ENERGETYKA, RYNEK ENERGII - CIRE.pl - energetyka zaczyna dzień od CIRE
Właścicielem portalu jest ARE S.A.
ARE S.A.

SZUKAJ:



PANEL LOGOWANIA

X
Portal CIRE.PL wykorzystuje mechanizm plików cookies. Jeśli nie chcesz, aby nasz serwer zapisywał na Twoim urządzeniu pliki cookies, zablokuj ich stosowanie w swojej przeglądarce. Szczegóły.


SPONSORZY
ASSECO
PGNiG
ENEA

Polska Spółka Gazownictwa
CMS

PGE
CEZ Polska
ENERGA





KOMENTARZE

Mielczarski: Brak chętnych na subsydia dla OZE?
11.01.2020r. 09:36

prof. dr hab. inż. Władysław Mielczarski, Politechnika Łódzka
Program "Mój prąd" przewidywał znaczne subsydia dla instalacji fotowoltaicznych. Jednak z przeznaczonego na ten program 1 mld zł wykorzystano niecałe 5%. Czekają subsydia na ponad 900 mln zł. Dlaczego nie ma chętnych?

Warto przeanalizować przyszłość OZE w szerszym kontekście niż tylko niepowodzenie jednego programu. Faktem jest, że program "Mój prąd" powstawał w pośpiechu wynikającym z konkurencji dwóch ministerstw. Kierowany był również do zamożnej grupy społecznej, która nie tylko musiała posiadać własne domy, ale również być gotowa przeznaczyć około 25 tys. zł z własnych środków, aby otrzymać 5 tys. dopłaty do instalacji paneli PV, chociaż subsydia obejmowały również tzw. "net metering" w którym prosumenci niewielkim kosztem mogą magazynować nadmiar produkowanej energii elektrycznej na składach paliwa konwencjonalnych elektrowni.


Źródło: Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska. Grudzień 2019.

(605x396)Źródło danych. Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska. Grudzień 2019.

W Polsce jest ponad 5,5 mln domów jednorodzinnych, które mogłyby być potencjalnym beneficjentem oferowanych subsydiów w ramach programu "Mój prąd". Jednak do grudnia 2019 roku wpłynęło zaledwie 66 tys. wniosków o dofinansowanie, co stanowi zaledwie 1,2% liczby domów jednorodzinnych. Przyczyną jest ogólnie niska zamożność społeczeństwa, a olbrzymia większość istniejących domów jednorodzinnych w Polsce była budowana w tzw. systemie gospodarczym, przy znacznym zaangażowaniu siły roboczej właścicieli i ich rodzin. Obecnie większość z nich ma problemy z zapewnieniem ogrzewania tych budynków nawet na niskim poziomie. Być może dlatego w praktyce program "Mój prąd" dotyczył najbogatszych właścicieli domów, których w Polsce jest niewielu.

https://www.cire.pl/item,103224,13,0,0,0,0,0,mielczarski-energetyka-prosumencka-czyli-pogoda-dla-bogatych.html

Brak chętnych na zaangażowanie się w budowę instalacji fotowoltaicznych zbiega się w czasie z brakiem chętnych na wykorzystanie subsydiów dla OZE na aukcjach. Znaczna część aukcji na OZE w listopadzie 2019 r. została bez rozstrzygnięcia, zarówno na aukcjach mieszanych, jak i na instalacje biogazowe. Zostało do rozdysponowania setki milionów złotych subsydiów. Dlaczego nie ma chętnych?

Podobne spowolnienie rozwoju OZE obserwujemy w Niemczech. W 2019 r. powstało tam tylko 700 MW nowych farm wiatrowych, co nie jest wiele w porównaniu do lat 2013-2017, kiedy w Niemczech budowano ponad 4000 MW instalacji wiatrowych rocznie. Spada również zainteresowanie aukcjami na OZE. Na ostatnich aukcjach oferowano ponad 3,2 GW mocy, ale zgłoszone oferty obejmowały jedynie 1,5GW.

Zmienia się również nastawienie do odnawialnych źródeł. W Niemczech pojawiają się demonstracje przeciwko dalszemu rozwojowi OZE, a wiele grup społecznych postuluje wprowadzenie dystansu pomiędzy farmami wiatrowymi a zabudowaniami na poziomie minimum 1 km. Nowym kierunkiem mają być wiatrowe farmy morskie, ale one są prawie dwukrotnie droższe od farm na lądzie i dodatkowo wymagają budowy bardzo kosztownych podmorskich instalacji przesyłowych z wykorzystaniem prądu stałego. Dalej pozostaje nierozstrzygnięty problem: jak energię elektryczną z północy Niemiec przesłać na południe.

Przełomem w prezentacji odnawialnych źródeł energii jako poprawiających bezpieczeństwo pracy systemu elektroenergetycznego jest kara jaka została nałożona na farmę wiatrową Hornsea w Anglii w wysokości 4,5 mln funtów za spowodowanie awarii systemu. Podobna kara została nałożona na elektrownię gazową, a operator sieci dystrybucyjnej, w której nastąpiło samoczynne wyłączenie paneli PV otrzymał karę 1,5 mln funtów za niedotrzymanie parametrów technicznych pracy sieci. Przełamane zostało tabu poprawności politycznej nakazujące mówić o OZE wyłącznie w superlatywach. Teraz oficjalnie pokazano również negatywne strony źródeł odnawialnych.

https://www.cire.pl/item,191685,1,0,0,0,0,0,wielka-farma-wiatrowa-zaplaci-za-blackout.html

Pomimo narastającego lobbying-u na rzecz odnawialnych źródeł energii wydaje się, że szczyt ich rozwoju powoli przemija i to pomimo zaangażowania niekonwencjonalnych metod propagandowych, w tym klimatycznych marszy dziecięcych. Świat nie jest zainteresowany w podporządkowaniu gospodarki redukcji emisji CO2, w której jednym z głównych narządzi miały być źródła odnawialne. Unia Europejska musi dostosować się do działania innych krajów, o ile nie chce stracić konkurencyjności na skutek prowadzonej polityki klimatycznej. Odnawialne źródła będą istotną częścią produkcji energii elektrycznej w europejskich systemach elektroenergetycznych, ale ich dominacja już obecnie wydaje się mało realna, a fundusze na rozwój będą stopniowo ograniczane.

https://www.cire.pl/item,187052,13,0,0,0,0,0,mielczarski-dziecieca-krucjata-klimatyczna.html
Zobacz także:

Dodaj nowy Komentarze ( 34 )

WIĘCEJ NA TEN TEMAT W SERWISACH TEMATYCZNYCH

KOMENTARZE ( 7 )


Autor: Energetyk77 11.01.2020r. 15:36
OZE to bardzo dobrze sterowalne źródło energii, tylko niestety niedyspozycyjne. Można sterować OZE ale wtedy ceny z tych technologii będę 3x większe niż z elektrowni węglowych.
Bardziej dla mnie ciekawe jest czy Unia Europejska popełni "zielone samobójstwo gospodarcze"? Wszystko do tego zmierza.
ODPOWIEDZ ZGŁOŚ DO MODERACJI

Autor: abc 11.01.2020r. 16:07
Tak tylko pierwszy z brzegu artykuł ... i to z przed 2 lat gdy PV , Wiatraki, czy magazyny energii byly kilkadziesiat % droższe
"According to data compiled by the U.S. Energy Information Administration, there are seven countries already at, or very, near 100 percent renewable power: Iceland (100 percent), Paraguay (100), Costa Rica (99), Norway (98.5), Austria (80), Brazil (75), and Denmark (69.4). The main renewables in these countries are hydropower, wind, geothermal, and solar."
ODPOWIEDZ ZGŁOŚ DO MODERACJI

Autor: Energetyk77 11.01.2020r. 19:34
Panele i magazyny mogą być za darmo, ale jak nie wieje i jest noc to tylko węgiel nas ratuje, no może gaz, jak Putin pozwoli, bo na atom nie ma pieniędzy.
ODPOWIEDZ ZGŁOŚ DO MODERACJI

Autor: As 12.01.2020r. 09:24
Gaz od Putuna czy od Trumpa mozemy zastapic wodorem z polskiego wiatru po 160-180 zl/MWh spalanym w kogeneracji w elektrowniach gazowych. Bedzie to ksztowac 500 zl/MWh ale bedzie dotyczyc tylko 30-40% produkcji brakujacych do osiagniecia pelnej dyspozycyjnosci miksu opartego tylko na OZE, co da srednia dla calego miksu z OZE ok 300 zl/MWh. Nie jest to malo ale calkowicie bezemisyjnie. A juz teraz nowe zrodla weglowe kosztuja 280-300 zl/MWh a jak zdrozeje CO2 to beda jeszcze drozsze.
ODPOWIEDZ ZGŁOŚ DO MODERACJI

Autor: Energetyk77 12.01.2020r. 11:11
Domieszka wodoru do gazu ziemnego w turbinach gazowych nie może przekraczać 4-5% a w rurociągach 2-3% zgodnie z normami jakie istnieją np. w Wlk. Brytanii czy Niemczech. Przy większej ilości wodoru mamy przypadek sterowca Hindenburg. https://pl.wikipedia.org/wiki/LZ_129_Hindenburg#/media/Plik:Hindenburg_burning.jpg
ODPOWIEDZ ZGŁOŚ DO MODERACJI

Autor: Pesel 12.01.2020r. 21:06
O co chodzi z tym Hindenburgiem? Widziałeś film? Wodór po prostu się palił i spali tak jak każdy inny gaz palny gdy się go zapali.
ODPOWIEDZ ZGŁOŚ DO MODERACJI

Autor: zgryz 12.01.2020r. 13:35
Żeby wystąpiła nadwyżka do przerobienia na wodór musi pojawić się takie cudo, jak słoneczny front atmosferyczny. I owszem, czasem zdarza się, że są i wiatr i słońce, ale każde dziecko wie, że głównie fronty atmosferyczne są pochmurne, a zimą są wiatry, ale nie ma słońca. Statystycznie godzin nadwyżki może być 200-500 w roku. Żeby w tym czasie obłowić się na pozostałe 8260 godzin trzeba postawić 75 GW źródeł odnawialnych i rozwiązać problem długookresowego magazynowania jakieś 450 000 ton/a wodoru. Po drugie przeliczyłeś koszt zmienny tej operacji, i słusznie razy 3. Ale dodaj jeszcze raz tyle na koszty budowy/amortyzacji, więc wyjdzie x 6. Czyli 1000 zł/MWh. Że nie wspomnę o rozbieżności między detalem, a hurtem.
ODPOWIEDZ ZGŁOŚ DO MODERACJI
Dodaj nowy Komentarze ( 7 )

DODAJ KOMENTARZ
Redakcja portalu CIRE informuje, że publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu CIRE. Redakcja portalu CIRE nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Przesłanie komentarza oznacza akceptację Regulaminu umieszczania komentarzy do informacji i materiałów publikowanych w portalu CIRE.PL
Ewentualne opóźnienie w pojawianiu się wpisanych komentarzy wynika z technicznych uwarunkowań funkcjonowania portalu. szczegóły...

Podpis:


Poinformuj mnie o nowych komentarzach w tym temacie


PARTNERZY
PGNiG TERMIKA
systemy informatyczne
Clyde Bergemann Polska
PAK SERWIS Sp. z o.o.
ALMiG
GAZ STORAGE POLAND
GAZ-SYSTEM S.A.
Veolia
PKN Orlen SA
TGE
Savangard
Tauron
DISE
BiznesAlert
Obserwatorium Rynku Paliw Alternatywnych ORPA.PL
Energy Market Observer
Gazterm
Innsoft



cire
©2002-2020
mobilne cire
IT BCE