ENERGETYKA, RYNEK ENERGII - CIRE.pl - energetyka zaczyna dzień od CIRE
Właścicielem portalu jest ARE S.A.
ARE S.A.

SZUKAJ:



PANEL LOGOWANIA

X
Portal CIRE.PL wykorzystuje mechanizm plików cookies. Jeśli nie chcesz, aby nasz serwer zapisywał na Twoim urządzeniu pliki cookies, zablokuj ich stosowanie w swojej przeglądarce. Szczegóły.


SPONSORZY
ASSECO
PGNiG
ENEA

Polska Spółka Gazownictwa
CMS

PGE
CEZ Polska
ENERGA





KOMENTARZE

Węgiel na równi pochyłej?
04.06.2020r. 06:11

Waldemar Szulc, Dyrektor Biura Towarzystwa Gospodarczego Polskie Elektrownie
Minął piękny wiosenny maj. Choć niestety to kolejny chłodny miesiąc (kwiecień i maj najchłodniejsze od ponad 20 lat) w epoce ocieplenia klimatu. Oczywiste jest też dla mnie, że wyciąganie wniosków z porównana "mgnienia oka" jakim jest czas kilkudziesięciu dni, do tendencji zmian średniej temperatury obserwowanych od kilkudziesięciu tysięcy dni (ca. 150 lat od rewolucji przemysłowej), jak i wyników badań tysięcy czy milionów lat, nie jest w żaden sposób rzetelne i nie upoważnia do wyciągania pochopnych wniosków .

Ale obiektywną prawdą jest potwierdzone wyraźne zmniejszenie zanieczyszczenia powietrza w wielu rejonach Europy. Szczególnie w uprzemysłowionych regionach, w krajach dotkniętych epidemią COVID-19. Ale to nie wirus niestety zneutralizował zanieczyszczenia, chociaż się pośrednio do tego przyczynił. Powodem były/są wprowadzane ograniczenia gospodarcze i komfortu życia (m.in. przemieszczania...) dla ludzi. W tym miejscu, złośliwie można by pomyśleć, że szkoda że nie ma takiego skutecznego narzędzia (wirusa "xxx"), który tak sprawnie zrealizowałby najważniejsze cele europejskiej polityki klimatycznej: czyste środowisko i obniżenie średnich temperatur.

Warte jest dodatkowe przeanalizowanie zmian udziału różnego rodzaju emisji (energetyka, przemysł, komunikacja, inne...) na uzyskiwany efekt zmniejszenia zanieczyszczenia powietrza w ostatnich miesiącach. Wiele publikowanych danych potwierdzało znaczną poprawę powietrza. W tym dobrodziejstwie dla społeczności uprzemysłowionych i zurbanizowanych rejonów niestety energetyka nie może przypisać dla siebie dużego udziału. Medali dla naszej branży teraz nie będzie. Bo obniżenie szkodliwych emisji wynikające ze zmniejszenia krajowej produkcji energii ok 18 proc. rok/roku z wysokoemisyjnego węgla, to tylko kilka procent mniej wszystkich emisji. A te kilka procent nie poprawi tak radykalnie jakości powietrza. Podobnie jest też w innych krajach UE. Więc nadzieja przeciwników węgla, że jego zupełne wyeliminowanie w energetyce całkowicie uzdrowi środowisko, raczej nie znajduje teraz potwierdzenia. Tylko kompleksowe zadbanie o powszechne zmniejszanie wszystkich szkodliwych emisji w całej gospodarce da szanse na osiągnięcie założonych celów UE.

Ale na ile to energetyka uczestniczyła w poprawie środowiska, czystości powietrza w ostatnich miesiącach? Rozpoczęty kryzys gospodarczy nie tylko w Europie, skutkował zmniejszeniem krajowego zapotrzebowania na energię elektryczną w maju r/r o ok. - 8,4 proc. tj. (-1139 GWh). Od początku roku, a szczególnie w maju wzrosło saldo wymiany transgranicznej, za maj r/r o ok. +41 proc. tj. ( +363 GWh). Spowodowało to oczywiście zmniejszenie krajowej produkcji w maju r/r o ok. -11 proc. tj. ( -1313 GWh). Nie trzeba być ekspertem, aby wskazać czyim kosztem nastąpił spadek krajowej produkcji. Oczywiście wytwarzaniu na węglu r/r (- 18,6 proc.).

Szczególnie "ucierpiało" wytwarzanie na węglu kamiennym odnotowując spadek w maju r/r o ok. -23 proc. tj. ( - 1418 GWh). Przyczyna tego bardzo dużego spadku to przegranie konkurencji z gazem, biomasą, wiatrem, PV, które łącznie zwiększyły swoją produkcję w maju r/r (+547 GWh). Pozostałą część ubytku spowodowało zmniejszenie krajowego zapotrzebowania r/r o (-1139 GWh).

Trochę lepszą pozycję na rynku miało wytwarzanie na węglu brunatnym. Spadek produkcji w maju r/r był "tylko' -9,5 proc. tj. (-316 GWh), czyli zbliżony do procentowej obniżki zapotrzebowania krajowego (-8,4 proc.). Można też w uproszczeniu wskazać, że zmniejszenie produkcji na węglu brunatnym zostało zastąpione dodatkowym importem za maj r/r (+ 363 GWh).

Jest to więc kolejny miesiąc, kolejny rok, kiedy radykalnie ubywa produkcji energii z węgla kamiennego. W mojej ocenie to już trwała tendencja, której raczej nie da się odwrócić. Możemy tylko starać się "wypłaszczać" tę równię pochyłą pozostawiając na rynku tylko najbardziej efektywne/konkurencyjne bloki węglowe. I próbować przygotowywać "miękkie lądowanie" na końcu tej równi pochyłej. Koniec tej równi dla węgla nie nastąpi w żadnej konkretnej dacie określonej przez najważniejszych polityków UE (np. 2050, albo wcześniej czy później). Ale będzie efektem działalności inżynierskiej. Musi się wcześniej znaleźć ten " Świety Grall"- super magazyn energii, który zagwarantuje pewność, ciągłość, bezpieczeństwo dostaw energii pozyskanej z OZE lub dobrze rozwiniętych nowych technologii. Nie jestem niestety w tym przypadku takim wielkim optymistą i nie sądzę, że uda się nam tak szybko opracować i wdrożyć do komercyjnego użytkowania nowych technologii wytwarzania i magazynowania energii.

Ubytek w produkcji z węgla w kolejnych latach "równi pochyłej" musi być zastąpiony przez produkcję z innych regulacyjnych źródeł. Politycy i ekolodzy widzą już w niedalekiej przyszłości możliwość rezygnacji ze źródeł na paliwa kopalne. Ale "oporni" inżynierowie nie potrafią dostarczyć nowych dobrych technologii wytwarzania energii i ciepła w sterowalnych źródłach. Na okres przejściowy w transformacji energetyki tj. "zjazdu węgla po równi pochyłej" do czasu "Świętego Gralla", dla zastępowania węgla pozostaje nam aktualnie jedynie realna alternatywa produkcji ze źródeł niskoemisyjnych, jak gazowe lub źródeł nieemisyjnych jak atom. Wskazują na to aktualne komunikaty głównych graczy na rynku energetycznym. Zarówno PGE jak i Orlen z Eneą potwierdzają zwrot w swojej strukturze produkcji w kierunku gazu. Biorąc pod uwagę fakt, że w koncernach państwowych jest poczucie odpowiedzialności za bezpieczeństwo krajowego systemu energetycznego, to w okresie przejściowym ca. 20 lat, realnym regulacyjnym dopełnianiem energii z OZE w KSE i zastępowaniu zmniejszającej się jak "po równi pochyłej" produkcji z węgla, jest aktualnie tylko energia z krajowych, gazowych źródeł wytwórczych.
Zobacz także:

Dodaj nowy Komentarze ( 0 )

DODAJ KOMENTARZ
Redakcja portalu CIRE informuje, że publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu CIRE. Redakcja portalu CIRE nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Przesłanie komentarza oznacza akceptację Regulaminu umieszczania komentarzy do informacji i materiałów publikowanych w portalu CIRE.PL
Ewentualne opóźnienie w pojawianiu się wpisanych komentarzy wynika z technicznych uwarunkowań funkcjonowania portalu. szczegóły...

Podpis:


Poinformuj mnie o nowych komentarzach w tym temacie


PARTNERZY
PGNiG TERMIKA
systemy informatyczne
Clyde Bergemann Polska
PAK SERWIS Sp. z o.o.
ALMiG
GAZ STORAGE POLAND
GAZ-SYSTEM S.A.
Veolia
PKN Orlen SA
TGE
Savangard
Audax
Tauron
DISE
BiznesAlert
Obserwatorium Rynku Paliw Alternatywnych ORPA.PL
Energy Market Observer
Gazterm
Innsoft



cire
©2002-2020
mobilne cire
IT BCE