ENERGETYKA, RYNEK ENERGII - CIRE.pl - energetyka zaczyna dzień od CIRE
Właścicielem portalu jest ARE S.A.
ARE S.A.

SZUKAJ:



PANEL LOGOWANIA

X
Portal CIRE.PL wykorzystuje mechanizm plików cookies. Jeśli nie chcesz, aby nasz serwer zapisywał na Twoim urządzeniu pliki cookies, zablokuj ich stosowanie w swojej przeglądarce. Szczegóły.


SPONSORZY
ASSECO
PGNiG
ENEA

Polska Spółka Gazownictwa
CMS

PGE
CEZ Polska
ENERGA





SERWIS INFORMACYJNY CIRE 24

Dwie pielęgniarki z firmy współpracującej z PGG zakażone koronawirusem
03.04.2020r. 20:29

Dwie pielęgniarki pracujące w punkcie pierwszej pomocy przy kopalni Rydułtowy są zakażone koronawirusem - potwierdziła w piątek Polska Grupa Górnicza, do której należy ruch Rydułtowy, będący częścią kopalni zespolonej ROW. Osiem osób, które miały kontakt z zarażonymi kobietami, objęto kwarantanną.

Pielęgniarki nie są zatrudnione bezpośrednio w kopalni, ale w firmie świadczącej usługi dla tego zakładu. To pierwszy oficjalnie potwierdzony przypadek koronawirusa wśród firm kooperujących z kopalniami węgla kamiennego. PGG zapewnia, że wdrożyła wszystkie niezbędne procedury bezpieczeństwa, a kopalnia ROW pracuje normalnie.

O tym, że u dwóch pielęgniarek pracujących w punkcie pierwszej pomocy przy ruchu Rydułtowy potwierdzono zakażenie koronawirusem, firma zatrudniająca kobiety poinformowała w piątek sztab kryzysowy PGG.

"Niezwłocznie powiadomiono o tym fakcie pracowników, którzy w miejscu pracy mieli bezpośredni kontakt z osobami zakażonymi. To łącznie osiem osób, które zostały skierowane na dwutygodniową kwarantannę oraz zobowiązane do kontaktu ze służbami sanitarnymi. W punkcie opatrunkowym przeprowadzono dezynfekcję" - powiedział PAP rzecznik Polskiej Grupy Górniczej Tomasz Głogowski.

Ruch Rydułtowy, podobnie jak pozostałe kopalnie Grupy, pracuje normalnie. "Procedury wdrożone w PGG w związku z sytuacją epidemiczną zadziałały prawidłowo" - ocenił rzecznik, przypominając, że spółka podjęła wiele różnych działań, aby chronić pracowników i zminimalizować ryzyko zarażenia.

"Na terenie wszystkich oddziałów PGG stworzono dodatkowe punkty do mycia i dezynfekcji rąk. Ograniczono ilość osób w szolach ("windach", którymi górnicy zjeżdżają pod ziemię - PAP), a podczas zjazdów i wyjazdów wprowadzono bezwzględny nakaz używania masek ochronnych" - wyliczał Głogowski.

Systematycznie przeprowadzana jest także dezynfekcja newralgicznych miejsc - łaźni, lampowni, cechowni i ważnych ciągów komunikacyjnych. Codziennie odbywa się pomiar temperatury wchodzących na teren zakładu pracowników. Spółka kupiła także dodatkowe kamery termowizyjne, które automatycznie alarmują, gdy ktoś przechodzący przed obiektywem ma podwyższoną temperaturę i wymaga dokładniejszych badań.
W każdej kopalni działa sztab kryzysowy, który na bieżąco koordynuje działania związane z zapewnieniem pracownikom bezpieczeństwa.

Pielęgniarki z firmy współpracującej z ruchem Rydułtowy to pierwsze osoby związane z kopalniami węgla kamiennego, u których oficjalnie potwierdzono koronawirusa, choć już wcześniej pojawiały się podejrzenia dotyczące potencjalnych infekcji. Np. w czwartek dwie brygady górników z bytomskiej kopalni Bobrek zostały prewencyjnie wycofane z rejonu prowadzonych prac, gdy okazało się, że w kręgu znajomych jednego z pracowników może być osoba zarażona koronawirusem. Również ta kopalnia pracuje normalnie.

Bytomska kopalnia Bobrek to część kopalni Bobrek-Piekary, należącej do spółki Węglokoks Kraj, z grupy kapitałowej Węglokoks. Rzecznik katowickiego Węglokoksu Jarosław Latacz poinformował PAP, że wycofanie i urlopowanie grupy górników miało charakter wyłącznie prewencyjny - w samej kopalni nie potwierdzono dotąd ani jednego przypadku koronawirusa.

Z relacji jednego z górników z kopalni Bobrek wynikało, że miał on kontakt z osobą, która z kolei miała styczność z kimś, kto czeka obecnie na wynik testu na obecność koronawirusa. Dla ostrożności zdecydowano o wycofaniu dwóch brygad, czyli około 30 osób. Wycofani pracownicy zostali wysłani na urlopy, podczas których mają obserwować swój stan zdrowia - formalnie nie są objęci kwarantanną. Będą mogli wrócić do pracy jeżeli okaże się, że osoba oczekująca obecnie na wynik testu nie jest zakażona koronawirusem.

W woj. śląskim do piątkowego popołudnia potwierdzono 431 przypadków zarażenia wirusem SARS-CoV-2, 15 osób zmarło.

Dodaj nowy Komentarze ( 0 )

DODAJ KOMENTARZ
Redakcja portalu CIRE informuje, że publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu CIRE. Redakcja portalu CIRE nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Przesłanie komentarza oznacza akceptację Regulaminu umieszczania komentarzy do informacji i materiałów publikowanych w portalu CIRE.PL
Ewentualne opóźnienie w pojawianiu się wpisanych komentarzy wynika z technicznych uwarunkowań funkcjonowania portalu. szczegóły...

Podpis:


Poinformuj mnie o nowych komentarzach w tym temacie


PARTNERZY
PGNiG TERMIKA
systemy informatyczne
Clyde Bergemann Polska
PAK SERWIS Sp. z o.o.
ALMiG
GAZ STORAGE POLAND
GAZ-SYSTEM S.A.
Veolia
PKN Orlen SA
TGE
Savangard
Tauron
DISE
BiznesAlert
Obserwatorium Rynku Paliw Alternatywnych ORPA.PL
Energy Market Observer
Gazterm
Innsoft



cire
©2002-2020
mobilne cire
IT BCE