ENERGETYKA, RYNEK ENERGII - CIRE.pl - energetyka zaczyna dzień od CIRE
Właścicielem portalu jest ARE S.A.
ARE S.A.

SZUKAJ:



PANEL LOGOWANIA

X
Portal CIRE.PL wykorzystuje mechanizm plików cookies. Jeśli nie chcesz, aby nasz serwer zapisywał na Twoim urządzeniu pliki cookies, zablokuj ich stosowanie w swojej przeglądarce. Szczegóły.


SPONSORZY
ASSECO
PGNiG
ENEA

Polska Spółka Gazownictwa
CMS

PGE
CEZ Polska
ENERGA





OPINIE

Aby energia jądrowa mogła się rozwijać, potrzebujemy zmiany nastawienia do kwestii promieniowania
28.11.2020r. 17:00

Energia jądrowa musi rosnąć - i to rosnąć szybko - jeśli kraje świata mają mieć jakąkolwiek nadzieję na ograniczenie wzrostu emisji dwutlenku węgla.

Jednak rozwój energetyki jądrowej jest hamowany przez kilka czynników, w tym koszty oraz długie okresy licencjonowania i budowy nowych reaktorów. Te wysokie koszty i długie harmonogramy można w dużej mierze przypisać jednej kwestii: nadmiernemu strachowi społeczeństwa przed promieniowaniem. Nadmierny strach przed promieniowaniem uniemożliwia wdrożenie energii jądrowej na dużą skalę. Utrudnia to krajom o niskich dochodach, a także bogatym krajom czerpanie korzyści z jednego z najlepszych źródeł taniej, zeroemisyjnej, energii elektrycznej o dużej gęstości, jakie jest znane nauce.

Pomimo tego strachu i błędnego przekonania, że każde promieniowanie jest niebezpieczne, prawda jest taka, że nieustannie jesteśmy narażeni na promieniowanie występujące w naszym otoczeniu. W rzeczywistości promieniowanie, które otrzymujemy podczas lotu samolotami odrzutowymi lub podczas tomografii komputerowej, jest równie duże lub nawet większe niż promieniowanie pochłaniane przez ludzi mieszkających w pobliżu Czarnobyla lub Fukushimy.

To są kwestie, które dr Geraldine Thomas, dyrektor Chernobyl Tissue Bank, wykładowczyni w Imperial College London wypowiada od lat. Nadzoruje ona zbieranie i przechowywanie próbek tkanek osób, które przeszły operację po ekspozycji na promieniowanie w obszarze opadu promieniotwórczego w pobliżu elektrowni jądrowej w Czarnobylu na północy Ukrainy. Jej praca w Czarnobylu i Fukushimie daje jej wyjątkowe kwalifikacje do oceny zagrożeń związanych z promieniowaniem.
W 2011 r. napisała artykuł w "The Guardian" o absurdalnym strachu przed promieniowaniem w następstwie awarii w Fukushimie.
"Niedawne szaleństwo po wydarzeniach w Japonii sugeruje, że media chętnie podsycają nasze lęki związane z energią jądrową, koncentrując się na narażeniu na promieniowanie. Jest absolutnie nieprawdopodobne, aby doprowadziło ono do jakiegoś pojedynczego zgonu, w porównaniu z katastrofą naturalną, która spowodowała śmierć co najmniej 20 tys. i przesiedlenie ponad 100 tys. osób".
"Ryzyko związane z promieniowaniem należy umieścić w kontekście. Konsekwencjami dla najbardziej narażonej grupy osób, które przeżyły wybuch bomby atomowej, była utrata średniej oczekiwanej długości życia znacznie niższa niż ta spowodowana znaczną otyłością lub paleniem papierosów" - kontynuowała.

Większość ludzi ma trudności ze zrozumieniem pojęcia dawki promieniowania i tego, co stanowi dawkę niebezpieczną. Ilość promieniowania, jaką otrzymuje osoba podczas tomografii komputerowej całego ciała, wynosi ok. 10 milisiwertów, co jest mniej więcej taką samą dawką, jaką ludzie mieszkający w pobliżu Czarnobyla otrzymają "w ciągu dwudziestu kilku lat".

Dlaczego tak bardzo boimy się promieniowania?
Bo nie można go posmakować, nie można go powąchać, nie można go zobaczyć, nie można go poczuć i nie można go wykryć bez dozymetru. Dodajmy do tego dziesięciolecia podsycania strachu przez różne źródła i mieszanie energii jądrowej z bronią jądrową, a łatwo zrozumieć, dlaczego ludzie się boją.

Thomas twierdzi, że nasz strach przed promieniowaniem to utrwalony strach. W głębi umysłu jest coś, co mówi: "Czy na pewno?", ponieważ przez tyle lat baliśmy się nawet najmniejszej dawki promieniowania, że w rzeczywistości potrzeba odwrócenia sposobu myślenia, aby móc to obejść.
Dziesięciolecia szumu wokół możliwego niebezpieczeństwa związanego z promieniowaniem doprowadziły do powstania protokołów bezpieczeństwa, które dramatycznie zwiększyły koszty projektowania, licencjonowania i budowy nowych elektrowni jądrowych. Ten sam strach doprowadził do trwających od dziesięcioleci kontrowersji dotyczących przechowywania i usuwania zużytych prętów paliwowych i innych materiałów promieniotwórczych wytwarzanych przez elektrownie jądrowe.

Ale jeśli mamy poczynić postępy w zakresie wykorzystania energii jądrowej na skalę terawatów - a tym samym w ograniczaniu emisji gazów cieplarnianych - zmiana myślenia w kwestii promieniowania musi wkrótce nastąpić.
Forbes , CIRE.PL

Dodaj nowy Komentarze ( 5 )

WIĘCEJ NA TEN TEMAT W SERWISACH TEMATYCZNYCH

KOMENTARZE ( 5 )

Rozwiń (Pełna treść komentarza)
Autor: Wydma Lubiatowska 29.11.2020r. 11:00
Po przeczytaniu tego teksu, mamy dużą prośbę do internautów, aby obejrzeli sobie krótką wypowiedź rolnika z Fukushimy... pełna treść komentarza
Odpowiedzi: 4 | Najnowsza odpowiedź: 30-11-2020r. 11:41 ODPOWIEDZ ZGŁOŚ DO MODERACJI
Dodaj nowy Komentarze ( 5 )

DODAJ KOMENTARZ
Redakcja portalu CIRE informuje, że publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu CIRE. Redakcja portalu CIRE nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Przesłanie komentarza oznacza akceptację Regulaminu umieszczania komentarzy do informacji i materiałów publikowanych w portalu CIRE.PL
Ewentualne opóźnienie w pojawianiu się wpisanych komentarzy wynika z technicznych uwarunkowań funkcjonowania portalu. szczegóły...

Podpis:


Poinformuj mnie o nowych komentarzach w tym temacie


PARTNERZY
PGNiG TERMIKA
systemy informatyczne
Clyde Bergemann Polska
PAK SERWIS Sp. z o.o.
GAZ STORAGE POLAND
GAZ-SYSTEM S.A.
Veolia
PKN Orlen SA
TGE
Savangard
Audax
Audax
Tauron
DISE
BiznesAlert
Obserwatorium Rynku Paliw Alternatywnych ORPA.PL
Energy Market Observer
Innsoft



cire
©2002-2021
mobilne cire
IT BCE