ENERGETYKA, RYNEK ENERGII - CIRE.pl - energetyka zaczyna dzień od CIRE
Właścicielem portalu jest ARE S.A.
ARE S.A.

SZUKAJ:



PANEL LOGOWANIA

X
Portal CIRE.PL wykorzystuje mechanizm plików cookies. Jeśli nie chcesz, aby nasz serwer zapisywał na Twoim urządzeniu pliki cookies, zablokuj ich stosowanie w swojej przeglądarce. Szczegóły.


SPONSORZY
ASSECO
PGNiG
ENEA

Polska Spółka Gazownictwa
CMS

PGE
CEZ Polska
ENERGA





SERWIS INFORMACYJNY CIRE 24

30 lat temu pogrzebano projekt budowy elektrowni jądrowej w Żarnowcu
20.01.2020r. 05:36

Trzy dekady temu program rozwoju energetyki jądrowej został zarzucony, a powodem - oprócz kwestii ekonomicznych - były masowe protesty społeczne. Dziś Polska wraca do projektu budowy elektrowni atomowej, która zdaje się być jedyną rozsądną alternatywą w obliczu kryzysu klimatycznego.

Plany rozwoju energetyki jądrowej, która pozwoliłaby uniezależnić się od dominującego w polskiej energetyce węgla, mają już ponad pół wieku. Na początku lat 70. minionego stulecia te zamysły zostały skonkretyzowane - podjęto decyzję o budowie pierwszej elektrowni atomowej, która miała stanąć w Żarnowcu. W dalszej kolejności miała powstać druga tego typu elektrownia Warta w Klempiczu w Wielkopolsce. Plany były ambitne, bo do 1990 r. zamierzano uruchomić obydwa bloki w Żarnowcu, a na przełomie tysiącleci miała zacząć pracę elektrownia w Wielkopolsce. Gdyby to się udało, to 20 proc. energii produkowanej w Polsce byłoby wtedy produkowane z atomu.

Po trwających dekadę przygotowaniach, w styczniu 1982 r. Rada Ministrów podjęła uchwałę w sprawie budowy Elektrowni Żarnowiec, a dwa miesiące później plac budowy został przekazany generalnemu wykonawcy, firmie Energoblok-Wybrzeże. W budowę było zaangażowanych kilkadziesiąt polskich przedsiębiorstw, m.in. Rafako z Raciborza oraz Fakop z Sosnowca. W ciągu kilku lat wybudowano ponad 600 obiektów, w tym fundamenty pod budynki obydwu reaktorów, dworzec kolejowy, stołówkę, hotel pracowniczy i ośrodek radiometeorologiczny.

Budowie nie sprzyjała sytuacja ekonomiczna, bo w drugiej połowie lat 80. polska gospodarka pogrążała się w coraz bardziej dotkliwym kryzysie. Przełomowym momentem była jednak katastrofa w Czarnobylu, która sprawiła, że ludzie zaczęli masowo protestować przeciwko budowie. Niewiele pomógł fakt, że w odróżnieniu od moderowanych niestabilnym grafitem reaktorów RBMK (takich, jakie pracowały w elektrowni w Czarnobylu), w Żarnowcu miano zastosować innego typu i o wiele bardziej bezpieczne reaktory typu PWR, w których moderatorem i chłodziwem była woda. Na dodatek, mimo że reaktory były na licencji radzieckiej, miały zostać wyprodukowane w zakładach Škody w Pilznie, co dawało o wiele większe gwarancje solidności i bezpieczeństwa. Tragedia w Czarnobylu wymusiła też kolejne zmiany - peerelowskie władze zobowiązały się dostosować elektrownię w Żarnowcu do wyśrubowanych europejskich norm bezpieczeństwa, a urządzenia sterujące miała dostarczyć firma Siemens AG.

Jeszcze w latach 1988-89 prace w Żarnowcu szły pełną parą, ale pod wpływem nasilającychsię protestów społecznych w grudniu 1989 r. rząd Tadeusza Mazowieckiego podjął decyzję o wstrzymaniu budowy na rok. Miała zostać dokonana analiza wszystkich danych, która miała być podstawą do decyzji o dalszych losach budowy. Oprócz pokojowych demonstracji przeciwnicy budowy zablokowali również na miesiąc terminal w Gdańsku, gdzie dostarczono części rektora z Czechosłowacji.
Kropką nad i miało być referendum przeprowadzone w woj. gdańskim.

- Referendum, które de facto referendum nie było, bo nie odbywało się w lokalach kontrolowanych przez Państwową Komisję Wyborczą, ale wszystkie punkty do głosowania były kontrolowane przez przeciwników EJ Żarnowiec. Nawet jednak oni przyznali, że im dalej od elektrowni, tym wyniki były dla niej gorsze, np. w Trójmieście, a z kolei zwolennicy EJ Żarnowiec wygrali w bezpośrednim rejonie Żarnowca, czy też na Helu - ocenił głosowanie Jerzy Lipka, przewodniczący Obywatelskiego Ruchu na Rzecz Energetyki Jądrowej.

Referendum nie było wiążące, bo w głosowaniu wzięło udział jedynie 44,3 proc. uprawnionych. Jednak przewaga przeciwników atomu była miażdżąca (przeciwko budowie opowiedziało się 86,1 proc., za - 13,9 proc. głosujących), co sprawiło, że władze definitywnie wycofały się z projektu.

Dodaj nowy Komentarze ( 15 )

WIĘCEJ NA TEN TEMAT W SERWISACH TEMATYCZNYCH

KOMENTARZE ( 15 )


Autor: fijslkfj 20.01.2020r. 09:04
Czy Greta Tunberg już policzyła ślad weglowy tej decyzji?
ODPOWIEDZ ZGŁOŚ DO MODERACJI

Autor: znaffca 20.01.2020r. 10:21
Sam sobie to policz na wstającym z kolan rachunku za prąd.
ODPOWIEDZ ZGŁOŚ DO MODERACJI

Autor: znaffca 20.01.2020r. 10:21
Sam sobie to policz na wstającym z kolan rachunku za prąd.
ODPOWIEDZ ZGŁOŚ DO MODERACJI

Autor: max 20.01.2020r. 10:55
Niechby Panna Greta policzyła by "ślad węglowy" naszej polskiej gospodarki.... Jest ujemny - dlaczego ? - bo w Polsce od 1946 roku przybyło tyle lasu iż pochłania on co najmniej 4,5 raza więcej dwutlenku węgla jak produkuje nasza elektroenergertyka .... Jakby policzyć cały polski las i porównać do śladu całej naszej gospodarki to Unia Europejska winna nam płacić za pochłanianie CO2 - jesteśmy "zielonymi płucami" UE . Tylko cicho bo jak się Putin dowie to Nord Strim"em winien płynąć nie gaz od nich tylko "kaska" z UE do Ruskich..... oczywiscie za ochronę klimatu przez Tajgę.
Czas skończyć z durna propagandą klimatyczną.
ODPOWIEDZ ZGŁOŚ DO MODERACJI

Autor: Pesel 20.01.2020r. 16:06
Przy takim rozumowaniu pracownik oczyszczania miasta może śmiecić do woli bo i tak więcej śmieci sprząta.
ODPOWIEDZ ZGŁOŚ DO MODERACJI

Autor: max 20.01.2020r. 20:18
Kol. Pesel - zważywszy ,że antropogeniczne pochodzenie ocieplenia to bajki z krainy tysiąca i jednej nocy - uważam że akurat w tym przypadku "śmieciarz może śmiecić"- bo posprząta razem z kolegą leśnikiem - i wcale nie muszą się obaj wysilać. Aby nie odsyłać do innych moich wypowiedzi dlaczego tak sądzę to wlepiam poniższe: Drodzy Panowie - utworzyła się powoli nowa religia PW "Ochrony Klimatu"- opowiada się brednie jakoby "człowieki" doprowadziły do katastrofy ociepleniowej spalając węgiel i ropę. Wciska sie kit ,że Holocen to najlepszy okres geologiczny Ziemi i należy bronić go jak jakiegoś stołpa przed mieczami i toporami Hunów i innych "dzikich plemion" spalających węgiel, ropę a nawet "atom" smrodzących na potęgę i napromieniowujących wszystko dookoła na najbliższe dziesiątki tysięcy lat. Kapłani ociepleniowi bardzo lubią wszelakie konferencje i panele dyskusyjne gdzie rozprawiają mentorsko między sobą rozsadzeni wśród gawiedzi albo "jadą" teksty z mównicy jak z ambony- zero prawdziwej dyskusji- a "kaska" jak najbardziej na koniec przytulona nie z "tacy" tylko z honorariów - oczywiście pochodzących z budżetu a wcześniej wyrwanych nam wszystkim. Charakterystyczne jest ,że tzw. "wolna dyskusja" ograniczona jest w czasie do paru minut - i jak ktoś wchodzi na zagadnienia "nie teges" to prowadzący przerywa bo program itp.... Tymczasem klimat jaki jest każdy widzi - zmienny bo taką ma naturę - zmienny w krótkim jak i długim horyzoncie czasowym (czasu geologicznego), a okres Holocenu to tylko króciutkie mgnienie w historii życia na naszej Ziemi. Paliwa kopalne to nic innego jak OZE.....- bo jest to energia słoneczna zgromadzona w wiązaniach chemicznych u zarania których leży fotosynteza a nikt nie zaprzeczy że energia słoneczna to "czyste OZE" (co jest zresztą guzik prawda - ale to inna bajka). Tak naprawdę istota leży nie w "ochronie klimatu" lecz w ochronie środowiska - nie przed CO2 lecz przed wszelakim skażeniem , zaśmieceniem , degradacją fizyczna, nadmierną eksploatacją , marnowaniem zasobów itd. Dwutlenek węgla to genialne sprzęgło między florą i fauną wymyślone przez naturę. Bez dwutlenku węgla nie przeżyje ani flora ani fauna. Kiedyś chciałem sobie wyrobić zdanie na temat CO2 - policzyłem ile go wytwarza energetyka , a ile pochłaniają lasy w Polsce - wyszło mi że na każdy zainstalowany 1 MWe potrzeba 20,5 ha lasu aby skompensować emisje CO2 - dalej - że lasy w Polsce pochłaniają go 17-krotnie więcej niż wytwarza energetyka (na dane lesistości z 2013r)- później okazało się że do teraz przybyło jeszcze 500 tys ha lasu z zalesień i samozalesień co dodatkowo może "obsłużyć" 24400 MW mocy nowo zainstalowanej bez zmiany statusu emisji tego gazu. Biorąc pod uwagę jeszcze intensywna uprawę roli i jej wpływ na pochłanianie CO2 wydaje sie kompletną durnotą rozważanie wpływu "człowieków" na emisje tego gazu bo natura doskonale to kompensuje albowiem komuś w NASA "wypsnęło się", że ilość masy zielonej na Ziemi przybywa i słusznie - przypadkiem powiedzieli prawdę bo od lat wykorzystuje się CO2 do przyśpieszenia intensywnych upraw szklarniowych - 1,5% CO2 w atmosferze szklarni przyśpiesza wegetację trzykrotnie!. Natura to już dawno sama wymyśliła. Ocieplenie powoduje uwalnianie się ogromnych ilosci CO2 z oceanu a jego wzrost w atmosferze prowadzi do przyśpieszenia wegetacji - życie się rozwija co do ilości form i gabarytów. Ochłodzenie - czyli odbudowa czap lodowych czyni dokładnie odwrotnie - ostrzejsze warunki życia eliminują gatunki które nie zdołają się przystosować i w sumie następuje redukcja form życia. Ziemia była kiedyś całkowicie skuta lodem a także pozbawiona okrywy lodowej co sprowadza całą dyskusję do wyszacowania różnicy w pochłanianiu energii słonecznej między śniegiem a tonią wodną. Na podstawie ogólnie dostępnych informacji mozna łatwo ustalić ,ze ta róznica wynosi około 1000 W/m2 powierzchni a "człowieki" z całym swoim sprzetem i inwentarzem dają około 0,3W/m2 powierzchni ziemi - to jest 3333,33 raza mniej jak czyni sama natura (1000 / 0,3 )- konia z rzędem temu kto bezspornie udowodni ,że człowieki czynią klimatowi coś więcej niż na poziomie niepewności obliczeń. Na stronach np. naukaoklimacie.pl jest taka tabelka srednich temperatur ziemskich za ostatnie 1,8 miliona lat - naliczyłem tam coś koło 36 cykli ocieplenie/ochłodzenie co daje istotną zmianę temperatur co około 50-60 tysięcy lat.....ale w okresie obecnego megaglacjału trwajacego od 30 milionów lat. Obecny megaglacjał kiedyś się zaczął i jak wskazuje historia naturalna -kiedyś musi się skończyć albowiem nasze słoneczko coraz mocniej świeci . Czy będzie gorzej ? - nie przypuszczam . Poziom oceanu podniesie sie o jakieś jeszcze 80 m , nie stanie się to jutro tylko za jakieś 13 tysięcy lat bo statystycznie wody przybyło od 20 tysięcy lat 120m czyli 6 mm rocznie. Z uwagi na szereg dodatnich sprzężeń zwrotnych okres ten może być krótszy np. 5 tysięcy lat. Infrastruktura miejska ma obecnie trwałość około 50 - 70 lat stąd każde miasto przez najbliższe 5 tys lat przebudujemy ....71 razy....nic nie szkodzi aby pełzły one w kierunku gruntów wyżej położonych jak działo się to do tej pory.
Nie będzie żadnej katastrofy klimatycznej ani demograficznej . Dodam jeszcze ,że podniesienie poziomu oceanu spowoduje zwiększenie przekroju regulacji termohalinowej i bardziej równomierne rozprowadzenie energii po planecie z okolic równikowych w kierunku biegunów - rozszerzy się strefa umiarkowana i zwiekszy ilość opadów co z kolei zadrzewi obecne pustynie i zyskamy nowe tereny do życia i prowadzenia upraw rolniczych. Obecny trend "ochrony klimatu" w Unii Europejskiej doprowadzi do zniszczenia przemysłu i odpływu miejsc pracy tam gdzie klimat mają w "życi". UE rozpadnie się bo nie da się jej aparatu urzędniczego utrzymać z niczego. Dlatego też jestem zdania aby zatrzymać to szaleństwo i zakazać urzędnikom regulowania każdego aspektu naszego życia.
A OZE ? - jest "cool" pod warunkiem że samo się finansuje na zasadach rynkowych bez sztucznych mechanizmów psujących relacje ekonomiczne.
Obecnie takie PV jest opłacalne dla odbiorcy indywidualnego - ale już nie koniecznie dla przedsiębiorcy większego a prawie nieopłacalne dla produkcji na cele odsprzedaży komercyjnej. Praktycznie cały segment OZE utrzymują sztuczne mechanizmy nie majace nic wspólnego z ekonomią - jest to podcinanie gałęzi na której się siedzi z tym że ci co tym sterują siedzą na innej i cieszą się z głupoty maluczkich.
ODPOWIEDZ ZGŁOŚ DO MODERACJI

Autor: max 20.01.2020r. 20:34
Dodam jeszcze ,że do zeroemisyjnosci "tego strasznego" CO2 można dochodzić na wiele sposobów i na wiele sposobów to wyliczać i analizować. W każdym razie jeżeli chodzi o Polskę to bilans CO2 jest z całą pewnoscią ujemny licząc tylko przyrost areału leśnego po 1946 roku gdy nastąpił rozwój przemysłu i budowa nowych "strasznych" elektrowni węglowych. Warto by jeszcze dokładniej policzyć jaki jest bilans intensywnego rolnictwa w przedmiotowym względzie albowiem przyrosty biomasy rolniczej są raczej większe w przeliczeniu na 1m2 niż w lesie-co wynika z intensywnego nawożenia - jeżeli się mylę proszę o poprawienie. Przetoczyła się dyskusja na temat zatłaczania CO2 pod ziemię . Oczywiście głupszego, niebezpiecznego i kosztowniejszego rozwiązania nie wymyślono. W kwestii "ochrony klimatu optuję za sadzeniem drzew i intensyfikacją upraw szklarniowych pompowanych elektrownianym CO2 - przynajmniej będzie pożytek ekonomiczny z tego.
ODPOWIEDZ ZGŁOŚ DO MODERACJI

Autor: Obserwator 20.01.2020r. 10:09
Czy fijslkfj policzył/policzyła już ślad węglowy swojego bezsensownego wpisu?
ODPOWIEDZ ZGŁOŚ DO MODERACJI

Autor: max 20.01.2020r. 10:37
Najbardziej durna decyzja gospodarcza rządów "postkomunistycznych". Energetyka jądrowa jest jedynym przyjaznym środowisku sposobem na pozyskanie energii w skali cywilizacyjnej - za jakiś czas takim źródłem będzie fuzja termojądrowa.Zmarnowano ogromne zasoby finansowe ,środowiskowe i ludzkie.
ODPOWIEDZ ZGŁOŚ DO MODERACJI

Autor: jerlat 23.01.2020r. 12:50
Najbardziej żal świetnie przemyślanej lokalizacji i świetnie przygotowanej kadry na wszystkich etapach projektu - od kierunku studiów na uczelniach poprzez projektowanie,wykonawstwo aż do kadry eksploatacyjnej.
ODPOWIEDZ ZGŁOŚ DO MODERACJI

Autor: Dwutlenkowiec 20.01.2020r. 22:52
Jaki ślad węglowy? Bzdura!
Przecież tę elektrownię jądrową oddaliśmy po cenie złomu do Finlandii i tam ona pracuje. Przecież to jest też Unia Europejska. Dwutlenek węgla nie zna granic więc tylko globalnie można rozliczać emisję CO2. Zarzut o śladzie węglowym jest całkowicie chybiony.
ODPOWIEDZ ZGŁOŚ DO MODERACJI

Autor: Wojtek 02.02.2020r. 17:57
I za to powinniśmy rozliczyć UW - obecnie PO, Balcerowicza i spółkę. Większego marnotrawstwa w Polsce nikt nie popełnił...
ODPOWIEDZ ZGŁOŚ DO MODERACJI

Autor: Marek.N 21.01.2020r. 16:08
Pracowałem w Generalnym Wykonawstwie Budowy EJŻ i na pewno to nie był Energoblok Wybrzeże. Energoblok był bezpośrednim wykonawcą reaktorowni ale już nie maszynowni.
ODPOWIEDZ ZGŁOŚ DO MODERACJI

Autor: zgryźliwy 31.01.2020r. 12:13
Widzę, że się max-siu nam wkurzył, ale nie przejmuj się, każdego ponosi przy czytaniu kłamstw polityki klimatycznej. Np. w haśle "zawsze gdzieś wieje" ukryte jest żądanie dużych przesyłów transgranicznych, a drugim naczelnym hasłem zielonych jest "generacja bez strat przesyłu". Na pewno najlepsze wyniki w redukcji CO2 oferuje energia atomowa, patrz francuskie 75 % przed wielu laty w stosunku do niemieckich 55 % za wiele lat. Na teraz należy postawić 200 MW HTGR jako projekt badawczy pilotowy, i to nie jako projekt zbawienia świata, tylko z budżetu Ministerstwa Nauki. Albo duoblok 2 x HTGR i turbina 400 MWe.
ODPOWIEDZ ZGŁOŚ DO MODERACJI

Autor: max 31.01.2020r. 15:59
Kol "zgryźliwy" skoro "każdego ponosi" przy czytaniu kłamstw polityki klimatycznej to dlaczego o tym nie piszą choćby tutaj na tym małym "grajdołku"? - mam wrażenie ,że większości "wisi to" czy ich okradają czy nie a jeszcze kombinują co poniektórzy jakby tutaj ewentualnie podłączyć się i czerpać dutki z tego złodziejstwa....Mnie osobiście się scyzoryk otwiera w kieszeni - no ale cóż większość zachowuje się jak przysłowiowe "pelikany".
ODPOWIEDZ ZGŁOŚ DO MODERACJI
Dodaj nowy Komentarze ( 15 )

DODAJ KOMENTARZ
Redakcja portalu CIRE informuje, że publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu CIRE. Redakcja portalu CIRE nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Przesłanie komentarza oznacza akceptację Regulaminu umieszczania komentarzy do informacji i materiałów publikowanych w portalu CIRE.PL
Ewentualne opóźnienie w pojawianiu się wpisanych komentarzy wynika z technicznych uwarunkowań funkcjonowania portalu. szczegóły...

Podpis:


Poinformuj mnie o nowych komentarzach w tym temacie


PARTNERZY
PGNiG TERMIKA
systemy informatyczne
Clyde Bergemann Polska
PAK SERWIS Sp. z o.o.
ALMiG
GAZ STORAGE POLAND
GAZ-SYSTEM S.A.
Veolia
PKN Orlen SA
TGE
Savangard
Tauron
DISE
BiznesAlert
Obserwatorium Rynku Paliw Alternatywnych ORPA.PL
Energy Market Observer
Gazterm
Innsoft



cire
©2002-2020
mobilne cire
IT BCE