z potężnego tworzącego się rynku zrobić biznes dla siebie. Za nieudolność nikt nie zapłaci wystarczajaco tyle żeby nam było lepiej i bogaciej i żadna retoryka nie pomoże.
ODPOWIEDZ ZGŁOŚ DO MODERACJI

Autor: antymonopol 03.12.2019r. 12:33
Mazowiecki jak mówi o rekompensatach to ma na myśli zgodę UE na dalsze dopłaty od podatników do naszego nierentownego górnictwa które już od dawna wydobywa najdroższy węgiel na świecie. Tchórzewski wybłagał zgodę UE na pomoc publiczną 13 mld zł z kieszeni podatników do 2023 roku. Morawiecki wie że bez dalszej pomocy gwk zbankrutuje tak jak kw i khw i że pis szybko straci władzę więc będzie wszystko robił aby jak najdłużej za pieniądze podatników utrzymywać ten skansen węglowy.
ODPOWIEDZ ZGŁOŚ DO MODERACJI
Dodaj nowy Komentarze ( 3 )

DODAJ KOMENTARZ
Redakcja portalu CIRE informuje, że publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu CIRE. Redakcja portalu CIRE nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Przesłanie komentarza oznacza akceptację Regulaminu umieszczania komentarzy do informacji i materiałów publikowanych w portalu CIRE.PL
Ewentualne opóźnienie w pojawianiu się wpisanych komentarzy wynika z technicznych uwarunkowań funkcjonowania portalu. szczegóły...

Podpis:


Poinformuj mnie o nowych komentarzach w tym temacie


PARTNERZY
PGNiG TERMIKA
systemy informatyczne
Clyde Bergemann Polska
PAK SERWIS Sp. z o.o.
ALMiG
GAZ STORAGE POLAND
GAZ-SYSTEM S.A.
Veolia
PKN Orlen SA
TGE
Savangard
Tauron
DISE
BiznesAlert
Obserwatorium Rynku Paliw Alternatywnych ORPA.PL
Energy Market Observer
Innsoft



cire
©2002-2019
mobilne cire
IT BCE