ENERGETYKA, RYNEK ENERGII - CIRE.pl - energetyka zaczyna dzień od CIRE
Właścicielem portalu jest ARE S.A.
ARE S.A.

SZUKAJ:



PANEL LOGOWANIA

X
Portal CIRE.PL wykorzystuje mechanizm plików cookies. Jeśli nie chcesz, aby nasz serwer zapisywał na Twoim urządzeniu pliki cookies, zablokuj ich stosowanie w swojej przeglądarce. Szczegóły.


SPONSORZY
ASSECO
PGNiG
ENEA

Polska Spółka Gazownictwa
CMS

PGE
CEZ Polska
ENERGA





KOMENTARZE

Prosumencka fotowoltaika - oksymoron w krajowym systemie energetycznym
04.06.2020r. 06:05

Grzegorz Wiśniewski, Prezes Instytutu Energetyki Odnawialnej
Najnowsze dane ENTSO-E o produkcji i zużyciu energii elektrycznej w latach 2012 - 2019 zaktualizowane na koniec maja przyniosły długo oczekiwaną zmianę. ENTSO-E we współpracy z PSE dostrzegły, że w systemie jest fotowoltaika, choć nie dostrzegły, że wpływa ona na KSE od strony podaży (od dekady), ale także też od strony popytu (od dwóch dekad). Jest jak oksymoron; produkuje i ogranicza produkcję, i jest i jej nie ma.

Fotowoltaikę trudno wtłoczyć w dotychczasowy model raportowania o pracy KSE, ale też w tradycyjny sposób myślenia o energetyce. Sprawiła też zawód - zazwyczaj maj w Polsce dawał skokowy przyrost energii z PV , a tym razem w zimnym i pochmurnym maju (tak zimno nie było od trzech dekad) skoku nie było. Choć wzbogaciła się o kolejne nowe moce, to wyprodukowała o ponad 23 proc. energii mniej niż w kwietniu (wtedy gdy operator jej nie widział). Efekt anomalii w sposób szczególny przełożył się na produkcję energii, gdyż po pierwsze w Polsce w dalszym ciągu dominują instalacje prosumenckie (75% mocy zainstalowanej, która w połowie maja wg PSE wynosiła 1830 MW), a po drugie systemy prosumenckie dominują w południowo wschodniej części kraju, gdzie maj był szczególnie zimny i mokry).

Wg ENTSO-E/PSE fotowoltaika wyprodukowała w maju 225,8 GWh energii, co stanowiło 2,2 proc. w produkcji energii w KSE i 13,9 proc. w produkcji energii z OZE i co oznacza wzrost ilości wyprodukowanie energii z promieniowania słonecznego, licząc r/r, o 31 proc. W praktyce było to odpowiednio 2,7 proc. i 16,6 proc. Różnice robią prosumenci, jak dotychczas niewidoczni dla KSE, działający po stronie popytu w formule autokonsumpcji, której skala zmienia się z miesiąca na miesiąc w sposób odwrotnie proporcjonalnych do produkcji.

Na wykresie słupkowym poniżej pokazano jaka cześć produkcji energii z fotowoltaiki jest widoczna dla KSE (dolna część słupków), a jaka jest ukryta w zaciszu domowym (górna część słupków), choć zaczyna zmieniać wysokość zapotrzebowania i wpływać na profil zapotrzebowania.

(875x504)

Średni miesięczny współczynnik autokonsumpcji prosumenckiej sięga 37 proc., ale zmienia się w zakresie 67-63 proc. w grudniu i styczniu do 29-31 proc. w czerwcu i lipcu (przyjmując wskaźniki za R. Wójcicki: Autokonsumpcja ...) i średnio w każdym miesiącu taka cześć produkcji energii z PV uchodzi uwadze operatora i jego statystyk.

Prosumenci umykają nie tyko operatorom, ale też twórcom polityki energetycznej. Ani w projekcie Polityki energetycznej (PEP'2040), ani w Krajowym Planie na rzecz Energii i Klimatu (KEPiK'2030), prosumentów nie ma. Dokonując przeglądu i aktualizacji KPEiK (z grudnia '2019), IEO usunął szereg "usterek", takich jak nierealne dane o mocy zainstalowanej w latach 2018-2020, mocno zaniżone współczynniki wykorzystania mocy dla energetyki wiatrowej, czy "przestrzelony" scenariusz zapotrzebowanie na energię. Ale jedocześnie wprowadził oczywisty scenariusz rozwoju sektora prosumenckiego (zarówno prosumentów indywidualnych jak i biznesowych), który jeszcze bardziej obniżył prognozy zapotrzebowania na energię - na rysunku "fotowoltaika-pozostałe" to właśnie prosumenci i off-grid.

(708x494)

Jak widać na wykresie, przy mocach rzędu 2,3-4.6 GW trudno będzie dalej informować o produkcji i zużyciu energii w KSE bez bacznego obserwowania i badania autokonsumpcji oraz wpływania taryfami dynamicznym i poprawną wyceną wartości energii na zachowania prosumentów. Bynajmniej nie chodzi tu o odłączanie prosumentów od sieci (wtedy faktycznie nie przeszkadzaliby w prostych "profesjonalnych biznesach"), ani też o mechaniczne dokładanie do instalacji prosumenckiej pompy ciepła lub innych mniej lub bardziej potrzebnych odbiorników energii (aby zwiększyć współczynnik autokonsumpcji), ale o racjonalne zachęty do świadomego przesuwania autokonsumpcji prosumenckiej z uwzględnieniem nie tylko profilu produkcji PV ale i zapotrzebowania na energię. Tzw. rozliczenie netto z "opustami" i bilansowaniem rocznym badaniom nad rolą prosumeryzmu w KSE nie służą.
Zobacz także:

Dodaj nowy Komentarze ( 12 )

WIĘCEJ NA TEN TEMAT W SERWISACH TEMATYCZNYCH

KOMENTARZE ( 12 )


Autor: Loża_Szyderców 04.06.2020r. 12:57
"W KPEiK'2030 prosumentów nie ma" - to proszę zaglądnąć do Zał. 2 KPEiK str. 37 i 38 (tab. 33 i 34).
ODPOWIEDZ ZGŁOŚ DO MODERACJI

Autor: noname 04.06.2020r. 15:09
Może zamiast uszczypliwości lepiej popatrzeć nie tylko na nagłówkitabel, ale na zawarte tam liczby:planowana
produkcja całego roku 2020 wg KPEiK na poziomie faktycznego wykonania jednego miesiąca ( maja).
Więc prosumenci jakoby w KPEiK byli, ale ich nie ma
ODPOWIEDZ ZGŁOŚ DO MODERACJI

Autor: Loża_szyderców 05.06.2020r. 13:20
Uszczypliwością jest komentowanie czegoś bez zgłębienia tematu - to po pierwsze. Po drugie podana przez ENTSO-E produkcja pochodzi w zdecydowanej większości z jednostek o mocy powyżej 50 KW (to nie prosumenci). Nie zgadzam się z wyliczeniami, że 75% zainstalowanej obecnie mocy to instalacje prosumenckie.
ODPOWIEDZ ZGŁOŚ DO MODERACJI

Autor: Grzegorz Wiśniewski 04.06.2020r. 18:17
Oczywiście, ze chodzi i liczby.
W ostatnim roku (czerwiec'2019 -maj'2020) instalacje prosumenckie wytworzyły 1800 MWh energii (w okresie styczeń-grudzień '2020 wytworzą ok. 2200 MWh. Tabele w KEiK przewiduje 2900 MWh w .. 2030r., co będzie osiągnięte r/r już w połowie 2021r. Instalacje Prosumenckie w KEPEiK nie wpływaj ani na zapotrzebowanie na energię w KSE, ani na profil zużycia energii. Tkwią na uboczu, aby nie przeszkadzać w "prawdziwym" biznesie; nie ma ich w miksie energetycznym.
Dobrze że pojawiły się w danych ENTSO-E jako cześć wprowadzania do sieci, ale rozporządzenie o zarządzaniu unią energetyczną nakazuje raportować wytwarzanie energii z OZE w budynkach, z uwzględnieniem zdezagregowanych danych dotyczących energii wytworzonej, zużytej i wprowadzonej do sieci przez systemy PV. Czyli nie mamy planu na przyszłość, np. jak zwiększyć możliwości przyłączeniowe (przy zakładanych 1,5 GW w 2025r. - obecnie jest 1,4 GW- nie byłoby powodu podejmować działań wyprzedzających), dostosować siec i regulacje. Ponadto informacje przychodzą za późno (co najmniej 5 lat) i są niestarczająco szczegółowe, aby móc podjąć sensowne działania..
ODPOWIEDZ ZGŁOŚ DO MODERACJI

Autor: Socyal 05.06.2020r. 08:51
Może ja nie umiem liczyć, ale podam kilka liczb. Przy pracy z pełną mocą jeden Bełchatów wytwarza dużo ponad 2 razy więcej energii w ciągu godziny niż fotowoltaika prosumencka przez rok. Przypominam, że rok ma najczęściej 8760 godzin. Zajmowanie się w poważnych dokumentach analitycznych dotyczących KSE taką generacją nie ma większego sensu. Poziom problemu to dziś zdecydowanie poniżej 1 promila. Oczywiście trzeba przewidywać skutki w przyszłości. Dziś instalacje prosumenckie to dokuczliwy kłopot dla dystrybucji ale bez znaczenia liczbowego dla KSE.
ODPOWIEDZ ZGŁOŚ DO MODERACJI

Autor: noname 05.06.2020r. 11:55
Ergo: truć się spalaniem węgla do końca świata i dzień dłużej, nawet jak wyczerpie się bełchatowskie złoże ...
To, że gdzie indziej wiatr plus PV już potrafi zapewnić 60% rocznego zapotrzebowania na energię, to nic, to się dzieje gdzie indziej, nas nie dotyczy i dotyczyć nie będzie
Po co myśleć o racjonalnym gospodarowaniu zasobami (PV prosumenckie, to w praktyce PV na już istniejących dachach, a więc powierzchniach już i tak "zajętych" przez człowieka. Nie stanowi konkurencji dla użytków zielonych.
A każda MWh z PV to mniej o 3 MWh ze spalonego węgla
Naprawdę warto patrzeć szerzej i myśleć.
Ale myślenie jest męczące
ODPOWIEDZ ZGŁOŚ DO MODERACJI

Autor: Loża_Szyderców 05.06.2020r. 13:45
Z całym szacunkiem ale 2600 GWh to wytworzą w 2020 r. ale wszystkie instalacje PV, przy założeniu, że dobijemy z mocą do 3 GW, co nie jest takie pewne biorąc pod uwagę obecne problemy z dostawami paneli. Ile z tego będzie z instalacji o mocy poniżej 50kW? Moim zdaniem znacznie mniej niż zakładane przez autora 75%. Zgodnie z moimi obserwacjami buduje się głównie duże farmy PV.
ODPOWIEDZ ZGŁOŚ DO MODERACJI

Autor: Grzegorz Wiśniewski 05.06.2020r. 21:57
"moje obserwacje" są starczające i w pełni uprawnione do komentowania (bez wymogu "zgłębienia tematu", ale trochę za mało do operowania liczbami.
W oparciu o dane sektorowe, ale potwierdzone (uzyskane w trybie dostępu do informacji z instytucji odpowiedzianych za różne segmenty rynku PV), udział prosumentów sensu "largo" w rozumieniu UE (co innego prosument, a co innego korzystający z systemu "opustów" - nie można utożsamiać prosumentów jako tych, którzy korzystają z systemu wsparcia, to inna kategoria) w 2019r. w produkcji energii z PV wyniósł niemal 71%.
Niestety, wbrew subiektywnym "obserwacjom" w 2020 roku (do końca I-go kw.) nastąpił spadek przyrostu mocy farm PV (okres zimowy zawsze sprzyja prosumentom, pandemia zatrzymała głownie budowę farm, ustawa "covidowa" wydłużyła termin realizacji farm z aukcji '2018, a "Mój prąd" przyspieszył realizacje przyjemniej indywidulanych instalacji prosumenckich i ten trend się wzmaga (z kilku powdów). W 2020r., w zależności od tego czy ograniczymy się tylko do mikroinstalacji, czy uwzględnimy też małe instalacje prosumenckie i off grid (znikoma moc ale 100% autokonsumpcja), udział prosumentów w produkcji energii z PV wyniesie od 73% do 77%.
W 2020r. nie dobijemy do 3 GW, ale damy rade do 2,4 GW (przyrost 0,9 GW da nam znowu 5 miejsce w UE). Więcej w raporcie "Rynek fotowoltaiki w Polsce '2020". Publikacja jest przewidziana na 16 czerwca.
ODPOWIEDZ ZGŁOŚ DO MODERACJI

Autor: Loża_Szyderców 08.06.2020r. 08:51
Jaka jest wg Pana całkowita zainstalowana moc w instalacjach PV w Polsce, o mocy nie przekraczającej 50 kW? To jest kluczowe pytanie, które pozwoli określić, czy w KPEiK prosumenci są uwzględnieni w tym dokumencie w prawidłowy sposób. Oczywiście, czekam na publikację z niecierpliwością, bo wszystkim nam zależy, żeby bazować w analizach na właściwych liczbach, a nie na moich czy Pańskich obserwacjach.
ODPOWIEDZ ZGŁOŚ DO MODERACJI

Autor: Energetyk77 08.06.2020r. 17:06
Dostosowanie sieci energetycznych, aby energia płynęła z niższych napięć do wyższych napięć nie jest możliwe przez następne 30-50 lat. I nie chodzi tu tylko o sieci niskiego czy średniego napięcia, ale sieci wysokich napięć, które aby pracować z niskiem obciążeniem muszą mieć równologle dołączane dławiki z reaktancją indukcyjną. Oczywiście dla większości lobbystów OZE praca sieci NN to czarna magia, ale w tych ciemnościach czają się prawa fizyki, które zdumchną prosumentów o ile wcześniej nie zabraknie kasy na dopłaty do paneli.
ODPOWIEDZ ZGŁOŚ DO MODERACJI

Autor: Grzegorz Wiśniewski 08.06.2020r. 17:48
Są dwa podtekstowe rozwiązania problemu Ważnych Energetyków, których nie rozumieją "lobbyści OZE":
1) ogólnokrajowe studium przyłączeniowe na nN
2) szacunki oparte na badaniach na w reprezentatywnej statystyce węzłów
To pierwsze wymaga albo programu badawczego, albo zmian w Pe i zobowiązania OSD do takich analiz. W obecnej sytuacji tych najbardziej racjonalnych rozwiązań w świecie w świecie polskiej energetyki i mentalnych przyzwyczajeń nie można sobie wyobrazić (pozostaje "wiedza" na poziomie komentarzy w mediach)
To drugie zostało wykonane w formie badań w wybranych obszarach sieci (nie jest w pełni reprezentatywne). Ale stosując proste metody statystyczne można łatwo wykazać ze przynajmniej do 5 GW w instalacjach prosumenckich możemy dojść przy obecnych ograniczeniach (zbyt późne wdrażanie smart grid, taryf dynamicznych, sectors coupling itp), o ile nie nadużyjemy dotacji w formule "projektów parasolowych" oraz nie przesadzimy z pompami ciepła.
Prawa fizyki działają także w połączeniu z ekonomią, czasami bez (tego powinniśmy się wystrzegać).
ODPOWIEDZ ZGŁOŚ DO MODERACJI

Autor: Wydma Lubiatowska 04.06.2020r. 14:09
Szanowny Panie, mamy nadzieję, że Pan nie czytał dokumentu pt.""Renewable Power Generation Costs in 2019" . Odradzamy, to może Panu zaszkodzić ! Ta totalnie bzdurna definicja LCOE! Ten raport nadaje się, Fiu Fiu "Zielono mi..", jedynie do śmietnika. Co się z Wami dzieje ! Proponujemy - zabrać się do roboty !!!
ODPOWIEDZ ZGŁOŚ DO MODERACJI
Dodaj nowy Komentarze ( 12 )

DODAJ KOMENTARZ
Redakcja portalu CIRE informuje, że publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu CIRE. Redakcja portalu CIRE nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Przesłanie komentarza oznacza akceptację Regulaminu umieszczania komentarzy do informacji i materiałów publikowanych w portalu CIRE.PL
Ewentualne opóźnienie w pojawianiu się wpisanych komentarzy wynika z technicznych uwarunkowań funkcjonowania portalu. szczegóły...

Podpis:


Poinformuj mnie o nowych komentarzach w tym temacie


PARTNERZY
PGNiG TERMIKA
systemy informatyczne
Clyde Bergemann Polska
PAK SERWIS Sp. z o.o.
ALMiG
GAZ STORAGE POLAND
GAZ-SYSTEM S.A.
Veolia
PKN Orlen SA
TGE
Savangard
Audax
Tauron
DISE
BiznesAlert
Obserwatorium Rynku Paliw Alternatywnych ORPA.PL
Energy Market Observer
Gazterm
Innsoft



cire
©2002-2020
mobilne cire
IT BCE