ENERGETYKA, RYNEK ENERGII - CIRE.pl - energetyka zaczyna dzień od CIRE
Właścicielem portalu jest ARE S.A.
ARE S.A.

SZUKAJ:



PANEL LOGOWANIA

X
Portal CIRE.PL wykorzystuje mechanizm plików cookies. Jeśli nie chcesz, aby nasz serwer zapisywał na Twoim urządzeniu pliki cookies, zablokuj ich stosowanie w swojej przeglądarce. Szczegóły.


SPONSORZY
ASSECO
PGNiG
ENEA

Polska Spółka Gazownictwa
CMS

PGE
CEZ Polska
ENERGA





SERWIS INFORMACYJNY CIRE 24

Nowy prezes Taurona zapowiada przyspieszenie "zielonego zwrotu"
23.07.2020r. 14:31

Tauron chce przyspieszyć tzw. zielony zwrot, czyli transformację energetyczną w kierunku odnawialnych źródeł energii - zapowiedział nowy prezes spółki Wojciech Ignacok, kierujący firmą od połowy lipca. Zapowiedział przegląd pod tym kątem projektów, w które obecnie zaangażowany jest Tauron.

"Będziemy stawiali na odnawialne źródła energii. Podążamy w kierunku zielonej energii, to jest przyszłość (...). Musimy dokonać zmiany w całym polskim sektorze energetycznym" - mówił prezes w rozmowie na antenie Programu 3 Polskiego Radia.

Zapowiedział przegląd projektów, w które zaangażowany jest Tauron - po to, by - jak wyjaśniał - jak największy strumień finansowy popłynął na projekty związane z odnawialnymi źródłami energii.

Prezes Taurona ocenił, że kluczowym aspektem będzie zapewnienie odpowiednich warunków finansowania potencjalnych inwestycji. "Mamy już wstępne porozumienie z Polskim Funduszem Rozwoju w sprawie finansowania" - przypomniał Ignacok.

Zgodnie z zawartym w tym roku porozumieniem między Tauronem a PFR, kolejne inwestycje Grupy w odnawialne źródła energii będą mogły uzyskać finansowanie w kwocie co najmniej 50 mln zł na każde takie przedsięwzięcie.

Ogłoszony przed rokiem tzw. zielony zwrot Taurona, którego źródła wytwórcze oparte są dziś głównie na węglu kamiennym, zakłada zwiększenie do blisko dwóch trzecich udziału źródeł nisko- i zeroemisyjnych w miksie wytwórczym do 2030 roku.
Tylko do 2025 r. zaplanowane zostały inwestycje w farmy wiatrowe na lądzie (dodatkowe 900 MW), farmy fotowoltaiczne (dodatkowe 300 MW) oraz zaangażowanie w budowę morskich farm wiatrowych.

Odnosząc się do informacji o rozważanej przez rząd fuzji spółek energetycznych (mowa o potencjalnym połączeniu PGE, Taurona i Enei oraz przekazaniu elektrowni węglowych do specjalnej agencji - PAP), Ignacok ocenił, że w wielu państwach Unii Europejskiej procesy konsolidacyjne już zaszły.

"W tej chwili mamy w przestrzeni publicznej bardzo dużo informacji na temat strukturalnych zmian w naszym sektorze energetycznym. Poczekajmy na przedstawienie konkretnych planów dla energetyki" - powiedział prezes Taurona.

Kierujący Tauronem od połowy lipca Wojciech Ignacok to menadżer branży energetycznej i ciepłowniczej z wieloletnim doświadczeniem. Od 2016 r. kierował zarządem spółki PEC Geotermia Podhalańska, prowadzącej działalność w zakresie wytwarzania, przesyłu i dystrybucji ciepła pochodzącego ze źródeł geotermalnych oraz produkcji prądu w kogeneracji.

Dodaj nowy Komentarze ( 11 )

WIĘCEJ NA TEN TEMAT W SERWISACH TEMATYCZNYCH

KOMENTARZE ( 3 )


Autor: zgryźliwy 24.07.2020r. 23:26
Przy okazji pewnego rodzaju nowego otwarcia warto zrobić przegląd tego, co wiemy o OZE. Otóż dawniej, w wolnym świecie dla zasilenia 25 GW wystarczyłoby 25 GW mocy plus zapas na awarie, ogólnie około 15 GW atomu i 10 GW kopalnych. Ale Europa odgradza się od wolnego świata zielonym murem i buduje obóz państw socjalistycznych w zielonych barakach, w oparciu o ideologie typu wielki skok do przodu. Teraz dla realizacji zapotrzebowania 25 GW wystarczy zbudować 64 GW wiatraków, 37 GW paneli foto, 68 GW elektrolizerni, 51 GW kompresorowni wodoru, stosowne pojemności magazynowe i sieci o odpowiedniej przepustowości i 25 GW elektrowni wodorowych. Razem 245 GW urządzeń dla zasilenia 25 GW odbiorców. Według niektórych zamiast magazynów wodorowych lepiej, by Norwegia i Szwecja zbudowały sobie setki GW elektrowni szczytowo pompowych i rozpoczęły świadczenie usług magazynowych dla całej Europy, z przesyłami na tysiące km, w celu wsparcia poprawiającej lokalne bezpieczeństwo energetyczne generacji rozproszonej bez strat przesyłu. A gdyby ktoś był zszokowany podanymi przeze mnie wielkimi liczbami, to podaję info uzupełniające: z 64 GW mocy wiatraków dostaniemy średnio 19,2 GW produkcji, z 37 GW foto dostaniemy średnio 5,8 GW produkcji, razem 25 GW, średnie zapotrzebowanie 19,3 GW, różnica 5,7 GW na straty na gospodarce magazynowej na obróceniu tam i nazad przez wodór. Założona maksymalna moc nadwyżki nie równa się sumie OZE i wynosi 89 GW, stąd wychodzi konieczność budowy elektrolizerni lub pompowych o mocy 68 GW. Za docelowe źródła przyjęto tylko wiatr i foto, bo takie są główne OZE założenia, tj. jednak bez przesyłów, a biomasa jest tymczasowo, bo to jednak spalanie konwencjonalne. Prądu na geotermii nie zrobimy. Czytaliście zapewne morze słów propagandy o wodorze - czy kiedykolwiek autorzy tekstów o rodzącej się cywilizacji wodorowej kazali wam wyobrazić sobie 51 GW kompresorowni ? A może tylko tak troszkę nie na pokrycie całej nadwyżki OZE, tylko tak rozsądnie, tylko 15 GW kompresorowni wodoru ? I prócz tego 20 GW elektrolizerni, a na końcu osobne elektrownie wodorowe, oprócz oczywiście setki GW mocy taniej, powszechnie dostępnej zielonej energii z wiatru i Słońca. To jest cel zielonej polityki w twardych liczbach.
ODPOWIEDZ ZGŁOŚ DO MODERACJI

Autor: Socyal 27.07.2020r. 08:21
Oj zgryźliwy, nie to żeś zgryźliwy to i skrajnie złośliwy. Jak tak można podawać liczby? Liczby nie mają nic wspólnego z postępem. A ty podstępem walczysz z postępem. Nieładnie. :)
PS
Brawo, ale odpowiedzi nie dostaniesz chyba że w stylu "wodór można przecież będzie kupić". Po co nam elektrolizernie one będą w Arabii Saudyjskiej (zresztą logicznie).
ODPOWIEDZ ZGŁOŚ DO MODERACJI

Autor: zgryźliwy 27.07.2020r. 20:21
Ale to są twarde liczby, jedyna moja świadoma manipulacja polegała na podaniu 51 GW w energii chemicznej wodoru, a nie mocy kompresorów. Ale wystarczy wyobrazić sobie kompresorownie powietrza ( znacznie sprawniejsze od wodoru ) lub elektrownie wodne pompowe i mamy moc jeden za jeden. W takim stylu porównywania kopalnie węgla również mają moc wydobywczą około 50 GW energii chemicznej, razem trzeba więc 75 GW urządzeń, czyli znacznie mniej, niż w wersji zielonej. To jest przyczynek do myślenia. Że jak się chce zastąpić elektrownię 4800 MW, to trzeba zbudować urządzenia magazynowe rozładunkowe o mocy i rozmiarach elektrowni 4800 MW. Jak chce się magazynować czynnik o gęstości energii 10 razy mniejszej od węgla to trzeba składowisko nie o rozmiarach 100x100 m, tylko 1x1 km. Chyba, że ktoś zna adres panny Hermiony Granger, która w damskiej torebce zmieści wszystko.
ODPOWIEDZ ZGŁOŚ DO MODERACJI
Dodaj nowy Komentarze ( 3 )

DODAJ KOMENTARZ
Redakcja portalu CIRE informuje, że publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu CIRE. Redakcja portalu CIRE nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Przesłanie komentarza oznacza akceptację Regulaminu umieszczania komentarzy do informacji i materiałów publikowanych w portalu CIRE.PL
Ewentualne opóźnienie w pojawianiu się wpisanych komentarzy wynika z technicznych uwarunkowań funkcjonowania portalu. szczegóły...

Podpis:


Poinformuj mnie o nowych komentarzach w tym temacie


PARTNERZY
PGNiG TERMIKA
systemy informatyczne
Clyde Bergemann Polska
PAK SERWIS Sp. z o.o.
GAZ STORAGE POLAND
GAZ-SYSTEM S.A.
Veolia
PKN Orlen SA
TGE
Savangard
Audax
Audax
Enotec
Gazterm
Tauron
DISE
BiznesAlert
Obserwatorium Rynku Paliw Alternatywnych ORPA.PL
Energy Market Observer
Innsoft



cire
©2002-2021
mobilne cire
IT BCE