ENERGETYKA, RYNEK ENERGII - CIRE.pl - energetyka zaczyna dzień od CIRE
Właścicielem portalu jest ARE S.A.
ARE S.A.

SZUKAJ:



PANEL LOGOWANIA

X
Portal CIRE.PL wykorzystuje mechanizm plików cookies. Jeśli nie chcesz, aby nasz serwer zapisywał na Twoim urządzeniu pliki cookies, zablokuj ich stosowanie w swojej przeglądarce. Szczegóły.


SPONSORZY
ASSECO
PGNiG
ENEA

Polska Spółka Gazownictwa
CMS

PGE
CEZ Polska
ENERGA





KOMENTARZE

Mielczarski: Pułapka Funduszu (nie)Sprawiedliwej Transformacji
20.12.2019r. 19:02

Polska otrzymała sześć miesięcy na wyrażenie zgody na "neutralność" klimatyczną. W decyzji tej mają pomóc pieniądze. Można je wziąć. Zamknąć kopalnie, a górnikom ufundować emerytury. Tylko pozostanie pytanie: z czego wyprodukujemy prąd elektryczny? Atomu nie mamy, a gazu ziemnego starcza ledwie na bieżące potrzeby. Może "napalimy" w elektrowniach pieniędzmi z tego Funduszu?

Wiele osób, a w szczególności politycy nauczyli się traktować Unię Europejską jak bankomat, z którego można wypłacać pieniądze, a miarą sukcesu jest ustalenia jak najwyższego limitu wypłat. Efektem tego jest wydawanie funduszy europejskich za wszelką cenę, często na mało przemyślane inwestycje, jak: korty do tenisa w gminie gdzie nikt nie uprawia tego sportu, czy niekończące się ścieżki rowerowe z których mało kto korzysta, a kiedy już ktoś ścieżkę taką wykorzystuje to często prowadzi rower obok, bo tak jest łatwiej utrzymać równowagę.

Pierwsze miejsce na liście bezmyślnych inwestycji1 od lat zajmuje dworzec Łódź Fabryczna na budowę którego wydano 1,7 mld złotych, z czego dopłata z funduszy unijnych wyniosła około 1 mld zł. Jednak 700 mln musiało zostać wydane z krajowych funduszy, które trzeba spłacić wraz z odsetkami. To przeciekające po każdym deszczu opustoszałe monstrum jest przykładem na błędność pozyskiwania funduszy europejskich za każdą cenę. A można było zmodernizować stary dworzec za 300-400 mln zł.

Ten pewien rodzaj "pazerności" na fundusze europejskie jest wykorzystywany przez naszych partnerów z Unii Europejskiej i Komisję Europejską. Panuje przekonanie, że kiedy polscy politycy zobaczą trochę pieniędzy z Brukseli zgodzą się na wszystko, nawet na likwidację własnej energetyki i gospodarki. A przecież wszyscy znają powiedzenie "pieniądze to nie wszystko".

Powiedzenie to dotyczy szczególnie transformacji energetycznej. Pierwszym problemem do rozwiązania jest zagwarantowanie ciągłości dostaw energii elektrycznej w każdych warunkach. Jak to zrobimy? Jakie elektrownie mogą być w pełni dyspozycyjne? Elektrowni jądrowych nie mamy i mieć nie będziemy. Gazu ziemnego ledwie starcza na bieżące potrzeby, które szybko rosną i już obecnie sięgają 18, 5 mld m sześc. rocznie. Każde zwiększenie zapotrzebowania na gaz zmienny to pogłębiające się uzależnienie od importu, ponieważ własna produkcja nie przekracza 5 mld m3 rocznie. Odnawialne źródła są zależne od warunków atmosferycznych i nie są w stanie zapewnić ciągłość produkcji energii elektrycznej.

Pierwszym elementem dyskusji powinien być realny sposób zbilansowania potrzeb na energię elektryczną z zapotrzebowaniem, ponieważ jest to niezbędny warunek poprawnego funkcjonowania społeczeństwa i gospodarki. Kiedy to uzgodnimy można rozmawiać o kosztach i sposobach ich pokrycia.

Takie stawianie problemu jest trudne, w szczególności kiedy sąsiedzi z Unii Europejskiej nie traktują zobowiązań do "neutralności" klimatycznej poważnie. Jak może zobowiązywać się do osiągnięcia tej neutralności państwo zużywające obecnie ponad 30 mln ton węgla kamiennego rocznie i dodatkowo ponad 160 mln ton węgla brunatnego, w którym emisje CO2 po 2023 roku, kiedy zostaną zamknięte elektrownie jądrowe, wzrosną o 10-20%. Takie pytanie powinni zadać sobie również krajowi zwolennicy likwidacji energetyki węglowej. A może dla przykładu już obecnie przestaną korzystać z "brudnego" prądu, który w 80% jest produkowany z węgla.

Polska zanim zobowiąże się do "neutralności" klimatycznej i wyciągnie rękę po pieniądze powinna zadać pytanie Komisji Europejskiej i innym krajom członkowskim Unii Europejskiej. "Neutralność" klimatyczna - dobrze, ale jak mamy ją osiągnąć bez likwidacji gospodarki i państwa.

Przypisy:

1 Nr 1 w rankingu 10 absurdów budowlanych finansowanych z funduszy europejskich - tygodnik Polityka, 2013 r.
Zobacz także:

Dodaj nowy Komentarze ( 1 )

KOMENTARZE ( 1 )


Autor: Eko 21.12.2019r. 13:53
Obawiam się, że jak nasi politycy zobaczą trochę Euro to podpiszą wszystkie papiery. Jedyna nadzieje w Niemczech. Ich... pełna treść komentarza
ODPOWIEDZ ZGŁOŚ DO MODERACJI
Dodaj nowy Komentarze ( 1 )

DODAJ KOMENTARZ
Redakcja portalu CIRE informuje, że publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu CIRE. Redakcja portalu CIRE nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Przesłanie komentarza oznacza akceptację Regulaminu umieszczania komentarzy do informacji i materiałów publikowanych w portalu CIRE.PL
Ewentualne opóźnienie w pojawianiu się wpisanych komentarzy wynika z technicznych uwarunkowań funkcjonowania portalu. szczegóły...

Podpis:


Poinformuj mnie o nowych komentarzach w tym temacie


PARTNERZY
PGNiG TERMIKA
systemy informatyczne
Clyde Bergemann Polska
PAK SERWIS Sp. z o.o.
ALMiG
GAZ STORAGE POLAND
GAZ-SYSTEM S.A.
Veolia
PKN Orlen SA
TGE
Savangard
Audax
Tauron
DISE
BiznesAlert
Obserwatorium Rynku Paliw Alternatywnych ORPA.PL
Energy Market Observer
Gazterm
Innsoft



cire
©2002-2020
mobilne cire
IT BCE