ENERGETYKA, RYNEK ENERGII - CIRE.pl - energetyka zaczyna dzień od CIRE
Właścicielem portalu jest ARE S.A.
ARE S.A.

SZUKAJ:



PANEL LOGOWANIA

X
Portal CIRE.PL wykorzystuje mechanizm plików cookies. Jeśli nie chcesz, aby nasz serwer zapisywał na Twoim urządzeniu pliki cookies, zablokuj ich stosowanie w swojej przeglądarce. Szczegóły.


SPONSORZY
ASSECO
PGNiG
ENEA

Polska Spółka Gazownictwa
CMS

PGE
CEZ Polska
ENERGA





SERWIS INFORMACYJNY CIRE 24

Kolorz: program dla PGG kompletnie nieakceptowalny
27.07.2020r. 18:20

Program naprawczy dla Polskiej Grupy Górniczej, zakładający m.in. likwidację kopalń Ruda i Wujek oraz zmiany w wynagrodzeniach górników, jest "irracjonalny, kompletnie nieakceptowalny" i doprowadzi do wybuchu społecznego - ocenia szef śląsko-dąbrowskiej Solidarności Dominik Kolorz.

Związkowcy deklarują wolę rozmowy o planie transformacji Śląska i Zagłębia w perspektywie najbliższych 40 lat - także w kontekście odchodzenia w tym czasie od węgla. Zdaniem Kolorza, przygotowany obecnie plan naprawczy dla PGG nie może być nawet przyczynkiem do poważnej debaty na ten temat.

"Jeżeli jutro Ministerstwo Aktywów Państwowych przyniesie ze sobą taki program, to wywoła on nie tylko stanowczą reakcję związków zawodowych, ale przede wszystkim reakcję ludzką (...) - ludzie najzwyczajniej w świecie będą walczyć o swoje miejsca pracy" - skomentował w poniedziałek Kolorz, odnosząc się do nieoficjalnych informacji o zawartości programu, którego oficjalną prezentację zaplanowano na wtorek w Katowicach.

Wśród ministerialnych propozycji, które - według nieoficjalnych informacji związków - mają znaleźć się w programie, jest m.in. zamknięcie jeszcze w tym roku kopalń Ruda i Wujek, zawieszenie wypłat tzw. czternastej pensji na trzy lata oraz taka zmiana sposobu wynagradzania w PGG, by 30 proc. płacy było powiązane z wydajnością pracy. Dla odchodzących z pracy górników przygotowano wart blisko 5 mld zł pakiet osłonowy, którego częścią mają być urlopy przedemerytalne i ok. 100-tysięczne odprawy pieniężne.

W ocenie Kolorza, likwidacja kopalni Ruda (w jej skład wchodzą połączone trzy kopalnie: Pokój, Bielszowice i Halemba) oznacza katastrofę społeczną dla Rudy Śląskiej, gdzie kopalnia jest wiodącym pracodawcą. Jego zdaniem, wzorowane na pakiecie osłonowym z czasów rządu Jerzego Buzka odprawy pieniężne i urlopy przedemerytalne, w żaden sposób nie zastąpią utraconych miejsc pracy.

"Nie wiem, czy ktokolwiek chodzący normalnie po ziemi, zdecydowałby się na likwidację trzech rudzkich kopalń od 1 października tego roku bez jakiejkolwiek alternatywy dla tych ludzi" - powiedział przewodniczący śląsko-dąbrowskiej "S". Według informacji związkowców, do 2036 r. miałyby zostać zamknięte także pozostałe kopalnie węgla energetycznego.

"Jak można zakładać likwidację na zasadzie blitzkriegu (błyskawicznie - PAP) czterech kopalń (Wujek i trzy ruchy kopalni Ruda), a docelowo za 15 lat w zasadzie wszystkich kopalń węgla energetycznego, a zarazem przewidywać import węgla kamiennego w najbliższych latach powyżej 10 mln ton. Tego nie da się nazwać żadnym ludzkim językiem, cisną się na usta same przekleństwa" - skomentował związkowiec.

Jego zdaniem, reakcją na ministerialne propozycje będą protesty podobne do tych, jakie wybuchły w 2015 r., gdy plany likwidacji kilku kopalń ogłosił ówczesny rząd Ewy Kopacz.

"Może nastąpić spotęgowana powtórka tego, co było na Śląsku pięć lat temu (...), kiedy w przeciągu kilkunastu godzin mieliśmy już rozpoczęty strajk na kopalni Brzeszcze, który następnie rozlał się na trzy czwarte Śląska. Myślę, że teraz będzie zupełnie podobnie - nikt nie będzie czekał na jakieś procedury sporów zbiorowych itp. - ludzie najzwyczajniej w świecie będą walczyć o swoje miejsca pracy" - powiedział Dominik Kolorz, oceniając program dla PGG jako "beznadziejny".

Jego zdaniem istnieje poważna sprzeczność pomiędzy ustaleniami premiera Mateusza Morawieckiego w Brukseli (Polska jak dotąd nie przyjęła celu neutralności klimatycznej w 2050 r.), a planem zamknięcia kopalń w ciągu najbliższych 15 lat, przy jednoczesnym utrzymywaniu importu węgla, głównie z Rosji. Kolorz wskazał też na rekordowy obecnie import energii, m.in. z Niemiec i Szwecji, podczas gdy krajowa energetyka nie odbiera węgla z rodzimych kopalń. "S" postuluje wprowadzenie mechanizmów rekompensujących koszty emisji CO2, zawarte w kosztach produkcji energii konwencjonalnej.
Szef śląsko-dąbrowskiej "S" podkreślił, że strona społeczna domaga się, i jest gotowa, do poważnej rozmowy o transformacji Śląska. "Chcę to z całą mocą podkreślić: trzeba znaleźć czas i miejsce na to, żebyśmy normalnie, w spokoju, merytorycznie i transparentnie ustalili program transformacji Śląska i Zagłębia na okres najbliższych 40 lat" - powiedział Kolorz.

"Prawdopodobnie skończy się to również tym, że około roku 2055-2060 nie będzie już produkcji energii z węgla, a co najmniej ze śląskiego węgla. Natomiast nie do przyjęcia jest sytuacja, że chcemy likwidować polski sektor węglowy trzykrotnie szybciej niż zrobili to Niemcy, na dodatek ciągle importując i węgiel, i energię" - podsumował lider najliczniejszego w Polsce regionu Solidarności.

Kolorz skrytykował plan likwidacji mocy wydobywczych poprzez planowane zamknięcie kopalń Ruda, Wujek i Janina (w spółce Tauron Wydobycie - PAP), przy jednoczesnym utrzymywaniu importu węgla i energii. "Obecnie importujemy najwięcej energii w historii Polski. Wystarczyłoby produkować przynajmniej 5 terawatogodzin energii więcej na energetyce konwencjonalnej, a nie byłoby już problemu ze zwałami węgla i wykonywaniem przez energetykę kontraktów z górnictwem" - tłumaczył związkowiec.

Odnosząc się do planu zawieszenia na trzy lata wypłat tzw. czternastej pensji oraz powiązania 30 proc. wynagrodzenia górników z PGG z wydajnością pracy, Kolorz ocenił, że górnicy nie mogą płacić za błędy w zarządzaniu branżą.

"Dlaczego za błędy w zarządzaniu i za błędy polityczne cały czas ma płacić robotnik? Nie tędy droga. Nie wydaje mi się, żebyśmy w jakikolwiek sposób zgodzili się na drastyczne cięcia płacowe na najbliższe lata" - powiedział lider śląsko-dąbrowskiej Solidarności. Potwierdził, że związkowcy rozważają reaktywację Międzyzwiązkowego Komitetu Protestacyjno-Strajkowego, który m.in. kilka lat temu zorganizował strajk generalny na Śląsku.

Jak podało w poniedziałek MAP, realizacja planu naprawczego dla PGG zakłada m. in. restrukturyzację zakładów oraz czasowe obniżenie wysokości wynagrodzenia pracowników, ale tylko w wymiarze pozwalającym na przetrwanie spółki. Przedstawiciele resortu zapewnili, że priorytetem przy ratowaniu górnictwa jest ochrona miejsc pracy. Przyznają przy tym, że plan ratowania największego producenta węgla kamiennego w UE nie powiedzie się bez porozumienia ze stroną społeczną oraz nakładów ze strony Skarbu Państwa.

W poniedziałkowym komunikacie przed wtorkowymi rozmowami w Katowicach przedstawiciele MAP ocenili, że plan dla PGG "jest realny, gwarantuje funkcjonowanie rentownych jednostek w dłuższym horyzoncie czasowym oraz zapewnia racjonalność ekonomiczną działania spółki", zaś jego ważnym elementem "jest dążenie do zapewnienia bezpieczeństwa ekonomicznego zatrudnionych pracowników".

Przychody PGG spadły o 2,7 mld zł, co jest konsekwencją m. in. przestojów w kopalniach spowodowanych pandemią koronawirusa oraz spadkowego trendu cen na rynkach europejskich. PGG wnioskuje obecnie o 1,75 mld zł pomocy finansowej w ramach tarczy antykryzysowej, przygotowanej przez rząd w porozumieniu z Polskim Funduszem Rozwoju.

Dodaj nowy Komentarze ( 4 )

KOMENTARZE ( 4 )


Autor: Eldo 27.07.2020r. 21:15
Kochani górnicy, my zwykli ludzie możemy pomarzyć o 100k odprawy o 14kach 13kach kredkowych barbórce dodatkach do... pełna treść komentarza
ODPOWIEDZ ZGŁOŚ DO MODERACJI

Autor: ec 28.07.2020r. 08:22
Konflikt musi być w sytuacji gdy UE chce rezygnacji z węgla i uzależnia kasę dla Polski od planu pełnej... pełna treść komentarza
ODPOWIEDZ ZGŁOŚ DO MODERACJI

Autor: U-bot 29.07.2020r. 16:25
Czytając te, nonsensowne ekonomicznie, powyższe wywody Pana Kolorza, człowiek dochodzi do różnych dziwnych... pełna treść komentarza
ODPOWIEDZ ZGŁOŚ DO MODERACJI

Autor: antymonopol 01.08.2020r. 12:06
Nieakceptowalny to jest analfabeta ekonomiczny Kolorz i roszczeniowe związki.
ODPOWIEDZ ZGŁOŚ DO MODERACJI
Dodaj nowy Komentarze ( 4 )

DODAJ KOMENTARZ
Redakcja portalu CIRE informuje, że publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu CIRE. Redakcja portalu CIRE nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Przesłanie komentarza oznacza akceptację Regulaminu umieszczania komentarzy do informacji i materiałów publikowanych w portalu CIRE.PL
Ewentualne opóźnienie w pojawianiu się wpisanych komentarzy wynika z technicznych uwarunkowań funkcjonowania portalu. szczegóły...

Podpis:


Poinformuj mnie o nowych komentarzach w tym temacie


PARTNERZY
PGNiG TERMIKA
systemy informatyczne
Clyde Bergemann Polska
PAK SERWIS Sp. z o.o.
ALMiG
GAZ STORAGE POLAND
GAZ-SYSTEM S.A.
Veolia
PKN Orlen SA
TGE
Savangard
Audax
Tauron
DISE
BiznesAlert
Obserwatorium Rynku Paliw Alternatywnych ORPA.PL
Energy Market Observer
Gazterm
Innsoft



cire
©2002-2020
mobilne cire
IT BCE