ENERGETYKA, RYNEK ENERGII - CIRE.pl - energetyka zaczyna dzień od CIRE
Właścicielem portalu jest ARE S.A.
ARE S.A.

SZUKAJ:



PANEL LOGOWANIA

X
Portal CIRE.PL wykorzystuje mechanizm plików cookies. Jeśli nie chcesz, aby nasz serwer zapisywał na Twoim urządzeniu pliki cookies, zablokuj ich stosowanie w swojej przeglądarce. Szczegóły.


SPONSORZY
ASSECO
PGNiG
ENEA

Polska Spółka Gazownictwa
CMS

PGE
CEZ Polska
ENERGA





SERWIS INFORMACYJNY CIRE 24

Power-to-x. Dania chce postawić "kolejny wielki krok" w energetyce
30.12.2019r. 08:46

Jak czytamy w portalu Gramwzielone.pl, coraz więcej wskazuje na to, że sukces, jaki Duńczycy odnieśli w rozwoju technologii wiatrowej, stając się pionierem budowy elektrowni wiatrowych, a później ich największym producentem na świecie, będą chcieli powtórzyć rozwijając następną technologię przyszłości, która pozwoli zgromadzić i wykorzystać nadwyżki energii odnawialnej.

Kopenhaga coraz wyraźniej stawia na rozwój technologii wodorowej jako metody na zagospodarowanie nadwyżek energii elektrycznej wytwarzanej z wiatraków, a jednocześnie sposobu na dekarbonizację transportu i ciepłownictwa.

Duńskie władze przyznały granty w wysokości 17,1 mln euro na dwa projekty zakładające konwersję energii elektrycznej w wodór i następnie wykorzystanie go w transporcie.

Założeniem obu pilotaży jest funkcjonowanie w warunkach możliwie zbliżonych do rynkowych, co ma pozwolić na zidentyfikowanie barier uniemożliwiających komercjalizację technologii tzw. power-to-x.

Ponadto pilotażowy projekt mający na celu optymalizację i komercjalizację technologii wodorowej zrealizuje duński koncern energetyczny Orsted. Chodzi o budowę instalacji o mocy 2 MW, która będzie zamieniać w wodór energię wytwarzaną z dwóch przybrzeżnych wiatraków, każdy o mocy 3,6 MW. Wodór ma być następnie wykorzystany do napędzania pojazdów.

W ciągu dnia instalacja ma wytwarzać około 600 kg wodoru, co - jak wyliczają Duńczycy - powinno wystarczyć do zasilenia około 20-30 autobusów.

Orsted dodaje, że instalacja umożliwi regulację podaży energii z elektrowni wiatrowych, które będą ją zasilać, a zastosowanie technologii power-to-x dostarczy systemowi elektroenergetycznemu potrzebną elastyczność.

Ponadto duński koncern wskazuje na możliwość wykorzystania "zielonego" wodoru do zasilenia ciężkiego przemysłu, który obecnie korzysta z wodoru wytwarzanego z paliw kopalnych, w procesie skutkującym ogromnymi emisjami CO2.

Orsted realizuje też pilotaż mający na celu komercjalizację i obniżenie kosztów technologii wodorowej w Wielkiej Brytanii. Projekt o nazwie Gigastack ma stworzyć podstawy do uruchomienia wielkoskalowej produkcji wodoru, który będzie można wytworzyć z nadwyżek energii elektrycznej produkowanej przez farmy wiatrowe.

Autorzy projektu Gigastack stawiają sobie za cel opracowanie elektrolizerów mogących pracować z mocą 5 MW. W ten sposób, dzięki ograniczeniu kosztów materiałowych, mają zostać zredukowane koszty całego procesu wytwarzania wodoru. Z wykorzystaniem elektrolizerów o mocy jednostkowej 5 MW mają być następnie tworzone większe jednostki o mocach przekraczających 100 MW.
Ponadto w ramach projektu przewidziano przygotowanie założeń częściowo zautomatyzowanej produkcji elektrolizerów o całkowitej mocy 1 GW w skali roku. Wprowadzenie automatyzacji i osiągniecie takiej skali ma zapewnić dalszą redukcję kosztów.

Duńskie władze w komentarzu na temat przyznanych grantów na rozwój technologii power-to-x podkreślają, że cel to wykorzystanie energii elektrycznej produkowanej z OZE, którą - jak pokazały wyniki ostatnich aukcji przeprowadzonych przez Kopenhagę - można już produkować praktycznie bez rządowych subsydiów.

Najniższa, przyznana premia w ostatniej duńskiej aukcji, której wyniki ogłoszono wcześniej w tym miesiącu, w przypadku projektów wiatrowych wyniosła 10 DKK/MWh (około 5,7 PLN/MWh), natomiast najwyższa sięgnęła 19,7 DKK/MWh (11,3 PLN/MWh).

- Jesteśmy w punkcie, w którym produkcja energii odnawialnej stała się na tyle zaawansowana, że nie potrzebuje więcej wsparcia. Dlatego teraz skupiamy się na wspieraniu technologii przyszłości, które zapewnią, że wykorzystamy ogromny potencjał energii odnawialnej. Kolejny wielki krok w transformacji energetycznej to rozwój technologii, które umożliwią zamianę energii elektrycznej np. w paliwa dla autobusów, samolotów czy statków - komentuje Dan Jorgensen, duński minister klimatu i energii.

O ile Duńczycy nie powinni mieć problemu z przejściem na zeroemisyjne źródła energii w elektroenergetyce - głównie za sprawą dominujących już teraz w duńskim miksie elektroenergetycznym elektrowni wiatrowych, o tyle znacznie większym wyzwaniem pozostaje dekarbonizacja transportu i ciepłownictwa.

Wykorzystanie zielonego wodoru w tych sektorach może okazać się niezbędne, aby Duńczykom udało się zrealizować ambitne cele w zakresie redukcji emisji gazów cieplarnianych.

W tym miesiącu 8 z 10 partii obecnych w duńskim parlamencie poparło przyjęcie celu redukcji krajowych emisji CO2 o 70 procent do roku 2030 w porównaniu z poziomem emisji z 1990 r.

Duńskie prawo zakładało już wcześniej osiągnięcie tzw. neutralności klimatycznej najpóźniej w roku 2050, co oznacza konieczność niemal całkowitego wyeliminowania emisji dwutlenku węgla i wyłapywania pozostających jeszcze wówczas emisji CO2 za pomocą technologii carbon capture and storage (CCS).

Dodaj nowy Komentarze ( 3 )

WIĘCEJ NA TEN TEMAT W SERWISACH TEMATYCZNYCH

KOMENTARZE ( 3 )


Autor: zgryźliwy 30.12.2019r. 14:58
Każda MW zielonej energii stracona w stratnym procesie magazynowania cieszy, albowiem jest to rodzaj wsparcia dla górników. Tak właśnie realizujemy ideały zobrazowane w górniczym sztandarze: zielony prąd idzie na ogrzanie atmosfery przy okazji elektrolizy i pracy ogniwa chem., a czarny prąd zyskuje drugie życie i przestaje być wypierany z sieci.
ODPOWIEDZ ZGŁOŚ DO MODERACJI

Autor: energiczny 31.12.2019r. 07:59
Każda MWh, która idzie w podgrzewanie atmosfery w archaicznym i jakże stratnym procesie spalania węgla w blokach energetycznych cieszy tym bardziej, bo przybliża nas do końca ery węglowej, który nadchodzi wielkimi krokami. Warto brać przykład z Duńczyków i inwestować w przyszłość, zamiast kombinować nad zachowaniem jak najdłużej tego sypiącego się skansenu.
ODPOWIEDZ ZGŁOŚ DO MODERACJI

Autor: Socyal 31.12.2019r. 10:09
Zacznij płacić tak jak Duńczycy za prąd, to gwarantuję ci, że polscy energetycy zrobią za te pieniądze więcej. :)
PS
Koszt niemieckich czy duńskich pomysłów dla obywatela jest ogromny. Polaków jak na razie chyba nie stać. Niemców i Duńczyków długofalowo zapewne też nie.
ODPOWIEDZ ZGŁOŚ DO MODERACJI
Dodaj nowy Komentarze ( 3 )

DODAJ KOMENTARZ
Redakcja portalu CIRE informuje, że publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu CIRE. Redakcja portalu CIRE nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Przesłanie komentarza oznacza akceptację Regulaminu umieszczania komentarzy do informacji i materiałów publikowanych w portalu CIRE.PL
Ewentualne opóźnienie w pojawianiu się wpisanych komentarzy wynika z technicznych uwarunkowań funkcjonowania portalu. szczegóły...

Podpis:


Poinformuj mnie o nowych komentarzach w tym temacie


PARTNERZY
PGNiG TERMIKA
systemy informatyczne
Clyde Bergemann Polska
PAK SERWIS Sp. z o.o.
ALMiG
GAZ STORAGE POLAND
GAZ-SYSTEM S.A.
Veolia
PKN Orlen SA
TGE
Savangard
Tauron
DISE
BiznesAlert
Obserwatorium Rynku Paliw Alternatywnych ORPA.PL
Energy Market Observer
Gazterm
Innsoft



cire
©2002-2020
mobilne cire
IT BCE